Treningi

Jak Solidcore pomógł mi zakochać się w ćwiczeniach o niskim wpływie na środowisko

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Noc przed moją pierwszą Solidcore class , Podjąłem odważną decyzję o ponownym spotkaniu z przyjacielem ze studiów przy drinku. Popijając wino, wyznałem, że powinienem prawdopodobnie take it more slowly; my class was imminent, scheduled for 6 a.m. at its Nolita studio in lower Manhattan. 'Marisa, do you know how hard that class is?' my friend asked through nervous laughter and a concerned stare. I didn't, in fact. As someone who loves to try all types of workout classes for the experience (SoulCycle! Teoria pomarańczy ! Barry's Bootcamp!), Zakładałem, że wszystko będzie dobrze, ale potrzebowałem brutalnego przebudzenia, aby odłożyć wino.

As my past attendance list shows, I tend to favor high-impact exercise; it's what I'm most comfortable with. My attempts at yoga or, even worse, cardio dance classes have left me feeling self-conscious and unsure, with the nagging suspicion that I was doing the moves wrong (I definitely was). But for some reason, I had a hunch that Solidcore, a famously challenging workout known for being low-impact yet high-intensity, could be a better fit for me. (Spoiler alert: it was.) Ahead, I break down what the class is, why it's popular, and what my experience was like — in the wake of the wine and beyond.

Co to jest Solidcore?

Solidcore to trening oporowy o niskim wpływie i wysokiej intensywności. „Trening jest podobny do pilatesu, ponieważ wykorzystuje maszynę oporową, kładąc nacisk na powolne i kontrolowane ruchy” – mówi Taylora Bogenschuetza , dyrektor ds. szkoleń i rozwoju w Solidcore. Tę maszynę marka sprytnie nazwała „sweatlana” – stacjonarną platformę z wózkiem, który przesuwa się tam i z powrotem, umieszczoną pomiędzy dwiema nieruchomymi platformami.



The goal of the class is to push yourself to the point of 'second-stage muscle failure,' breaking down slow-twitch muscle fibers to build them up stronger than before. This is achieved through super-slow movements on the machine and with resistance bands, which stimulate your muscles. Throughout the class, the instructor leads you through a variety of exercises, including lunges, plank extensions, crunches, and more, that utilize all parts of the machine.

Bogenschuetz emphasizes that Solidcore is more than just a workout; it's a community. 'We place a strong emphasis on building relationships between the coach and the client,' she explains, noting that Solidcore instructors take the time to learn everyone's name and even give shout-outs during class to recognize A+ effort. Or, perhaps, when you're struggling and could use some extra encouragement.

Jakie było moje doświadczenie z Solidcore?

Do studia Solidcore dotarłem przed świtem, jakimś cudem nie skacowany, ale wciąż niespokojny. Moje nerwy jeszcze się nasiliły, kiedy wszedłem do studia i zobaczyłem rzędy imponujących „maszyn do dresów” i zdałem sobie sprawę, że nie mam pojęcia, jak z nich korzystać. Po nieśmiałym wyznaniu, że to mój pierwszy raz i że się boję, mój instruktor sprowadził mnie na ziemię i powiedział: „To tylko trening”. Sprawiedliwy. Wybrałem swoją maszynę i przygotowałem się psychicznie do startu, zajmując miejsce w powozie jak wszyscy.

Żywa atmosfera w studiu była namacalna i prawdopodobnie przyczyniła się do wzrostu mojego poziomu energii. Sam pokój był oświetlony nastrojowym niebieskim światłem i pulsował muzyką z listy Top 40, co spowodowało, że mój Apple Watch wyświetlił ostrzeżenie w decybelach. Gdy dotarłem do 30 minut, mój rdzeń zaczął drżeć bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, co było niewątpliwą wskazówką, że jestem na dobrej drodze, nawet jeśli nie wykonywałem każdego ruchu bezbłędnie. Ale czułem Dobry. Poczułem się pochłonięty intensywnością tego wszystkiego i już wiedziałem bez wątpienia, że ​​wrócę na kolejną sesję.

It certainly helped that the instructor guided us through every minute of the 50-minute class. He delivered concise explanations of each movement over a microphone and kept the class flowing seamlessly by counting down the seconds until we transitioned to the next exercise. To ensure I was doing each move correctly, I stole a few glances at the more experienced attendees (who I hoped were too focused on their own workout to notice me staring at them). But the instructor was always on the lookout and came over to adjust my form a few times, which I appreciated.

247continiousmusic

Korzyści z ćwiczeń o niskim wpływie

Po ukończeniu kilku zajęć Solidcore zacząłem zastanawiać się nad moim dawnym lekceważeniem ćwiczeń o niskim wpływie i zdałem sobie sprawę, że nie przynosiło mi to żadnej korzyści. Mając za sobą zaledwie trzy sesje, zacząłem już lepiej rozumieć swoje grupy mięśni i to, jak to jest je ćwiczyć, czego nigdy w pełni nie brałem pod uwagę podczas wykonywania takich czynności, jak bieganie maratonu czy branie udziału w zajęciach HIIT.

Ta świadomość skłoniła mnie do rozmowy z trenerem, który w swojej praktyce podkreśla połączenie ciała i umysłu. Wchodzi Dominic Leeder, trener siłowy na zajęciach Pilates. Mówi mi, że zapoznaje swoich klientów z tą koncepcją, podkreślając, jak ważna jest świadomość tego, jakich mięśni używa się podczas ćwiczeń. „Bez połączenia umysłu z ciałem nie jesteśmy świadomi, jakich mięśni użyć do ćwiczenia” – wyjaśnia.

Leeder często zaczyna od skupienia się na mięśniach tułowia, pomagając swoim klientom zrozumieć, jakie to uczucie angażować mięśnie poprzeczne brzucha, mięśnie dolnego tułowia i inne mięśnie okolicy. „Jeśli nie masz dobrego połączenia umysłu z ciałem i naprawdę nie znasz mięśni, w dziewięciu przypadkach na 10 prawdopodobnie ich nie ćwiczysz” – zauważa. Odbiło się to na mnie, ponieważ brałem udział w niezliczonych zajęciach HIIT obejmujących ćwiczenia mięśni brzucha, ale czuję, że Solidcore zmienił zasady gry, pomagając mi dowiedzieć się, jak rozpalić mięśnie tułowia z precyzją i intencją.

Moje ostatnie przemyślenia na temat Solidcore

While Solidcore has quickly become a favorite of mine, the reality is that an unlimited membership is not in my budget, with prices hovering around $300 per month (although a single class can be purchased for around $35). But that's OK, because I prefer to mix up my workouts to keep things interesting. I've been complementing Solidcore with outdoor runs, leisurely walks, and high-intensity workout classes here and there.

Fast-forward to today, and I've attended Solidcore 10 times in total, but I wouldn't call myself an expert. When I'm unsure of a movement, I still take cues from the other attendees. However, I've come to realize that nailing each exercise perfectly isn't the only thing that matters. The slow and controlled resistance training has been a refreshing change, both for my mind and body. I used to dismiss low-impact exercise as painfully boring, without any solid reasoning to back up my opinion. But now, I can confidently attest that low-impact exercise can be both fulfilling and fun, and I even have a Beyoncé-themed Solidcore class on my schedule to prove it.