
Chociaż każdy prezentowany produkt jest niezależnie wybierany przez naszych redaktorów, możemy uwzględnić płatną promocję. Jeśli kupisz coś za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję. Przeczytaj więcej o naszych Wytycznych dotyczących recenzji produktów tutaj.
Nikita Dragun przy wielu okazjach zainspirował mnie. Nie mówię tego jako fanka YouTubera, chociaż obserwowałam ją, jak witała się ze swoimi „dragunami” w swojej sypialni, odkąd, cóż, byłam w swoim pokoju w akademiku. Mówię to jako redaktorka działu urody, miłośniczka makijażu i kobieta, która wierzy w moc makijażu, który pomaga innym poczuć się jak najlepiej i wyrazić siebie twórczo.
Dragun niedawno wypuściła to, co ją nazwała Paleta do twarzy Dragun Beauty (45 dolarów) i jako inspirację uznała swoją podróż jako kobiety transpłciowej budującej swoją markę. Choć już samo to sprawiło, że miałam ochotę rozerwać zewnętrzne opakowanie jej palety i zanurzyć się w prasowanych pudrach, to hołd złożony jej matce jeszcze bardziej podekscytował mnie możliwością wypróbowania tej palety. W końcu moja mama była osobą, która zaszczepiła we mnie miłość do makijażu i uczyniła mnie kobietą, którą jestem dzisiaj.
Kiedy już wzięłam paletę w swoje ręce, otworzyłam jej fioletowe opakowanie – w którym znajduje się trójwymiarowa, inspirowana anime ilustracja twarzy Nikity Dragun – i odkryłam sześć pudrów. Zawiera dwa odcienie bronzera (Fem w kolorze jasnego karmelu i Surge w kolorze ciemnego kakao), dwa brzoskwiniowo-różowe róże (T Girl o delikatnym połysku i BB Girl o matowym wykończeniu) oraz dwa rozświetlacze (Fantasy, który jest chłodną lawendą z delikatnym połyskiem i Silicone, który jest złoty z nieco większym połyskiem). Po przesunięciu palcem po każdej z patelni stwierdziłem, że proszki były zarówno jedwabiste, jak i pigmentowane. Płynnie wtapiały się w mój średnio opalony odcień skóry. Nabrałem mieszankę Surge i Fem za pomocą pędzla do konturowania i przeciągnąłem ją wzdłuż linii szczęki, kości policzkowych i grzbietu nosa, a następnie wypolerowałem. Następnie lekko poklepałem BB Girl i T Girl po policzkach. Ten brązowy, błyszczący makijaż to taki, który zwykle noszę do pracy. Aby jeszcze bardziej przyciągał wzrok, użyłam puszystego pędzla do rozświetlacza, aby dodać jeden z żywych odcieni rozświetlacza.
Zaskoczyło mnie, że wolę Fantasy od Silikonu. Zwykle skłaniam się ku złotym rozświetlaczom, ale lawenda nadała moim policzkom subtelny element magii.
Jak już mówiłem, zainspirowała mnie przy różnych okazjach. W tym przypadku mam ochotę wypróbować odważniejsze odcienie na kościach policzkowych. Sprawdź paletę dalej.
Paleta do twarzy Dragun Beauty Z 45 dolarów 45 dolarów na dragunbeauty.com 
Paleta do twarzy Dragun Beauty
Paleta do twarzy Dragun Beauty (45 USD)
Paleta do twarzy Dragun Beauty Z 45 dolarów 45 dolarów na dragunbeauty.com 
Paleta do twarzy Dragun Beauty
Paleta do twarzy Dragun Beauty (45 USD)
Paleta do twarzy Dragun Beauty Z 45 dolarów 45 dolarów na dragunbeauty.com 