Kino

„Creed III” to nie tylko rozrywka — to kamień milowy w reprezentacji osób niesłyszących

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
CREED III, from left: Michael B. Jordan, Mila Davis-Kent, Tessa Thompson, 2023. ph: Eli Ade / MGM /Courtesy Everett Collection

Autentyczna reprezentacja osób niesłyszących w filmie to wciąż ciężka walka. Ale w tym miesiącu jest coś pozytywnego do świętowania: długo oczekiwany „Creed III” w reżyserii i z udziałem Michaela B. Jordana sprostał oczekiwanemu szumowi – między innymi dlatego, że rzucił światło na społeczność Głuchych poprzez postać Amary Creed, granej przez niesłyszącą aktorkę Milę Davis-Kent.



Chociaż branża filmowa stale czyni postępy w zakresie reprezentacji (patrz: gwiazda „Cody”, Troy Kotsur, który został pierwszym niesłyszącym aktorem, który zdobył w zeszłym roku Oscara), niesłyszący aktorzy wciąż są często pomijani w rolach osób niesłyszących lub niedosłyszących (HOH). Ten film – będący kontynuacją „Creeda II” z 2018 roku, opowiadający historię Adonisa „Donniego” Creeda (w tej roli Jordan), który ponownie nawiązuje kontakt ze swoim przyjacielem z dzieciństwa Damianem (Jonathan Majors) – włożył wiele wysiłku w to, aby w całej serii „Rocky” przedstawić osoby niesłyszące w sposób dokładny i pozytywny.

Pośpieszyłem, aby obejrzeć ten film z moim rodzeństwem, a jako czarnoskóra, niesłysząca autorka LGBTQ zawsze jestem podekscytowana, gdy moje własne doświadczenia odbijają się w mediach. Ten film zdecydowanie trafił we wszystkie właściwe noty. Więc rozbijmy to.

click to play video

Dlaczego autentyczny casting ma znaczenie

Po pierwsze: Bianca (w tej roli Tessa Thompson), żona Donniego i matka Amary, jest postacią od pierwszej części i jest słabo słysząca. Jednak Thompson jest aktorem słyszącym. Dla kontrastu Davis-Kent jest niesłyszącą aktorką grającą niesłyszącą dziewczynę. To była przemyślana i niezwykle ważna decyzja: reżyserzy obsady filmu „Creed III” rozpoczęli ogólnokrajowe poszukiwania niesłyszącego dziecka, które mogłoby zagrać tę postać. Tego typu podejście odgórne nie tylko zapewnia platformę dla niesłyszących aktorów; zapewnia również autentyczność, w tym użycie amerykańskiego języka migowego (ASL), przenikającego film.

W wywiad z Sherri Shepherd Davis-Kent i Jordan rozmawiali o wrażeniach związanych z kręceniem filmu „Creed III”. Jak wyjaśnił Jordan, to, co zobaczył w młodej aktorce, to „pewność siebie i blask w jej oczach — ilekroć widziałem ją na ekranie, po prostu pomyślałem: OK, ta mała dziewczynka to ma” – powiedział Shepherdowi. „Wiesz, cała jej rodzina jest niesłysząca, jej bracia i siostry, więc samo zobaczenie, że ta społeczność i ta rodzina naprawdę mi pomogły i poinformowały, jak właściwie uchwycić . . . rodzina ASL. Jestem więc całkowicie wdzięczny Mili, jej mamie i całej jej rodzinie.

Fakt, że coraz więcej reżyserów takich jak Jordan zaczyna wyraźnie dostrzegać, jak ważne jest, aby niesłyszący aktorzy odgrywali postacie niesłyszących, jest odświeżający i stanowi niezaprzeczalny krok naprzód.

Wreszcie pozytywna reprezentacja

Historycznie rzecz biorąc, nawet jeśli w filmie pojawiają się niesłyszące postacie, ich głuchota często była głównym punktem fabuły tej postaci. Widzimy to w przypadku Bianki, która postanawia wycofać się ze śpiewania i zająć się produkcją. Oczywiście wpisuje się to w trop, o którym często się słyszy: ludzie boją się, że utrata słuchu oznaczałaby niemożność śpiewania ani słuchania muzyki.

Jednak wielu z nas, niesłyszących lub HOH, słucha muzyki i/lub śpiewa. Zacząłem tracić słuch jako nastolatek i śpiewam od małego. Nie chciałam i nadal nie chcę z tego rezygnować. Na studiach korzystałam z systemu FM połączonego z moimi aparatami słuchowymi, tłumaczami i osobistym trenerem głosu, aby móc śpiewać w chórze. Dostałem nawet solo, kiedy byliśmy w trasie. Każdą piosenkę, której nie potrafiłem dobrze zagrać, podpisywałem pod nią. Byłoby wspaniale zobaczyć w przyszłości taką postać jak Bianca, która ponownie zaczęła śpiewać.

Amara, choć nie jest główną postacią w filmie, nie podąża tą samą drogą co Bianca. Zamiast tego jej postać dodaje głębi fabule, a także po prostu pokazuje normalne życie dzieciaka, który ma mistrza boksu za ojca i producenta muzycznego za matkę. Tak się składa, że ​​jest głucha i dzięki niej możemy poznać społeczność Głuchych. Rodzina Creedów akceptuje głuchotę Amary i zapewnia jej wszelki dostęp, jaki powinien mieć każdy inny. Co ciekawe, jej głuchota nie jest wątkiem pobocznym zmagań rodziny z głuchą córką.

CREED III, from left: Mila Davis-Kent, Tessa Thompson, Michael B. Jordan, 2023. ph: Eli Ade / MGM /Courtesy Everett Collection

„Creed III” podkreśla również znaczenie języka migowego jako podstawowego sposobu komunikacji w przestrzeniach niesłyszących. Amara uczęszcza do szkoły dla głuchoniemych, a po bójce jej rodzice zostają wezwani do szkoły. Donnie mówi coś pod nosem, a Bianca szybko go szturcha i podpisze słowem „podpisz”. Widziałem ten scenariusz podczas wydarzeń dla osób niesłyszących, gdzie osoby słyszące, a nawet niedosłyszące, mogą w sposób niezamierzony wykluczyć osoby niesłyszące, opierając się na języku mówionym. Dodatkiem tego małego i subtelnego elementu był *pocałunek szefa kuchni*. Pokazał, jak bardzo filmowcom zależało na poznaniu niuansów w społeczności.

Dostępność w domu i poza nim

Rezydencja rodziny Creed ma również funkcje, które umożliwiają lepszy dostęp i komunikację członkom rodziny niesłyszącym i HOH – w tym migające światła dzwonka do drzwi i szklane podłogi w niektórych częściach domu, które pozwalają rodzinie komunikować się z oddzielnych pięter. Wszystko to jest wzorowane na typie architektury znanym jako DeafSpace , czyli sztuka projektowania wnętrz i przestrzeni domowych dla osób niesłyszących.

Prawdziwą reprezentację można osiągnąć tylko wtedy, gdy jesteśmy zaangażowani.

Bardzo subtelnym, ale ważnym aspektem przedstawienia filmu była obecność tłumacza na wszystkich meczach bokserskich. Podkreśla to znaczenie dostępu dla osób niesłyszących i HOH, którym często odmawia się dostępu do tłumaczy ustnych w miejscach publicznych, a zwłaszcza podczas wydarzeń sportowych. Oczywiście widzowie nie powinni przegapić faktu, że przywilej posiadania Donniego jako ojca może pomóc Amarze w dostępie do niej.

Nigdy nie zapomnę, jak poproszono mnie o podpisanie hymnu narodowego na zakończenie studiów w 2016 roku. Miałem występować na scenie z chórem. Zamiast tego ostatecznie zostałem zepchnięty na bok pokoju; nikt nie mógł mnie zobaczyć, chyba że zmrużył oczy i spojrzał na ekran na suficie, na którym widniałem w małym pudełku.

Ale jako Historyczny występ Justiny Miles interpretując język ASL dla Sheryl Lee Ralph i Rihanny podczas tegorocznych występów na Super Bowl, ten rodzaj interpretacji jest chwalony przez publiczność i powinien być stałym elementem wszędzie. Jestem wdzięczny, że czasy się zmieniają i mam nadzieję, że filmy takie jak „Creed III” i inne głośne przedstawienia normalizują stawianie tłumaczy ustnych i niesłyszących wykonawców na pierwszym planie.

Trwały wpływ

Seria „Creed” bez wątpienia pozwoliła osobom niesłyszącym i niesłyszącym zobaczyć swoje odbicie w filmie. Dla wielu osób, które są HOH, wynikało to z więzi, którą poczuli z Biancą już w pierwszym filmie. Teraz, po pozytywnym przyjęciu postaci Amary w „Creed III”, widzowie dają jasno do zrozumienia, że ​​są otwarci na bardziej autentyczną reprezentację społeczności Głuchych.

Jako pisarz, który w swojej twórczości stara się tworzyć różnorodne postacie, zawsze odczuwam strach, że podobne postacie polegną w kasowych hitach. Jednak w miarę jak coraz więcej reżyserów, producentów, scenarzystów i agencji stawia na autentyczność, strach ten powoli maleje. Niesłyszący aktorzy, scenarzyści, producenci i reżyserzy zasługują na takie same możliwości jak wszyscy inni i dla branży ważne jest dalsze podnoszenie poziomu ich perspektyw.

Co więcej, społeczność Głuchych, jak każda inna, nie jest monolityczna. Istotne jest, aby media odzwierciedlały różnorodność społeczności osób niesłyszących i słabosłyszących, w tym odmienną tożsamość, doświadczenia i wykorzystanie różnych form komunikacji. Seria „Creed” ma wyjątkową szansę zapewnienia pozytywnej reprezentacji zarówno sygnatariuszom, którzy późno ogłuchli, jak ja, jak i osobom niesłyszącym od urodzenia; wszyscy jesteśmy integralną częścią tej samej społeczności. Ale znowu, prawdziwą reprezentację można osiągnąć tylko wtedy, gdy jesteśmy zaangażowani.

Od obsady niesłyszącego aktora do roli Głuchego po pokazanie języka ASL jako podstawowej formy komunikacji – ten film to dobry pierwszy krok, ale to wciąż tylko krok. Czekając na kolejny film, nie mogę powstrzymać się od zastanowienia, czy w przyszłości zobaczymy więcej Amary i społeczności Głuchych. Możemy tylko poczekać i zobaczyć. I może, tylko może, Amara pójdzie w ślady ojca i zostanie kolejnym mistrzem.