
Graysona Gilcrease’a
Graysona Gilcrease’a
Zawsze byłem gruby. Nosiłam rozmiar zero tylko raz w czwartej klasie. Podczas gdy moje koleżanki przeglądały najnowsze trendy w Limited Too, ja szukałam czegoś z działu damskiego, w czym nie wyglądałabym jak 30-latka uwięziona w ciele 10-latki. Nie trwało długo, zanim zrozumiałam, że o wiele łatwiej jest być śmieszną grubą dziewczyną, niż tą, która po prostu próbuje żyć swoim życiem. W końcu boli o wiele mniej, gdy jesteś obiektem własnego żartu. Czy sam doszedłem do tego wniosku jako niezwykle mądry gimnazjalista? Jeśli zgadłeś, że nie, miałbyś rację. Czerpałem wskazówki z tego, jak w moich ulubionych filmach i programach telewizyjnych traktowano grubych bohaterów, ponieważ w ten sposób najłatwiej było dowiedzieć się, co jest uważane za społecznie akceptowalne.
To naprawdę tylko demonstracja leniwego pisania połączona z błędną próbą rozwoju postaci.
Rozpoczęła się dyskusja o tym, dlaczego przedstawienie Thora jako grubego W Avengers: Koniec gry można uznać za grubofobię, gdy zdałem sobie sprawę, że mam sporo uwewnętrznionej grubofobii, którą muszę rozpakować. Śmiałem się z żartów rzucanych Thorowi i nawet nie przeszło mi przez myśl, że żarty innych Avengersów może zawstydzać tłuszczem . Widząc, jak problematyczny może być „Gruby Thor”, zmusiło mnie to do ponownej oceny wielu dowcipów i historii, które przez lata uważałem za zabawne lub zabawne. Okazało się, że tak naprawdę nie są one aż tak zabawne ani zabawne i może po prostu śmiałem się, żeby dopasować się do moich przyjaciół. Ta podróż do samopoznania również skłoniła mnie do zarejestrowania się Przyjaciele Postać „Grubej Moniki” w zupełnie nowym świetle.
Kiedy w serialu pojawia się Gruba Monica, jeśli nie kieruje się stereotypami dotyczącymi otyłości – takimi jak ciągłe trzymanie jedzenia w ręku lub jedzenie niechlujnie – jest postrzegana jako potworność, która może być szczęśliwa tylko wtedy, gdy straci na wadze. Nawet w alternatywnej linii czasu, gdzie Monica nie traci wagi, aby zemścić się na Chandlerze, nadal jest obiektem upokorzenia. Dorastając, patrzyłem na nią przez pryzmat drugiej osoby Przyjaciele bohaterów, śmiejąc się jej kosztem i wierząc, że naprawdę jest tą dużą kobietą, której życie stanie się lepsze, gdy zrzuci wagę. Teraz wiem, że to tak naprawdę tylko demonstracja leniwego pisania połączona z nieudaną próbą rozwoju postaci.

Dorastając, nie utożsamiałem się z Grubą Moniką i nadal nie identyfikuję się z nią. Wcześniej było tak, bo nie chciałam wierzyć, że jestem tak duża jak Gruba Monica i miałam nadzieję, że moi przyjaciele nigdy nie będą mnie traktować jak śmiecia ze względu na mój rozmiar. Teraz, chociaż zdaję sobie sprawę, że nawet mój pogląd na rozmiar Grubej Moniki był wypaczony ze względu na sposób, w jaki została napisana jej postać, po prostu nie utożsamiam się z nią, ponieważ pod względem osobowości jestem bardziej Rachel. Mimo to istnieje znacznie większa szansa, że ludzie porównają mnie do Grubej Moniki niż do jakiejkolwiek innej postaci Przyjaciele , ponieważ jest jedną z niewielu grubych postaci, które heteroseksualni ludzie mogą łatwo zapamiętać. Czy Courteney Cox w grubym garniturze jest najgorszym wykroczeniem, jeśli chodzi o przedstawianie grubych postaci w mediach? Absolutnie nie. Gruba Monica to tylko część problemu, jeśli chodzi o negatywną reprezentację.
Czasami to nie postać jest źródłem negatywnej reprezentacji. W telewizji i filmie myśl o przybraniu na wadze lub otyłości jest traktowana jako najgorsza rzecz, jaka może się przydarzyć człowiekowi. W Wredne dziewczyny , Regina nie jest już postrzegana jako gorąca po przybraniu na wadze po batonikach Kälteen. Tak, jej tyłek staje się większy, ale... . . nadal jest gorąca. W filmie Seks w wielkim mieście , kiedy Samantha przyjeżdża na baby shower Charlotte, cała grupa może rozmawiać tylko o tym, ile przybrała na wadze (co, spoiler, wynosi około pięciu funtów). Co gorsza, Samantę można zobaczyć, jak „pożera swoje uczucia”, podczas gdy jej rzekomi najlepsi przyjaciele mówią, jakby jej przyrost masy ciała oznaczał koniec świata. Chociaż Carrie twierdzi: „Tu nie chodzi o wagę, w każdym rozmiarze wyglądałabyś wspaniale”, jej pierwsza reakcja mówi co innego. Traktowanie przyrostu masy ciała lub idei otyłości jako społecznego wyroku śmierci sprawia, że ludzie myślą, że grubi ludzie nie mogą być szczęśliwi i istnieć, jeśli nie są na drodze do utraty wagi.
Ludzie myślą, że grubi ludzie nie mogą być szczęśliwi i istnieć, jeśli nie są na drodze do utraty wagi.
Pomyśl o swoich ulubionych grubych postaciach w telewizji i filmie. Czy są zabawnymi najlepszymi przyjaciółmi? Czy waga lub utrata wagi jest głównym elementem ich historii lub charakteru? Czy spędzają większość czasu na ekranie, próbując udowodnić, że pomimo swojego wzrostu zasługują na miłość i przyjaźń? Jeśli Twoja odpowiedź na którekolwiek z tych pytań brzmi „tak”, odkryłeś tropiki, do których spychane są te postacie, ilekroć Hollywood chce zgłębić doświadczenie tłuszczu. Najnowszym przykładem jest Netflix Nienasycony , który przedstawia prostą gwiazdę Debby Ryan w grubym garniturze przed utratą wagi przez bohaterkę w wyniku zaklejenia jej szczęki. Kiedyś chuda, Patty szuka zemsty na tych, którzy ją skrzywdzili, cały czas nazywając swoje dawne grube ja „demonem” w niej.

Następnie pojawia się Rebel Wilson Skok idealny . Chociaż tak, cytuję tę postać do dziś (jest zarówno absurdalnie zabawna, jak i fajna), nadal ma na imię Gruba Amy. Poza tym stroje, które nosi jej bohaterka przez całą serię, świadczą o idei branży modowej, zgodnie z którą ciała plus size powinny być widoczne wyłącznie w warstwowych topach, spódnicach do kolan i koszulkach z nadrukami. To nie jedyny przykład z udziałem Wilsona. W Czy to nie romantyczne? , grana przez Wilsona Natalie, dorasta, marząc o tym, że pewnego dnia jej życie będzie przypominać komedię romantyczną. Dopiero po incydencie z rabusiem, podczas którego uderza się w głowę, przenosi się do stereotypowej rzeczywistości komedii romantycznej. Czy to naprawdę takie naciągane, żeby ktoś taki jak Liam Hemsworth zakochał się w atrakcyjnym Wilsonie? Nie sądzę, ale według branży rozrywkowej znajdę miłość tylko wtedy, gdy schudnę lub doznam urazu głowy, który zmieni moje życie.
Na szczęście dla mnie na przestrzeni lat pojawiły się przebłyski pozytywnej reprezentacji. Khadijah James z Queen Latifah włączy się Życie samotne oraz Dana Sue Brooke Elliott Słodkie Magnolie nadal są osobistymi inspiracjami. Bohaterowie są bezwstydnie sobą, wyglądają fantastycznie i przy okazji zakochują się, a ich waga nie jest głównym tematem rozmów. Nie oznacza to, że waga musi być tematem tabu; problem pojawia się tylko wtedy, gdy waga jest jedynym czynnikiem identyfikującym postać. W końcu nie każda gruba osoba ma takie same doświadczenia. Chociaż niektórzy mogą być na drodze do utraty wagi, inni nie są i nie szukają opinii osoby z zewnątrz. Jednym z przykładów pozytywnej reprezentacji, w której waga była częścią historii, jest Hulu Przenikliwy .

Oglądam Aidy Bryant jako Annie Easton Przenikliwy to był pierwszy raz, kiedy w programie telewizyjnym poczułam się postrzegana jako gruba kobieta. Widzenie, jak czuje się komfortowo ze swoim ciałem i tym, kim jest, zapoczątkowało moją własną podróż ku samoakceptacji. Uświadomiłam sobie, że nie muszę schudnąć, żeby być wartościową, a jej rozstanie z Ryanem (Luka Jones) pokazało mi, że nie muszę się godzić. Przyłapałem się na tym, że szlochałem, gdy Annie rozmawiała z Nickiem (Anthony Oberbeck) o tym, jak nie tylko ją uwiódł, ale także próbował wmówić jej, że romantyczne zainteresowanie jest jednostronne. Nie zliczę, ile razy płakałam przyjaciołom, jak „powiedział nie” po tym, jak emocjonalnie zainwestowałam w faceta, który wstydzi się, że widzi się mnie ze mną w miejscach publicznych, bo jestem gruba. Mój wzrost nie jest przeszkodą w tym, co chcę robić w życiu i powinnam otaczać się tylko tymi, którzy czują to samo.
Mój wzrost nie jest przeszkodą w tym, co chcę robić w życiu i powinnam otaczać się tylko tymi, którzy czują to samo.
Przebyliśmy długą drogę od czasu Fat Bastard w serialu Austin Powers i niezależnie od tego, co do cholery tam się działo. Płytki Hal . Miło jest także wiedzieć, że ludzie chętnie będą opowiadać się za koniecznością zakładania grubych garniturów zamiast zatrudniania aktora plus-size. Jednak Hollywood wciąż ma przed sobą wiele do zrobienia, jeśli chodzi o prezentowanie różnorodnej gamy ciał plus-size. Nie każdy jest biały, nie każdy jest klepsydrą i nie każdy ma rozmiar 14 czy 16. Im szybciej branża rozrywkowa to zrozumie, tym lepiej. Każdy zasługuje na swoją reprezentację na ekranie, a nie tylko te, które przestrzegają społecznych standardów piękna dotyczących tego, co jest, a co nie, akceptowalną wersją tłuszczu.