Ciąża

Czy posty z ogłoszeniami o ciąży wychodzą z mody?

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Ogłoszenia o ciąży to zabawna tradycja, w której uczestniczy wielu przyszłych rodziców, aby podzielić się radosną nowiną z rodziną i przyjaciółmi. Od serdecznych postów w mediach społecznościowych po kreatywne sesje zdjęciowe – ogłoszenie ciąży jest kamieniem milowym, na który czeka wielu przyszłych rodziców, a dzięki mediom społecznościowym nawet nieznajomi mogą przyłączyć się do tej ekscytacji.



Jednak ostatnio wydaje się, że w Internecie nastąpiła zauważalna zmiana dotycząca postów z ogłoszeniami o ciąży. Coraz więcej osób decyduje się w ogóle nie ogłaszać swojej ciąży w Internecie. Zamiast tego ci rodzice decydują się na udostępnienie wiadomości w mediach społecznościowych dopiero po urodzeniu dziecka – zamiast o ciąży, ogłaszają ogłoszenie o dziecku.

Prawdopodobnie najbardziej znanym ostatnim przykładem trzymania dziecka w tajemnicy aż do porodu jest sytuacja, gdy Chrissy Teigen ogłosiła na Instagramie narodziny czwartego dziecka za pośrednictwem matki zastępczej. „Nasze serca i nasz dom są oficjalnie pełne” – napisała Teigen w ogłoszeniu w formie pokazu slajdów z 28 czerwca (ponad tydzień po narodzinach syna Wrena), w którym zamieściła urocze zdjęcia noworodka.

Kylie Jenner poszła podobną drogą, spodziewając się swojego pierwszego dziecka, Stormi. Przez całą ciążę ukrywała się, dzieląc się ze światem jedynie wiadomością, że urodziła dziecko jakiś czas po urodzeniu córki. Powodem było to, że chciała mieć pewność, że dba o siebie i utrzymuje niższy poziom stresu podczas ciąży.

W ich ślady poszły także inne gwiazdy: Scarlett Johansson i Colin Jost, Emmy Rossum i Sam Esmail oraz Nessa Diab i Colin Kaepernick wszystkie „trudno wypuściły na świat” swoje dzieci po ukryciu ciąży w Internecie, żeby wymienić tylko kilka.

Ogłoszenie lub nieogłoszenie ciąży jest bardzo osobistym wyborem. Byliśmy jednak ciekawi, dlaczego ktoś może zdecydować się poczekać do narodzin dziecka, aby ogłosić lub podzielić się wiadomością w Internecie, zamiast dzielić się nią w czasie ciąży.

Dlaczego niektórzy ludzie unikają postu z ogłoszeniem o ciąży?

Lindy Kondilis Doktor, psycholog zdrowia reprodukcyjnego i założycielka Orama Wellness, mówi 247CM, że jednym z powodów, dla których kobiety decydują się na ukrywanie informacji o ciąży w mediach społecznościowych, jest większa świadomość tego, w jaki sposób te wiadomości mogą się trafić lub kogo mogą nieumyślnie skrzywdzić.

„Wiele moich pacjentek, które miały trudności z zajściem w ciążę, waha się lub odmawia opublikowania ogłoszenia o ciąży w Internecie, ponieważ wiedzą, jak bardzo emocjonalnie może to wywołać w ich społeczności, która wciąż stara się o dziecko” – mówi.

„Wiele osób, które nie miały żadnych problemów z zajściem w ciążę, zna kogoś, kto je miał” – dodaje dr Kondilis. „Bez względu na to, czy występuje wyzwanie natury medycznej, czy nie, ludzie są bardziej świadomi, że ich społeczność boryka się z finansowym, emocjonalnym i fizycznym stresem związanym z posiadaniem dzieci”.

Doktor Kondilis wyjaśnia, że ​​niezależnie od tego, czy ktoś jest świadomy potencjalnych emocji bliskiej mu osoby, czy też chroni własne emocje, „wiele osób czuje się bardziej komfortowo, dzieląc się [wiadomościami o swoim dziecku] po porodzie”.

Chcieliśmy dowiedzieć się więcej o tym, jak ludzie decydują, jaką część podróży związanych z ciążą mają publikować w Internecie. Zapytaliśmy więc niektórych rodziców, czy zdecydowali się publikować ogłoszenia o ciąży w Internecie i dlaczego poszli tą drogą. Oto czego się dowiedzieliśmy.

Post z ogłoszeniem dotyczącym ciąży

„Wysłałem post, ale chciałem też delektować się opowiadaniem ludziom osobiście”.

„Udostępniłam w Internecie informacje o ciąży w przypadku wszystkich trzech ciąż. [Ale] w przypadku każdego z nich coraz później zwlekałem z udostępnieniem wiadomości w mediach społecznościowych, ponieważ chciałem delektować się informowaniem większej liczby osób innymi sposobami, na przykład osobiście lub za pośrednictwem kartki świątecznej ”. Robina Hilmantela , starszy dyrektor ds. strategii wydawniczej i rozwoju w What to Hope, mówi 247CM.

„Chciałem się tym podzielić, ale presja, by zrobić coś wyszukanego, spadła”.

„Myślę, że ogłoszenia o ciąży niekoniecznie wychodzą z mody, a wiele osób staje się kreatywnych i je robi. Naprawdę sądzę, że obecnie panuje taki sposób myślenia, że ​​nie musi to być tak wyszukane, jak doskonałe na Pintereście, ani w ogóle występować”. Kim Perry’ego , certyfikowany trener osobisty z Florydy, mówi 247CM. Zamiast tego ludzie czekają na późniejszy etap ciąży lub w ogóle tego nie robią! Podoba mi się to, że ludzie nie czują już presji. Udostępniłem, ponieważ miałem dużą publiczność, która była moją społecznością. Naprawdę chciałem się podzielić i zrobiłem to, kiedy byłem gotowy.

„Poczekałam do drugiego trymestru, ale podobała mi się możliwość przekazania wiadomości za jednym razem”.

– Tak, ale dopiero gdy jestem w drugim trymestrze. Moja pierwsza ciąża zakończyła się ektopową. Nie udostępniłam tego, ale chciałam mieć pewność, że przyszłe ciąże będą bardziej prawdopodobne, zanim je ogłoszę” – mówi Faye W. 247CM. „Udostępniłem je, aby za jednym razem przekazać tę wiadomość moim przyjaciołom i dalszej rodzinie”.

Post z ogłoszeniem dotyczącym zapobiegania ciąży

„Wstrzymywałem się, bo byłem przesądny”.

„Szkoda, że ​​nie mogłem tego ogłosić; jednakże kiedy w wieku 33 lat zaszłam w ciążę z pierwszym dzieckiem, przeżyłam już prawie drugie lat leczenia niepłodności , więc nie czułem się komfortowo, ogłaszając to w momencie, gdyby coś poszło nie tak.” Lisę McCarty , liderka PR i rzeczniczka zdrowia kobiet w The McCarty Group, LLC, mówi 247CM. „Widziałam, że wiele moich znajomych zamieszczało ogłoszenia o ciąży. Jednak bałam się dzielić, ponieważ byłam przesądna, że ​​coś pójdzie nie tak. Otrzymałam kilka zaskoczonych komentarzy pod moim postem, w których stwierdzono, że ludzie nie mieli pojęcia, że ​​jestem w ciąży.

„Czekałam, aż urodzi się moje dziecko, bo doświadczyłam straty”.

„Zamiast czekać 12 tygodni, czekałam 16 tygodni, aby ogłosić ciążę w mediach społecznościowych. Niecałe dwa tygodnie później doświadczyłam straty w drugim trymestrze „ To jest Wallington , publicysta Love Publicity w Detroit, mówi 247CM.

„W 2021 roku ponownie poczęliśmy, ale nie ogłosiłam tego. Po prostu żyłam życiem i dzień po urodzeniu mojego tęczowego dziecka zamieściłam zdjęcie ciążowe, na którym jestem z mężem” – dodaje. Podzieliła się tą wiadomością w mediach społecznościowych dzień po urodzeniu dziecka, pisząc: „Po burzy naprawdę pojawia się tęcza”. . . i jestem bardzo podekscytowany, wszyscy!

„To zbyt wiele informacji, aby się nimi podzielić”.

– Nie, nie podzieliłem się. Zrezygnowałam z mediów społecznościowych w tym samym miesiącu, w którym zaszłam w ciążę. Moja córka ma teraz 2 i pół roku i nie ma jej w Internecie” – mówi Megan W. 247CM. „Uważam, że wykorzystywanie ludzi jako narzędzia przyciągania uwagi jest nieetyczne. Ogłoszenia o ciąży są w porządku osobiście, ale w Internecie są niebezpieczne i nie mają na celu poinformowania przyjaciół i rodziny, ale zwrócenie uwagi i wpływów na osoby, z którymi nie rozmawia się często.


Ostatecznie pytanie, czy ogłoszenia o ciąży stają się coraz mniej popularne, jest kwestią subiektywną. Jasne jest jednak, że każda ciężarna może sama zdecydować, kiedy i w jaki sposób chce podzielić się informacjami o ciąży w mediach społecznościowych i czy w ogóle chce się nimi podzielić. Chodzi przede wszystkim o poszanowanie ich autonomii i wolności dokonywania osobistych wyborów, które wydają im się właściwe.