Kino

Zawsze i na zawsze: uczelnia, do której uczęszcza Lara Jean, to jedna z największych różnic między książkami

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
TO ALL THE BOYS IVE LOVED BEFORE 3. Lana Condor as Lara Jean Covey, in TO ALL THE BOYS IVE LOVED BEFORE 3. Cr. Katie Yu / Netflix © 2020

Netflixa's Do wszystkich chłopców: zawsze i na zawsze prowadzi Larę Jean i Petera przez kilka ważnych etapów, w tym wybór uczelni, do której chcą uczęszczać po ukończeniu szkoły średniej. Choć początkowo para zdecydowała się wspólnie studiować na Uniwersytecie Stanforda, wszystko się zmienia, gdy Lara Jean dowiaduje się, że nie została przyjęta. W rezultacie zaczyna rozważać inne możliwości, w tym Uniwersytet Kalifornijski, Berkeley i Uniwersytet Nowojorski. Chociaż początkowo skłania się ku Berkeley, ponieważ jest bliżej Stanforda, ostatecznie decyduje się na studia na Uniwersytecie Nowojorskim po tym, jak podczas szkolnej wycieczki zakochała się w Nowym Jorku. Ta decyzja rozdziela Larę Jean i Petera, ale pod koniec filmu postanawiają wrócić do siebie i spróbować dalszej nauki w college'u.



Oczywiście fani, którzy czytali książkę, wiedzą, że uczelnie są zupełnie inne. W rzeczywistości jest to jedna z największych różnic w porównaniu z ostateczną książką, Zawsze i na zawsze, Lara Jean i adaptacja Netflix. W książkach Lara Jean i Peter tak naprawdę chcą razem studiować na Uniwersytecie Wirginii, ale kiedy Lara Jean zostaje odrzucona, myśli o pójściu do College of William

Jako członek Tar Heel byłem zdecydowanie smutny, gdy zobaczyłem, jak w filmie UNC zmieniło się na NYU, i nie jestem sam. Fani już to zrobili omawialiśmy tę zmianę w Internecie , a jeden z fanów napisał: „Normalizujmy szkoły państwowe, aby stały się szkołami marzeń!” Jaki był zatem powód zmiany? Twórcy filmu uznali, że będzie on lepiej komponował się z oryginalną narracją. „Fakt, że akcja filmów rozgrywa się w Portland, nie miało większego sensu skupiać się na Karolinie Północnej i Wirginii” – Jenny Han powiedziała 247CM przed premierą filmu. „W książkach miało to sens, ponieważ ona chce pozostać blisko domu. Musieliśmy więc to przemyśleć na potrzeby filmów”.

Biorąc to pod uwagę, Han bardzo chciałby kręcić filmy na UNC. „To taki ładny kampus” – powiedziała. „Mieszkałem na Starym Wschodzie, tuż przy [Starej Studni]. W książce jest taka scena, kiedy kładą się na trawie na małym dziedzińcu i pamiętam wiele nocy, kiedy ja i moi współlokatorzy słuchaliśmy muzyki na zewnątrz. Byłoby to więc naprawdę miłe dla mnie, jako kogoś, kto kocha UNC”.