
Drugi sezon „Yellowjackets” staje się coraz bardziej makabryczny, ale dostarcza też fanom długo oczekiwanych odpowiedzi – na przykład tego, jak dziewczyny uciekały się do kanibalizmu.
Na początku sezonu fani z niecierpliwością czekali na odpowiedź na kolejne pytanie: czy Javi żyje po miesiącach zaginięcia. W czwartym odcinku serial ujawnił, że Javi przeżył, choć nie jest jasne, przez co dokładnie przeszedł podczas miesięcy spędzonych na pustyni. Jednak w ósmym odcinku historia Javiego niestety przybrała tragiczny obrót.
Aby odświeżyć pamięć, Javi (Luciano Leroux) jest młodszym bratem Travisa (Kevin Alves), a ich tata był trenerem drużyny Yellowjackets, który zginął w katastrofie lotniczej. Bracia oraz trener Ben (Steven Krueger) to jedyni mężczyźni, którzy przeżyli katastrofę, co stawia ich w dziwnym miejscu. Javi ze względu na swój wiek przeważnie unika uwagi dziewcząt. Ale pod koniec pierwszego sezonu ucieka i przez pierwsze trzy odcinki drugiego sezonu nikt go od tego czasu nie widział – to się zmienia w czwartym odcinku. W odcinku piątym Javi zaczyna opowiadać o tym, co się wydarzyło, ale jest to tajemnicze i niejasne.
W dalszej części dowiemy się, dlaczego Javi odszedł, gdzie mógł się ukryć, jak wrócił i co się z nim stało.
Kiedy Javi zaginął w „Yellowjackets”?
Javi uciekł podczas dziewiątego odcinka pierwszego sezonu, „Doomcoming”. To właśnie wtedy Misty (nastoletnia Samantha Hanratty) przypadkowo odurzyła cały zespół magicznymi grzybami, wywołując u nich halucynacje i agresję. Odurzone narkotykami dziewczyny (oprócz Nata i Jackie) gonią Travisa po obozie z nożem.
Pomimo narkotyków, kiedy Shauna widzi Javiego, mówi mu, żeby uciekał, i on to robi.
Dlaczego Nat udaje śmierć Javiego w „Yellowjackets”?
Kiedy rozpoczyna się drugi sezon, minęły dwa miesiące od zakończenia pierwszego sezonu i zniknięcia Javiego. Nat (Sophie Thatcher jako nastolatka i Juliette Lewis jako dorosła) bardzo rozsądnie uważa, że Javi nie żyje. Pierwszy sezon zakończył się zamarznięciem Jackie na mrozie; wydaje się prawdopodobne, że to samo przydarzyłoby się Javiemu. Jednak Lottie (Courtney Eaton jako nastolatka i Simone Kessell jako dorosła) powtarza Travisowi, że według niej Javi wciąż tam żyje. Zatem decyzja Nata o sfingowaniu śmierci Javiego przy użyciu jej krwi i jego spodni ma dwie motywacje. Po pierwsze, naprawdę chce, aby Travis ruszył dalej i zaczął leczyć się po stracie brata. Nie chce też, żeby Lottie miała rację i nawiązała silniejszą więź z Travisem. Ale historycznie rzecz biorąc, Lottie ma często miał rację.
Jak znajdują Javiego w „Yellowjackets”?
Van (Liv Hewson jako nastolatka) i Taissa (Jasmin Savoy Brown jako nastolatka) są w lesie, szukając dziwnego symbolu Yellowjackets na drzewach. Van zauważa, co dziwne, na jednym z drzew stopił się śnieg. Wtedy para zauważa kogoś, rusza w pościg i atakuje go. Odkrywają, że to Javi, którego zabierają z powrotem do domku.
Van jest przekonany, że cokolwiek dzieje się z Taissą – jej lunatykowanie i umiejętność znajdowania symboli – celowo doprowadziło ją do Javiego. „Lottie wiedziała, że żyje, ale Taissa wiedziała, gdzie jest” – mówi. Co oznacza cały ten mistycyzm, pozostaje tajemnicą.
Gdzie ukrywał się Javi w „Yellowjackets”?
Po powrocie Javi nie mówi załodze Yellowjackets, gdzie był, ale w końcu mówi trenerowi Benowi: „Powiedziała mi, żebym nie wracał”. Nasuwa się pytanie, kim „ona” jest i co powiedziała Javiemu. Czy chronił go nadprzyrodzony duch? Czy jest w lesie jeszcze jedna grupa ludzi, o której Yellowjackets nie wiedzą? A może inna osobowość Taissy spotkała go podczas lunatykowania, a Van tego nie zauważył? Po prostu nie wiemy.
Travis i Nat przemierzali mile terytorium w poszukiwaniu Javiego, ale nie znaleźli niczego ani miejsca, w którym mógłby się ukryć, co doprowadziło niektórych fanów do teorii, że tajemniczy symbol Yellowjackets to tak naprawdę mapa tajnych kopalń i że czerwona rzeka, którą dziewczyny znalazły w pierwszym sezonie, była czymś w rodzaju spływu górniczego. Okazuje się jednak, że Javi przynajmniej część czasu spędził ukrywając się pod dziwnym drzewem, pod którym został znaleziony, w jaskini, która wydaje się być ogrzewana przez jakieś źródło geotermalne.
Inną kwestią związaną z początkowym przeżyciem Javiego jest to, czy miał dość jedzenia, by przeżyć, ale w odcinku piątym dziewczyny zgadzają się, że to Javi prawdopodobnie ukradł ich mięso.
Czy Javi umiera w „Yellowjackets”?
Niestety, w ósmym odcinku Javiego spotyka swój koniec, a dzieje się to w oszałamiająco tragiczny sposób. Zespół bliski śmierci z głodu postanawia rozdać talię kart i zgadza się, że ktokolwiek wylosuje królową kier, zostanie zabity i zjedzony. Kiedy Nat rysuje królową, ta ucieka, by ratować życie – tylko po to, by Javi podążał za nią na zamarznięte jezioro. Odzywa się po raz pierwszy od powrotu z nieobecności i opowiada Natowi o swojej kryjówce pod drzewem, ale wtedy lód się pod nim załamuje i wpada do wody. W desperacji wszystkie dziewczyny patrzą, jak zamarza na śmierć – łącznie z Nat, która zdaje sobie sprawę, że jeśli on nie umrze, to ona umrze.
To przerażający obrót wydarzeń, który w pewnym sensie oznacza zejście zespołu do poziomu deprawacji, z którego już nigdy nie będzie można wrócić.
Premiera nowych odcinków „Yellowjackets” odbywa się w piątki w streamingu i w niedziele w Showtime.