
Fotografia 247CM | Rene Rodriguez
Fotografia 247CM | Rene Rodriguez
Kiedy pod koniec zeszłego roku ja i mój były oficjalnie ogłosiliśmy rozstanie (ponownie), zdecydowałem, że rok 2025 będzie rokiem, w którym się wykażę i naprawdę spróbuję znaleźć swoją osobę. Zabawiałam się z moją byłą przez prawie dwa lata i prawda jest taka, że powoli zaczęłam zdawać sobie sprawę, że marnowałam czas na coś, co po prostu nie pasowało. Zrobiłam więc to, co robi każda osoba przeżywająca rozstanie: trochę się rozjaśniłam. Zrobiłam sobie fryzurę, wydepilowałam brwi i zrobiłam maseczkę, która nadała mojej skórze blasku. A na dodatek pomalowałam sobie paznokcie – ale nie na jakikolwiek kolor. Zdecydowałam się na kolor, który według TikToka sprawi, że mężczyźni rzucą mi się do stóp: czerwony.
Kiedy po raz pierwszy dowiedziałem się o teoria czerwonych paznokci — Twierdzenie TikToka, że czerwony lakier do paznokci w jakiś sposób zwiększa atrakcyjność mężczyzn — miałem zastrzeżenia. Zacznę od tego, że jestem raczej neutralną dziewczyną – zawsze byłam, zawsze będę – a czerwień nie do końca była w moim stylu. Poza tym w przeszłości miałam czerwone paznokcie (choć nie kryła się za tym żadna tajemnica) i nie przypominałam sobie, żeby jakiś mężczyzna domagał się randki ze mną. Jeśli jednak TikTok był przekonany, że prawdziwej miłości wystarczy tylko manicure, byłam skłonna wystawić tę teorię na próbę.

Fotografia 247CM | Rene Rodriguez
odwiedziłem Kamienica , luksusowy salon paznokci w Beverly Hills. Wybierając odcień czerwonego lakieru do paznokci, postępowałam ostrożnie i skrupulatnie. Widziałam na TikToku film, w którym dziewczyna skarżyła się, że czerwony lakier do paznokci nie wpływa na jej życie miłosne — a wszyscy w komentarzach twierdzili, że dzieje się tak dlatego, że zdecydowała się na jasną, ognistą czerwień, gdy potrzebowała głębszej, stonowanej czerwieni. Townhouse miał wiele różnych opcji, ale ostatecznie zdecydowałem się na głęboką czerwień z niebieskim odcieniem.
Kiedy już zrobiłam paznokcie, przyszedł czas na drugą fazę mojego planu: interakcję z mężczyznami. Zacząłem więc celowo się tam wystawiać. W lutym poszłam na sześć randek z pięcioma różnymi facetami; Chodziłam ze znajomymi na kolacje, do barów, na koncerty i generalnie na wszystko starałam się mówić „tak”.

Fotografia 247CM | Rene Rodriguez
Moje pierwsze wyjście z nowymi paznokciami było pierwszą randką w miesiącu i poszło tak dobrze, że byłem w pewnym sensie zszokowany. Facet był wysoki, seksowny, zabawny i zabawny, a kiedy wróciłem do domu, zadzwoniłem do mojej najlepszej przyjaciółki i powiedziałem jej, że być może właśnie poznałem swojego męża. Po pierwszej randce wmówiono mi teorię czerwonych paznokci. Byłem w siódmym niebie, unosząc się nad ziemią. Planowałem swój ślub! A potem poszliśmy na drugą randkę i szybko uświadomiłem sobie, jaką „połączenie” poczułem na naszej pierwszej randce móc właściwie to dwie kwaśne tequile przedostały się przez mój krwioobieg. Ale bez obaw, prawda? Był jeszcze początek miesiąca.
Po tych dwóch pierwszych randkach skończyłam na czterech kolejnych randkach i choć żadna z nich nie była sama w sobie zła, żadna nie była tym, czego szukałam. Był jeden facet, który był gotowy się ustatkować, ale opowiedzenie historii, która powinna trwać dziesięć sekund, zajęło mu 15 minut (naprawdę musiał nauczyć się akceptować termin „TLDR”), facet, który był zabawny, ale się oddalał, i kilku facetów, którzy byli świetni na papierze, ale zdecydowanie nie byli moją osobą, kiedy spotkałem ich w prawdziwym życiu.
Jedna rzecz, którą upewniałem się na wszystkich moich randkach? Zapytaj mężczyzn, co sądzili o czerwonym lakierze do paznokci. Chociaż wszystkie moje randki bardzo, bardzo różniły się wyglądem i osobowością (OK, właściwie, poza jedną, wszystkie były wysokie i brunetki), wszystkie miały jedną wspólną cechę — wszystkie były fankami czerwonych paznokci.
Jeden z mężczyzn, z którymi chodziłam, właściwie nie ucichł, do cholery, mówiąc, jak bardzo uwielbia czerwony lakier do paznokci, do tego stopnia, że pożałowałam, że w ogóle o tym wspomniałam. „Nie wiem, co takiego jest w czerwonym lakierze do paznokci, ale go uwielbiam” – powtarzał w kółko, wielokrotnie próbując chwycić moją dłoń i pieścić ją w sposób, który, jak sądzę, uznał za delikatny (było to dla mnie denerwujące). „To wspaniale” – powtarzałem za każdym razem, mocno ciągnąc rękę z powrotem na moją stronę stołu.
Czy częściej kontaktowano się ze mną, gdy byłam poza domem, w związku z moim najnowszym wyborem lakieru do paznokci? Niezupełnie, ale myślę, że jest coś do powiedzenia na temat odcienia i reakcji mężczyzn na niego. Czy spróbuję ponownie w przyszłości? Najprawdopodobniej, ale bez oczekiwania, że w trakcie tego procesu będę miała chłopaka. Na razie pozostanę przy moich sprawdzonych neutralnych odcieniach.
Renee Rodriguez (ona/ona) jest pisarką i producentką społeczną PS. Pisze we wszystkich branżach, ale jej główne obszary specjalizacji skupiają się na treściach związanych z modą i urodą, ze szczególnym naciskiem na recenzje i eksperymenty redaktorów. Tworzy także treści społecznościowe dla kont 247CM TikTok i Instagram.