Nieruchomość

Sprawa dla związku rodzinnego

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
a group gathered for dinner outside on their family compound

Gdy Aishy Patterson po raz pierwszy przeprowadziła się do rodzinnego kompleksu w Oklahomie w 2023 r., a głównym celem było osiągnięcie większej samowystarczalności. Mając 20 akrów ziemi dla trzech gospodarstw domowych – jednego dla Patterson, jej męża i czwórki dzieci, jednego dla jej mamy i jednego dla teściów – członkowie rodziny postanowili wspólnie pracować nad uprawą własnej żywności. Jednak od czasu przeprowadzki Patterson zdał sobie sprawę, że to miejsce oferuje znacznie więcej niż tylko osobiste posiłki od stołu do stołu. „Moje dzieci chodzą od domu do domu, kiedy tylko kogoś potrzebują” – mówi PS.

Niedługo po operacji Patterson miała zapewnione wsparcie, którego potrzebowała, gdy wracała do zdrowia w domu. Widuje się z mamą niemal codziennie i oboje często wspominają, jakie mają szczęście. Czasami patrzymy na siebie i po prostu kręcimy głowami, pytając: „Czy to prawda?”. To było największe błogosławieństwo w naszym życiu” – mówi. „Nigdy nie byłem szczęśliwszy”.

Patterson należy do m.in garstka twórców TikTok którzy zyskali znaczną liczbę fanów, dzieląc się swoimi doświadczeniami z życia w domach rodzinnych – w stylu domowym, który staje się coraz bardziej popularny. Według Trendy Google , liczba wyszukiwań hasła „osiedle rodzinne” stale rośnie od 2023 r. Tymczasem zarówno „osiedle rodzinne na sprzedaż”, jak i „co to jest osiedle rodzinne” stały się przełomowymi wyszukiwaniami.



„Widzę ogromne zainteresowanie branży wspólnym mieszkaniem i kompleksami rodzinnymi” – mówi Leah Ziliak, konsultantka ds. przestrzeni colivingowych od 2019 r. „Szczególnie w USA, gdzie zazwyczaj te scenariusze nie są tak powszechne, jak w innych kulturach i innych częściach świata”.

Kompleksy rodzinne zazwyczaj obejmują wielu dorosłych członków rodziny, którzy wspólnie kupują dużą działkę, na której albo znajduje się już wiele domów, albo jest wystarczająco dużo miejsca, aby je zbudować. Każda rodzina nuklearna mieszka we własnym domu, ale zazwyczaj dzieli ziemię i pewne zasoby z dalszymi członkami rodziny z sąsiedztwa. Inni ludzie tworzą podobne konfiguracje w miastach i na przedmieściach, czasami za pośrednictwem Internetu dodatkowy moduł mieszkalny (ADU) lub kupując wielopoziomowy kompleks z wieloma mieszkaniami dla różnych członków rodziny.

Chociaż ten styl życia nie jest bynajmniej nowy, ponowne zainteresowanie podważa niektóre od dawna utrzymywane przekonania na temat tego, jak może wyglądać amerykański sen o posiadaniu domu i jak ważne jest, aby zrobić to samodzielnie.


Eksperci przedstawieni w tym artykule

Lea Ziliak jest ekspertem ds. colivingu, mówcą i założycielem The Coliving Consultant.


Dlaczego związki rodzinne są obecnie popularne

Przez dziesięciolecia główny nurt Ameryki był idolem idei gospodarstwa domowego jednorodzinnego. „Ludzie są bardzo niezależni i cenimy naszą wolność i naszą przestrzeń, bo jest jej dużo” – mówi Ziliak. Dlaczego więc Amerykanie nagle ponownie zdecydowali się na wielopokoleniowe rozwiązania mieszkaniowe?

Patterson obwinia wypalenie zawodowe współczesnym etosem działania w pojedynkę, tj. brania na siebie całej odpowiedzialności za posiadanie domu i wychowywanie rodziny tylko z małżonkiem (lub jako samotna osoba dorosła). „Ludzie wracają do tego, co było kiedyś” – mówi Patterson. Dodaje, że dla niej życie toczy się teraz wolniej, bo rodzina może na sobie polegać, zamiast ciągle mieć poczucie, że musi się spieszyć. „Życie w ten sposób naprawdę pozwoliło nam docenić chwilę obecną, to, co przed nami, i naprawdę być pełnymi wdzięczności za naszą rodzinę” – mówi.

Mówiąc dokładniej, Ziliak twierdzi, że widziała, jak ten trend naprawdę nabrał tempa po pandemii – co potwierdzają inni. Rok 2020 był dla wszystkich szalonym rokiem. Myślę, że właśnie zdaliśmy sobie sprawę, co jest ważne w naszym życiu i jakie życie chcemy prowadzić” – mówi Haydena Barboura , która kilka miesięcy temu przeprowadziła się z przedmieść Kansas City w stanie Missouri do rodzinnego osiedla położonego dalej od miasta wraz z rodziną swojej mamy i siostry. „Wierzę, że rodziny powinny trzymać się razem i żyć razem. Wiele innych krajów nadal tak robi”.

Ziliak twierdzi, że okres izolacji dał wielu osobom możliwość zakwestionowania nawyków, które od dawna uważaliśmy za oczywiste, takich jak mieszkanie z rodziną tylko w okresie dorastania, posiadanie współlokatorów tylko na studiach i być może przez krótki czas później, a następnie usamodzielnienie się, gdy tylko będzie nas na to stać (lub zdobycie romantycznego partnera, z którym można dzielić koszty).

Ziliak opisuje to jako „zmianę sposobu myślenia na to, co jest w porządku”. Dodaje: „Nie musisz robić rzeczy w sposób, w jaki wszyscy robili to wcześniej, ale możesz robić rzeczy, które sprawdzają się lepiej. A dla wielu ludzi oznacza to bycie częścią społeczności.

Dla projektantki wnętrz Maríi José Martinez spędzenie dziewięciu miesięcy ze swoim bratem bliźniakiem w Minneapolis podczas pandemii zachęciło parę do rozpoczęcia poszukiwania sposobów na realizację aranżacji w pełnym wymiarze godzin. We wrześniu ubiegłego roku kupili bliźniak w mieście. Kilka miesięcy później jej brat i jego narzeczona przenieśli się do niższego mieszkania, a Martinez w zeszłym miesiącu przeprowadził się z Bostonu do mieszkania na piętrze ze swoim partnerem.

„To wszystko jest zakorzenione i nie wydaje się już tak przemijające jak wcześniej, kiedy byłem sam” – mówi Martinez. To poczucie przynależności może być szczególnie silne w czasie, kiedy wielu Amerykanów czuje się samotnych i odłączonych , trzymani z dala od siebie za ekranami.

Czy związek rodzinny to dobra inwestycja?

Oprócz głównych korzyści społecznych i emocjonalnych Martinez twierdzi, że decyzja ta była po prostu uzasadniona finansowo w tamtym czasie koszty mieszkań osiągnęły rekordowy poziom . „Nadal mieszkamy w mieście, ale mamy wystarczająco dużo miejsca, aby się rozwijać, a także mieć podwórko i jezioro pięć przecznic dalej” – mówi. „Byłoby trudniej, gdyby jedna osoba lub jedna rodzina próbowała kupić dom w takiej okolicy. Łączenie sił i dzielenie się zasobami daje więcej możliwości.' Uważa, że ​​amerykański nacisk na indywidualizm może się zmieniać, ponieważ presja finansowa zachęca nas do bardziej kreatywnego podejścia do życia.

Ponieważ osiedla rodzinne mogą złagodzić nie tylko koszty mieszkaniowe. Wbudowany system wsparcia może być również pomocny w zarządzaniu opieką nad dziećmi i osobami starszymi, skutecznie odciążając wiele obciążeń jednocześnie.

Co wziąć pod uwagę przed przeprowadzką do domu rodzinnego

Mieszkanie rodzinne wymusza nowy rodzaj intymności (zarówno emocjonalnej, jak i finansowej) z rodzeństwem, rodzicami, teściami i wszystkimi innymi osobami na terenie posesji. „Zdecydowanie nie jest to rozwiązanie dla każdego” – przyznaje Martinez. Barbour dodaje: „Musisz lubić swoją rodzinę, bo nigdy nie wiesz, kiedy pojawi się u twoich drzwi”. Jeśli masz zdrowe relacje rodzinne i rozważasz wspólną przeprowadzkę, nadal jest kilka rzeczy, o których warto pamiętać.

Po pierwsze, udany coliving wymaga przemyślanej komunikacji. Patterson twierdzi, że jej rodzina spotyka się co dwa tygodnie, aby omówić harmonogramy, finanse i sprawy do załatwienia w gospodarstwie. „To naprawdę pomaga nam w nawiązywaniu zdrowych relacji w trakcie tego procesu” – mówi, choć dodaje, że zawsze, gdy ktoś poczuje się urażony lub zdenerwowany postępowaniem innej osoby, natychmiast reaguje na tę sytuację, aby nie narodziła się w nim uraza.

Martinez twierdzi, że ich obydwoje domownicy regularnie wychodzą na drinka w czwórkę, aby celowo omówić, jak leci. „Czasami sprawy nie układają się organicznie i trzeba je dopracować i podpowiadać, abyśmy czuli się komfortowo podczas trudnych rozmów” – mówi.

Granice też są ważne. Ziliak sugeruje, aby bardzo jasno określić wszelkie całkowicie prywatne przestrzenie i godziny oraz to, czym nie możesz się dzielić. Na przykład mama Pattersona w poniedziałki trzyma się na uboczu i daje jasno do zrozumienia, że ​​tego dnia nie będzie przyjmować żadnych gości.

„Upewnij się, że wszyscy są na tym samym poziomie co do tego, czego chcą od doświadczenia, i z wyprzedzeniem przedstaw potencjalne konflikty” – mówi Ziliak. „Jakie różnice w stylu życia, stylach rodzicielstwa i nawykach osobistych mogą powodować napięcia w przyszłości? Jak by to wyglądało, gdyby ktoś chciał odejść albo ktoś chciał sprzedać? Kolejne trudne pytanie: co się stanie, jeśli inny członek rodziny będzie chciał dołączyć do kompleksu? Patterson twierdzi, że jej rodzina ma spisane odpowiedzi na wiele z tych pytań (niektóre z nich są zgodne z prawem), więc każda ze stron jest chroniona.

Ponieważ wspólne kupowanie nieruchomości może w danym momencie wydawać się trwałe, ale rodziny rosną i ewoluują, zmieniają się plany i zmieniają się priorytety. „Nic nie jest wieczne” – zauważa Martinez. „To wszystkie etapy życia”.


Jennifer Heimlich jest pisarką i redaktorką z ponad 15-letnim doświadczeniem w dziennikarstwie fitness i wellness. Wcześniej pracowała jako starszy redaktor ds. fitness w Well Good i redaktor naczelny Dance Magazine. Jako certyfikowana trenerka biegania UESCA pisze o bieganiu i sprawności fizycznej w publikacjach takich jak Shape, GQ, Runner's World i The Atlantic.