Kino

Za przemianami urody w „Soku z żuka”

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Jeśli jest jeden film, który sprawi, że poczujesz się jak duch Halloween na początku tego sezonu będzie to najnowszy film Tima Burtona „Sok z żuka”. Wyczekiwana kontynuacja klasyka z 1988 roku przywraca Sok z żuka (w tej roli Michael Keaton), Lydię Deetz (Winona Ryder) i inne ukochane postacie, a jednocześnie przedstawia nowych, zabawnych ludzi, którzy chcą jeszcze więcej psot w życiu pozagrobowym. Sam film jest uroczo straszny, ale jeśli chodzi o miłośników piękna, mamy do czynienia z fantastycznym, inspirowanym gothem makijażem i fryzurą, na punkcie których nie możemy powstrzymać się od obsesji. I okazuje się, że proces tworzenia był tak samo zabawny, jak się wydaje.



„Nie potrafię wyrazić, jak zabawny był ten film” – Krystyna Blundell , projektantka makijażu i fryzur do filmu, mówi PS. Przeczytaj poniżej, aby zobaczyć, jak powstała magia (i być może znajdź świetną inspirację dla swojego Makijaż w stylu soku z żuka w tym roku).

Sok z żuka Michaela Keatona

247continiousmusic

Ile czasu zajęło stworzenie gotowego wyglądu tytułowej postaci? Imponujące 35 minut. Mówi, że ona i jej zespół fryzjerów i wizażystek pracowali jak zespół pit-stop, aby poprawić makijaż i fryzurę wszystkich aktorów. „Musieliśmy wymyślić sposób na skróty [uzyskanie spojrzenia]” – mówi. – Masz ograniczenia co do tego, ile masz czasu. Dlatego też naszym celem w przypadku wszystkich głównych aktorów było jak najszybsze wykonanie makijażu.

Nie zaszkodziło też to, że Keaton fizycznie nie zmienił się zbytnio od czasu debiutu oryginału 36 lat temu; pomogło to zachować wygląd Beetlejuice jak najbardziej zbliżony do oryginału. „On jest naszym jedynym elementem, którego nie można zmienić” – mówi. „Jest w zaświatach, więc widzisz, musi pozostać taki sam”.

Głównym tematem Beetlejuice jest pomarszczona biała farba do twarzy, zielona tekstura przypominająca pleśń i jego peruki. Blundell twierdzi, że Keaton był ciekawym partnerem do współpracy i chętnie dzielił się swoimi opiniami, aby poprawić swój wygląd w sam raz . „Jest bardzo konkretny w kwestii wyglądu swoich włosów i tak dalej” – mówi.

Lydia Deetz Winony Ryder

247continiousmusic

Dla Burtona bardzo ważne było, aby obsada brała udział w tworzeniu ich charakterystycznego wyglądu, więc planowanie z wyprzedzeniem nie wchodziło w grę. „Moje pierwsze pytanie [do Burtona] brzmiało: «Czy Lydia wygląda tak samo jak ten gotyk z dawnych czasów?»”. Jego odpowiedź nie była w tym momencie zbyt pomocna. Powiedział: „Naprawdę niechętnie rozmawiam o którymkolwiek z głównych obsady, dopóki nie usiądzie z nami na krześle, więc jest to współpraca”.

Blundell przygotowała kilka peruk z różnymi grzywkami i makijażami, siedząc z Ryderem, aby porozmawiać o tym, w jakim kierunku chcą podążać starsza Lydia. Ważne było, aby oddać ukłon w stronę oryginału, ale z niespodzianką. Zdecydowali, że dorosła Lydia będzie miała dwa różne spojrzenia: osobowość telewizyjną (Lydia jest gospodarzem talk show o zjawiskach nadprzyrodzonych „Ghost House”) i codzienność. „Zdecydowaliśmy, że jej występ w serialu będzie zdecydowanym ukłonem w stronę oryginalnego filmu; jej włosy są znacznie bardziej spiczaste, bardziej nażelowane i w ogóle. Dlatego celowo ma wyglądać tak, jak w pierwszym przypadku” – mówi Blundell. „Następnie zajmiemy się jej delikatniejszą, ale krótką grzywką [na czas, gdy nie występuje w jej programie]. Jej makijaż ma wyglądać celowo, jakby nosiła go od wieków. . . pomyśleliśmy, że byłoby zabawnie, gdyby po prostu nie miała czasu na powtarzanie tego.

Delia Deetz Catherine O'Hara

247continiousmusic

Blundell zlecił wykonanie wielu peruk dla Delii Catherine O'Hara, które początkowo były w kolorze jasnej miedzi. Po jednym spojrzeniu na nie zarówno Blundell, jak i O'Hara podjęli decyzję o szaleństwie w kolorze czerwieni. O'Hara poprosił, aby kolor czerwony był „tak szalony, jak to tylko możliwe”. I wtedy nagle po prostu farbujemy peruki i wycinamy z nich fryzury”.

O'Hara przez cały film nosił jaskrawy karmazyn, który naprawdę kontrastował z ciemniejszym tłem i tonami filmu. Ważne było, aby złożyć hołd oryginalnej roli Delii w filmie z 1988 roku. „Zarówno Catherine, jak i Winona chciały, aby ich postacie charakteryzowały się tym twórczym szaleństwem, które było w nich pierwotnie” – mówi Blundell.

Jeśli chodzi o porady dotyczące peruk, Blundell ma dwie profesjonalne wskazówki: po pierwsze, upewnij się, że masz wystarczającą długość z tyłu, aby peruka się nie unosiła. Po drugie, zaleca splatanie włosów w warkocze, aby można było wszyć perukę i ją zabezpieczyć.

Astrid Deetz Jenny Ortegi

247continiousmusic

Astrid, grana przez Jennę Ortegę, jest zbuntowaną córką Lydii, która jest przeciwna wszystkiemu, co wiąże się z jej mamą. Z tego powodu Blundell twierdzi, że w kwestii makijażu i fryzury zdecydowali się pójść w kierunku przeciwnym do Lydii. Oznacza to, że Ortega prawie nie nosiła makijażu, a jej włosy były nietknięte i pozbawione frędzli. „Nie chcieliśmy, żeby [jej wygląd] był kucykiem na jedną sztuczkę” – mówi Blundell, nawiązując do innej znanej roli Ortegi w wykonaniu Tima Burtona jako Wednesday Addams. „Bardzo uważaliśmy, aby nie odtworzyć żadnej grzywki”.

Nie oznaczało to jednak, że Ortega wyszedł na plan zupełnie nierozpieszczony. Jej skóra otrzymała potrzebną TLC. ' Nirvana Jalalvand [Fryzura i wizażystka Ortegi] nadrobiła to, nakładając na nią dobre kremy” – mówi Blundell. „Ja po prostu mówię: «Niczego na ciebie nie wydajemy, przynajmniej kupuj ci dobre rzeczy».

Delores Moniki Bellucci

247continiousmusic

Wzgardzona była żona Beetlejuice'a, chcąca się na nim zemścić, to spisek, za którym wszyscy możemy stać. Delores, grana przez legendarną Monikę Bellucci, jest zarówno fantastyczna, jak i przerażająca jako demon wysysający duszę, który zabije każdego, kto stanie jej na drodze. Widzowie zapoznają się z nią w scenie przypominającej Frankensteina, w której różne części jej ciała są połączone razem za pomocą zszywacza. Efekt końcowy jest w równym stopniu hipnotyzujący, jak i zapadający w pamięć. „Tim zrobił szkic tego, jak miała wyglądać jej postać, a my to po prostu odwróciliśmy; cofnęliśmy się od tego i rozebraliśmy ją na części” – mówi Blundell.

Pracując z Nealem Scanlanem, kierownikiem kreatywnym ds. efektów stworzeń, i jego zespołem, Blundell upewnił się, że fryzura i makijaż dobrze współgrają ze sceną, zaostrzając linie zszywek i kleju, aby nadać całości maniakalny, złożony charakter.

„Monica świetnie się przy tym bawiła; bardzo się śmialiśmy” – mówi Blundell. „Dosłownie zasiadała na krześle o piątej lub szóstej rano i była najcudowniejszą osobą. Kiedy weszliśmy na plan, ryczeliśmy ze śmiechu.

Pociąg dusz

Nazwany na cześć popularnego pokazu tanecznego z lat 70., Soul Train to miejsce, w którym dusza zostaje przeniesiona do zaświatów. Ale w Soul Train nie ma ponurej ani uroczystej atmosfery — była to żywiołowa, psychodeliczna impreza taneczna w drodze na śmierć. Blundell mówi, że ona, jej zespół i projektantka kostiumów Colleen Atwood zastanawiały się, jak sprawić, by wszyscy tancerze wyglądali jak martwe wersje samych siebie w dyskotekowym klimacie.

„To były tylko peruki” – mówi Blundell o włosach. „Ale wiele z nich zostało przyszytych, ponieważ wiedzieliśmy, że wszyscy ci aktorzy byli zawodowymi tancerzami”. Oznacza to, że nie będą się powstrzymywać, jeśli chodzi o duże ruchy i potrząsanie głową.

Rory Justina Theroux — plus postacie

247continiousmusic

Filmowi nie brakuje niesamowitego talentu. Justin Theroux, Willem DaFoe i Arthur Conti odgrywają istotne role drugoplanowe. Blundell mówi, że podobnie jak główna obsada, aktorzy bardzo zaangażowali się w tworzenie ostatecznej kreacji. „Justin to kolejna osoba, która nieźle się bawiła” – podaje jako przykład. „Naprawdę upierał się, że chce wyglądać bardzo naukowo”.

Nawet Danny DeVito odgrywa małą, ale zapadającą w pamięć epizod. „Był tu tylko przez dwa dni, ale świetnie się przy nim bawiliśmy. Tim nie był do końca pewien, dokąd z nim zmierza, ale [Danny] chciał po prostu współpracować”.

Tak naprawdę to zaufanie, jakie wszyscy aktorzy pokładali w Blundellu i zespole, sprawiło, że wszystko poszło gładko. Zapewnili ją: „Bez względu na to, jakie masz pomysły, wprowadzimy je w życie” – mówi. „Nie można było mieć nadziei na lepszy [film] do zabawy z makijażem”.



Audrey Noble to pisarka zajmująca się urodą, która publikuje najświeższe wiadomości, pisze profile gwiazd i publikuje szczegółowe artykuły o tym, jak rasa, płeć, seksualność i inne formy tożsamości wpływają na społeczeństwo za pośrednictwem branży kosmetycznej. Wcześniej była reporterką urodową w Allure oraz zajmowała stanowiska redakcyjne w Vanity Fair i Refinery29. Prace Audrey można zobaczyć także w PS, Vogue, Harper's BAZAAR, Bustle, InStyle, WWD i nie tylko.