Dobra kondycja

Podczas ciąży codziennie piłam bulion kostny i oto co się stało

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Kiedy wiele lat temu znajomy przedstawił mi rosół z kością, nie chciałem mieć z tym nic wspólnego. Fakt, że to się nazywa kość rosół dość mnie odstraszył, bo zjedzenie czegoś zrobionego z kości? Ej. To znaczy, to zupa. Dlaczego nie możemy nazwać tego po prostu zupą? W każdym razie, wkrótce po kłótni z przyjacielem, bulion kostny wydawał się być wszędzie. Widziałem go w sklepach i słyszałem o nim w podcastach, gdzie był reklamowany jako źródło młodości. Kiedy więc uświadomiłam sobie, że nie mam już dwudziestu lat (i nigdy więcej nie będę mieć dwudziestu lat), zdecydowałam, że nie mam nic do stracenia, a wiele do zyskania, próbując tej rzekomej cudownej mikstury. Zaczęłam regularnie robić i pić bulion z kości na kilka miesięcy przed zajściem w ciążę z bliźniakami. Piłam go przez całą ciążę i stwierdziłam, że dla mnie to tak naprawdę płynne złoto.



Prawdopodobnie możesz przygotować bulion kostny, używając dowolnego rodzaju kości (ja trzymam kurczaka). W żadnym wypadku nie jestem dietetykiem, dietetykiem ani ekspertem od bulionów, ale z moich własnych badań wynika, że ​​bulion kostny jest wypełniony dużą ilością mikroelementów, chrząstki i kolagenu. Kiedy w końcu pogodziłam się z faktem, że – hm – starzeję się, to kolagen skłonił mnie do sięgnięcia po ten rosół. Kolagen odpowiada za utrzymanie zdrowego wyglądu naszej skóry, włosów i paznokci. Więc teoretycznie im więcej masz kolagenu, tym młodziej będziesz wyglądać, prawda? Czy są jakieś naukowe dowody na to, że tak jest? Nie mam pojęcia. [Nota redaktora: badania są ograniczone, ale ostatnie badanie opublikowane w International Journal of Sport Nutrition i metabolizm ćwiczeń sugeruje to kość bulionowa najprawdopodobniej nie jest niezawodnym źródłem kolagenu .] ALE myślę, że odkąd to piję (właściwie to nadal jestem trochę dziwna, więc jem łyżką), nie mam już nowych zmarszczek na twarzy. I pomimo tego, że byłam pewna, że ​​pod koniec ciąży moje ciało eksploduje, przetrwałam z minimalnymi bliznami po bitwie.

W czasie ciąży piłam około szklanki bulionu dziennie. Wypiłabym drugą lub trzecią filiżankę, gdyby ludzie wokół mnie byli chorzy, bo rosół leczy wszystko, prawda? Z mojego doświadczenia wynika, że ​​jest to nie tylko lekarstwo na wszystko, ale także niesamowita profilaktyka. W czasie ciąży nigdy nie chorowałam. Ani razu. Prawdę mówiąc, obecnie prawie nigdy nie choruję, pomimo wszelkich obrzydliwości, jakie moja córka przynosi do domu z przedszkola lub mój mąż przynosi do domu z biura. [Nota wydawcy: eksperci zgadzają się, że twierdzenie, że bulion kostny zwiększa odporność jest bardziej prawdopodobne, wskazując, że może uzupełnić elektrolity i przeciwdziałać stanom zapalnym .]

Choć nadal jestem pod wrażeniem wpływu bulionu na mój układ odpornościowy, to wygląd mojej skóry po urodzeniu bliźniąt naprawdę mnie zadziwia. Pogodziłam się z faktem, że między innymi na brzuchu będą pełno rozstępów. Położna zapewniała mnie, że niezależnie od tego, ile pieniędzy wydałam kremy, balsamy lub olejki, które miały im zapobiegać , nie było na to rady. Wydane pieniądze byłyby pieniędzmi zmarnowanymi. W 38 tygodniu ciąży czułam się wspaniale. Nie tylko nosiłam w ramionach dwójkę siedmiofuntowych dzieci, ale Byłam bardzo spuchnięta że moje kolana są tej samej wielkości co uda. Anestezjolog, który operował mój kręgosłup przed cesarskim cięciem, musiał mnie ukłuć dziewięć razy, ponieważ w moim organizmie było zbyt dużo płynów. Krótko mówiąc, moja skóra została rozciągnięta maksymalnie i to trochę. Ale jeśli moja teoria jest słuszna, ponieważ od miesięcy regularnie pompowałam całe ciało bulionem bogatym w kolagen, jakimś cudem, rok po urodzeniu bliźniaków, mam bardzo mało rozstępów na brzuchu. Te, które tam są, są bardzo słabe. Powiedziano mi, że brak intensywnych rozstępów wynika z dobrych genów i czystego szczęścia, ale uważam, że mój bulion kostny również miał na to wpływ.

Jeśli chcesz wypróbować mój przepis, czytaj dalej. Nie stosuję precyzyjnych odmiarów (ilość marchewki i selera, której używam, zależy od tego, co mam w lodówce), ale zapewniam, że dość trudno to zepsuć!

Składniki:

  • 1 cały, ekologiczny kurczak, bez podrobów
  • 1 cebula przekrojona na pół (obrana lub nieobrana)
  • 1 główka czosnku, odcięta górna część (obrana lub nieobrana)
  • Kilka łodyg selera
  • Wszystkie liście selera z pęczka, który kupiłeś
  • Kilka marchewek
  • Garść soli koszernej
  • Kilka kropel octu jabłkowego

Wskazówki:

  • W wolnowarze ułóż kurczaka, cebulę, czosnek, seler, liście i marchewkę. Przed dodaniem soli i octu jabłkowego napełnij wodą.
  • Gotuj na małym ogniu przez 15 godzin.
  • Bulion przecedzić do szklanej miski lub słoików i włożyć do lodówki lub zamrażarki.
  • Zanim wyjmiesz i wyrzucisz warzywa i skórę kurczaka, poczekaj, aż wszystko w powolnej kuchence ostygnie. Po ostygnięciu wyjmij mięso z kurczaka i zachowaj je na sałatkę z kurczakiem, rosół lub cokolwiek innego, czego dusza zapragnie.
  • Kiedy będziesz już gotowy do wypicia bulionu, usuń tłuszcz z wierzchu przed ponownym podgrzaniem i rozkoszowaniem się bulionem.

Nota wydawcy: Ten tekst został napisany przez współpracownika 247CM i niekoniecznie odzwierciedla poglądy 247CM Inc. Chcesz dołączyć do naszej sieci współpracowników 247CM Voices z całego świata? Kliknij tutaj.