Anna Faris jest winna. Jej winą jest to, że czasami opuszcza śniadanie, zmaga się z wyborem zdrowej żywności i – co jest najdzikszą obrazą – jest niesamowicie kontaktowa. Niedawno rozmawialiśmy z 41-letnią aktorką o jej współpracy z KIND Snacks i wprowadzeniu na rynek nowych batonów proteinowych KIND, które przechwalają się, że są „pierwszym batonem proteinowym, który w niczym nie przypomina batonika proteinowego”. Choć prozdrowotny baton stanowi wyraźny kontrast w stosunku do typowych śniadań Anny, jest tak zaskakująco smaczny, że przez chwilę Anna przyznaje, że myślała, że je batonik. A kiedy ostatni raz 250-kaloryczny baton zawierający 12 gramów białka został pomylony z cukierkiem? Odpowiedź brzmi: nigdy.
„Ciągle biegam i zazwyczaj pomijam śniadanie, czego nie powinnam robić, ale wydaje mi się, że to łatwy i pyszny sposób na dostarczenie mi trochę białka” – Anna powiedziała 247CM o nowych batonach. „Moja mama zawsze mnie o to dręczy” – dodała, gdy w milczeniu pogodziłam się z faktem, że nawet gdy będę mamą, moja mama prawdopodobnie nadal będzie mnie dręczyć z powodu spożycia białka. Cho*a.
Ale jako zajęta mama z niezaprzeczalnie zabawnym podcastem, filmem w drodze i serialem CBS, nic dziwnego, że Anna ma ochotę na szybką porcję białka lub „coś pysznego, co można wrzucić do torebki”. Po rozmowie z zabawną Anną dowiedzieliśmy się, że lubi pyszne, śliniące się posiłki. Jej grzeszna przyjemność? 'A duży burger z serem.
„Nie jestem dobra w zdrowym odżywianiu, jest to dla mnie trochę trudne”.
Chociaż Anna otwarcie potępiała swoje wątpliwe nawyki śniadaniowe, być może nie wiedziała, że pomijanie śniadania i okresowy post są powiązane z utratą wagi, co wyraźnie udowodniła jedna z redaktorek 247CM po trzech miesiącach pomijania rzekomego „najważniejszego posiłku dnia”. Tak więc, choć pomijanie śniadania nie jest przestępstwem, które Anna może uważać za takie, a ciało każdego jest inne, ważne jest, aby znaleźć równowagę, która będzie odpowiadać Twojemu harmonogramowi, a także aktorce i wielu innym osobom, co oznacza, że w drodze do pracy otworzysz batonik proteinowy.
„Nie jestem dobra w zdrowym odżywianiu, jest to dla mnie trochę trudne” – powiedziała nam Anna. „Jeśli nie opuszczę śniadania, w drodze do pracy zjem batonik KIND, a potem [na lunch] zjem kanapkę z indykiem z dużą ilością majonezu, frytkami i mrożoną herbatą. Potem może włoski na kolację. . . Lubię doznania smakowe w ustach.
Stąd wiesz, że Batony Proteinowe KIND muszą być naprawdę pyszne.