Kobiety

Drogi Bicepsie: List miłosny do ramion, które mnie trzymają

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026

Drogi Bicepsie,

Jestem pewien, że znasz mnie dość dobrze, ale chciałem poświęcić trochę czasu, aby podzielić się kilkoma słowami. Naturalnie, tak jak ja zajął się gimnastyką , zacząłeś rosnąć samodzielnie (przerzucanie ciężaru ciała nie jest żartem, gdy jesteś w ostatnim etapie ćwiczeń na parkiecie). Od 4 do 18 roku życia wspierałeś mnie w sporcie, w którym nawet doskonałość nie wystarczy. Poza tym tata mówi mi, że praktycznie urodziłem się z tobą. Widzieć?

Baby Sam

Fotografia 247CM | Sama Brodskiego



Nasza wspólna podróż od sportowca do studenta college'u próbującego poruszać się po siłowni była trudna i chociaż czułem, że straciłem część siebie po porzuceniu sportu, który uprawiałem przez całe życie, przypomniałeś mi, że nie muszę należeć do drużyny ani w trykocie, aby czuć, że jestem wart swojej siły. W końcu chciałem zachować mięśnie, które miałem, aby osiągnąć cele, które nie miały nic wspólnego z trzymaniem się belki lub zdobyciem złotego medalu. Moje bicepsy nie były już pewnym znakiem, że jestem gimnastyczką; byli tam ze względu na wzmocnienie, jakie mi przynieśli.

So, I wanted to thank you. Because of you, I out-performed the boys in elementary and middle school fitness testing. And, I was unapologetic about it. I didn't realize it when I exceeded push-up number 75 in fifth grade gym class, or when I finished my 16th pull-up in seventh, but you embedded in my mind just how powerful a woman can be (and, to the one boy who gave me sass when he tied with me for most pull-ups, my only regret is not fighting for my 17th rep). Back then, the significance of my strength wasn't something I thought about because, well, I wasn't familiar with the adversity women face when they're trying to succeed in life , let alone at the gym. I didn't need to break any barriers because I didn't know they existed. I know now, despite my naivety then, how much this meant.

Jasne, dzięki tobie byłem i nadal jestem silny fizycznie. Ale ty, bicepsie, dałeś mi także siłę emocjonalną, aby pokonać wątpliwości i przetrwać trudne czasy. Kiedy uwolniłem się od toksycznego związku, byłeś tam, aby nie tylko zaprowadzić mnie do siłowni, ale także dać mi powód, aby dalej przezwyciężać ból. Każda pompka, każda deska przypominały mi, że mogę walczyć przez kolejne powtórzenie, następnego dnia, ku lepszemu jutro. To tylko jeden przykład; Jestem pewien, że znasz resztę.

Obiecuję, że będę nadal pracować nad Twoim potencjałem i dam Ci czas na regenerację, gdy będzie taka potrzeba. Ty i moje ciało jako całość zaprowadziliście mnie tak daleko i jestem ci to winien, abyś był zdrowy i szczęśliwy. W związku z tym dziękuję, że nauczyłeś mnie, że siła to nie tylko ramiona, to także serce.

Z poważaniem,

Sam

Sam B

Fotografia 247CM | Sama Brodskiego