
Szef kuchni Mia Castro
Szef kuchni Mia Castro
Od czasu do czasu spotykasz kobiety, które są tak bezkompromisowe, że nie możesz powstrzymać się od zainspirowania ich. Nie zaszkodzi, jeśli odniosą także ogromny sukces i nie tylko zrobią postępy, aby osiągnąć szczyt w swoim rzemiośle w branży zdominowanej przez mężczyzn, ale zrobią to z odrobiną latynoskiego stylu. mówię o szefowa kuchni Mia Castro .
Jeśli jej imię brzmi znajomo, to dlatego, że brała udział w 13. sezonie Food Network Krojony gdy miała zaledwie 23 lata. Dotarła do rundy finałowej, gdzie została pokonana przez Roydena Ellamara, szefa kuchni Sensi (obecnie Harvest) w Bellagio w Las Vegas. Mająca obecnie 28 lat, niedawno wzięła udział w 18. sezonie popularnego programu telewizji Fox Piekielna Kuchnia , którego gospodarzem jest światowej sławy szef kuchni Gordon Ramsay. Jako jedna z najmłodszych uczestniczek ponownie dostała się do finału, pokonując jedynie szefa kuchni Ariela Contreras-Foxa. Ale to nie powstrzymuje Mii, która teraz pracuje na pełny etat jako prywatny szef kuchni w Nowym Jorku.
247CM dogoniło to pracowity Portorykańczyk , która nieustannie nas inspiruje, czyniąc postępy i pozycjonując się jako jedna z najlepszych szefów kuchni w kraju.
247CM: Kiedy wiedziałeś, że chcesz zostać szefem kuchni?
Mia Castro: Około rok przed maturą. Zostałam zmuszona do podjęcia decyzji, w jakiej dziedzinie chcę się specjalizować. Gotowanie od zawsze było moją pasją i hobby, dlatego opłacało się kontynuować naukę w szkole gastronomicznej.
PS: Jaki jest Twój styl? Co sprawia Ci największą przyjemność w gotowaniu?
MC: Jeśli chodzi o jedzenie, moja filozofia brzmi: „mniej znaczy więcej”. Lubię gotować ze świeżych składników i pozwalać im mówić za siebie i błyszczeć samodzielnie, stosując jedynie techniki, które je udoskonalą.
Risotto to jedna z moich ulubionych potraw. Przez lata doskonaliłem swoją technikę. To świetne płótno do zaprezentowania sezonowych składników.
PS: Jak Twoje pochodzenie wpłynęło na Twój styl gotowania?
MC: Dorastałam, gotując ze składników zebranych ręcznie przez moich dziadków z ich ogrodu, a teraz skupiam się na gotowaniu, aby podkreślać świeże, zdrowe produkty. Myślę, że można śmiało powiedzieć, że moje pochodzenie napędzało całą moją karierę.
PS: Jakie są Twoje ulubione potrawy?
MC: Świeży, ręcznie robiony makaron i ryż. Właściwie wszystkie węglowodany. I lody, och!
PS: Jakie jest Twoje ulubione danie?
MC: Biały ryż z rzadkim, zbyt łatwym do wymieszania jajkiem. To było ulubione danie mojej mamy, gdy była zmęczona pracą, więc myślę, że to pocieszające, bo przypomina mi o niej. A teraz, jako zapracowana dorosła osoba, rozumiem, dlaczego to była jej sprawa, i doceniam to jeszcze bardziej.
PS: Czy odtwarzasz muzykę podczas gotowania? Jeśli tak, co znajduje się na Twojej liście odtwarzania?
MC: Uwielbiam muzykę, kiedy gotuję, a także wino! To, czego słucham, zależy od mojego nastroju. Sobotnie i niedzielne poranki to dni, w których chętniej zajmuję się kuchnią i traktuję to jako hobby. Jeśli to zrobię, prawdopodobnie będę w wyluzowanym nastroju, gotowym do relaksu i odprężenia. W takich przypadkach uwielbiam latynoskie zespoły reggae, takie jak Cultura Profética, a także latynoskich piosenkarzy popowych i bolerko, takich jak Vicente Garcia, Carla Morrison i Natalia Lafourcade. Jeśli czuję się naładowany energią i poruszam się w rytm muzyki, gram salsę El Gran Combo, Rubéna Bladesa i Marca Anthony'ego lub merengue Juana Luisa Guerry.

Szef kuchni Mia Castro
PS: Działasz od najmłodszych lat, rywalizując z uznanymi szefami kuchni, gdy miałeś 23 lata, a teraz znowu, gdy masz 28. Jaki był klucz do przetrwania tych zawodów?
MC: Ciężka praca, otaczanie się pozytywnymi, konstruktywnymi wpływami, uczenie się na swoich ludzkich błędach i uczenie się rozpoznawania negatywnych wpływów, aby ignorować wszelkie bzdury, które mogą mi wrzucić. Przepraszam, ale to prawda.
PS: Kobiety, zwłaszcza Latynoski, muszą bardzo ciężko walczyć, aby zająć należne nam miejsce w każdej branży, w której zdecydujemy się pracować, co czasami skutkuje kategoryzacją nas jako „aroganckich” lub „wrednych”. Czy spotkaliście się z tego typu problemem i jak sobie z nim poradziliście?
MC: Oczywiście, że mam i to jest OK. Na szczęście interesuje mnie tylko to, co o sobie myślę pod koniec dnia, a nie to, co myślą lub mówią o mnie inni. Nie jestem typem dziewczyny, która ma pecha i ci, którzy naprawdę mnie znają, wiedzą, że mówię poważnie. Dlatego w moim wieku osiągnąłem tak wiele. Dzięki mojej etyce pracy, nastawieniu na cel, profesjonalizmowi i entuzjazmowi do nauki, doskonalenia się i przekraczania osobistych granic zdobyłem szacunek ludzi, na których mi zależy, a są to ludzie, na których opinii lubię się skupiać.
PS: Czy denerwuje Cię, gdy ludzie nazywają Cię aroganckim?
MC: Zupełnie nie. To tylko pokazuje, że tak naprawdę mnie nie znają, ponieważ ci, którzy to robią i nie chcą mnie powalić, mają na to inne określenie: pewny siebie .
PS: Czy masz wrażenie, że Twoja osobowość przeszkodziła Ci w osiągnięciu sukcesu?
MC: Pomogło mi to odnieść sukces na całej drodze. Praca w tej branży pomogła mi wyrosnąć na grubą skórę, ale zawsze staram się pozostać tym, kim jestem, o ile to, co mówią lub robią inni, nie wpływa na jakość mojej pracy i życia. Może i wyglądam słodko, miło i uśmiechnięta, ale nigdy nie pozwolę nikomu przechodzić po mnie ani popychać mnie. I myślę, że udowodniłem, że potrafię się bronić.
PS: Jakiej rady udzieliłbyś młodym szefom kuchni, którzy chcą zaistnieć w branży?
MC: Ludzie, którzy próbują Cię poniżyć, są prawdopodobnie zazdrośni lub boją się, że Twój sukces przyćmi ich lub wpłynie na ich sukces. Zawsze skupiaj się na sobie i swoich celach, a nie na innych. Nie przestawaj się uczyć – bądź gąbką! Znajdź sposoby na poprawę siebie i swojej pracy i nie zwracaj uwagi na nikogo, kto mówi Ci, że nie jesteś wystarczająco dobry, bo prawdopodobnie jest to odbiciem ich samych.
PS: Jaka była najlepsza rada życiowa, jaką otrzymałeś i jak zastosowałeś ją w swojej karierze?
MC: Moja Matka Chrzestna Tatiana – niech spoczywa w pokoju – zawsze mi powtarzała: „Geniusz będzie się uczyć na błędach innych, osoba inteligentna będzie uczyć się na własnych błędach, a ktoś, kto jest gorszy, nigdy się nie nauczy”. Jej rady zawsze do mnie przemawiały i staram się je stosować przez całe życie, aby stać się lepszą osobą i profesjonalistką. Zawsze obserwuję innych i staram się uczyć dobrych nawyków oraz rozpoznawać złe, aby uniknąć popełniania błędów. Ale popełnianie błędów jest rzeczą ludzką i nieuniknioną, dlatego w takim przypadku staram się zawsze wykazywać co najmniej inteligencję. Lubię wierzyć, że o to jej chodziło.
PS: Co dalej z szefową kuchni Mią?
MC: Zawsze otrzymuję jedną prośbę: „Kiedy mogę spróbować twojego jedzenia?” Będę więc gotować na festiwalu Saborea w Puerto Rico od 4 do 7 kwietnia i mam nadzieję, że wkrótce zorganizuję w Nowym Jorku wyskakujące doświadczenie kulinarne dla prasy i spotkań i powitań. Obecnie bardzo ciężko pracuję nad kilkoma projektami, które są obecnie w fazie rozwoju i wymagają wydania świeżych, osobistych treści. Mam nadzieję, że wkrótce książka kucharska i więcej programów telewizyjnych!.