Eksperymenty redaktorskie

Wypróbowałem Emface, tętniący życiem „bezigłowy” zabieg na skórę

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
During the first Emface session

Taryn Brooke

Taryn Brooke

Przez ostatnie 20 lat, odkąd Botox został zatwierdzony przez FDA, zastrzyki zamrażające twarz stanowią złoty standard w branży w leczeniu zmarszczek i drobnych linii. Teraz, dzięki Emface, nieinwazyjnej technologii, która łączy fale radiowe i stymulację elektryczną twarzy o wysokiej intensywności (HIFES) w celu stymulacji kolagenu i elastyny, ujędrnienia skóry, redukcji drobnych zmarszczek i zasadniczo liftingu skóry, uwaga skupiła się na poruszaniu mięśniami twarzy w imię odmładzania twarzy.



Po raz pierwszy usłyszałam o tym zabiegu z mediów społecznościowych – gdzie indziej – i byłam nim zarówno zaintrygowana, jak i niemal zdezorientowana. Moja myśl była taka: czy gdyby na twarz nałożyć urządzenie stymulujące ruch mięśni, czy nie spowodowałoby to zmarszczek na skutek ruchu, a nie liftingu i modelowania? Po przeprowadzeniu badań i wypróbowaniu tego na własnej skórze nie mogłem bardziej się mylić w swoim myśleniu.

Poniżej czytaj dalej, aby poznać podstawy Emface i zobaczyć, co się stało, gdy go wypróbowałem.

Co to jest Emface?

Emface Machine

Taryn Brooke

Jeśli słyszałeś o zabiegach na ciało Emsculpt lub Emsculpt Neo, warto zauważyć, że Emface wykorzystuje podobną technologię, ale jest umieszczany na twarzy, a nie na brzuchu czy pośladkach. Obydwa są produkowane przez BTL Aesthetics, ale Emface zaprojektowano specjalnie z myślą o delikatnych mięśniach twarzy – mówi Yael Halas, lekarz medycyny, FACS, certyfikowany chirurg plastyczny podwójnej komisji w Nowym Jorku. Stymulacja mięśni polega na umieszczeniu elektrod samoprzylepnych „na mięśniu czołowym brwi i jarzmowym policzka” – mówi Lekarz Paul Jarrod Frank , znany dermatolog kosmetyczny i właściciel PFRANKMD w Nowym Jorku. W szczególności mięsień czołowy odgrywa rolę w unoszeniu brwi, a mięśnie zygomaticus większy, mniejszy i risorius w policzkach pomagają unieść środkową część twarzy, a także kąciki ust – dodaje dr Halaas.

Oprócz trzech samoprzylepnych elektrod umieszczonych na twarzy – jednej na czole i jednej na każdym policzku – na plecach umieszcza się dodatkową podkładkę uziemiającą, która umożliwia energii o częstotliwości radiowej optymalizację elektrycznych impulsów stymulujących dostarczanych do [tych] określonych grup mięśni twarzy” – mówi dr Halaas. „Technologię HIFES stosuje się podczas czterech cotygodniowych 20-minutowych sesji”.

Dr Halaas porównuje Emface do formy treningu oporowego, ale skupiającego się na mięśniach twarzy. „Podobnie jak podnoszenie ciężarów wzmacnia mięśnie szkieletowe, ćwiczenia mięśni twarzy mogą prowadzić do zwiększenia napięcia mięśniowego, przywrócenia objętości policzków i bardziej uniesionego wyglądu. Ponieważ wszystkie mięśnie twarzy leżą w tej samej płaszczyźnie powięziowej, SMAS [powierzchownym układzie mięśniowo-ścięgnistym], ulepszone napięcie mięśniowe może do pewnego stopnia unieść linię szczęki i szyi, a także unieść brwi do przywróconej, naturalnej pozycji.

Jak zauważa dr Frank, klinicznie wykazano, że urządzenie stymuluje i poprawia ogólne napięcie mięśni twarzy, a także grubość i strukturę skóry, a przy tym jest praktycznie bezbolesne i nie powoduje przestojów. Praktycznie bezbolesny i bez przestojów – dwie rzeczy, z których wielu z nas może skorzystać, jeśli chodzi o zabiegi na twarz, z których wiele jest bolesnych lub towarzyszy im pewien rodzaj bólu.

Jak to jest zdobyć Emface

Taryn Brooke

Na zabieg Emface udałam się do The Body Boutique na Manhattanie, w którym znajduje się kilka urządzeń BTL Aesthetic, i spotkałam się z Evelyn Ramirez, LME , licencjonowaną kosmetyczkę medyczną i właścicielkę Evelyn Aesthetics Medispa w Nowym Jorku, która miała przeprowadzać na mnie zabieg. W tamtym czasie próbowałem różnych zabiegów estetycznych, ale byłem podekscytowany możliwością wypróbowania tej technologii, o której głośno było, zwłaszcza że jako jedyna działała konkretnie na mięśnie twarzy. Myślałam, że Emface to brakujący element mojego ogólnego schematu leczenia przeciwstarzeniowego.

Najpierw Ramirez wyjaśniła, że ​​umieści podkładkę uziemiającą w górnej części moich pleców, aby zoptymalizować energię o częstotliwości radiowej emitowaną przez urządzenie. Podniosłem koszulę i zsunąłem pasek stanika, a ona przyłożyła wkładkę. Następnie położyłem się i przygotowałem do zabiegu. Ramirez usunął z mojej twarzy krem ​​​​przeciwsłoneczny i makijaż, dzięki czemu elektrody samoprzylepne umieszczone na moim czole i policzkach pozostały przyklejone do twarzy przez cały 20-minutowy zabieg. Następnie przyłożyła mi do twarzy trzy samoprzylepne elektrody – jedną na czole i jedną na każdym policzku.

Taryn Brooke

Ramirez ostrzegł mnie, że choć bezbolesne, mięśnie mojej twarzy będą się poruszać i będzie to trochę dziwne, ale przyzwyczaję się do tego. Zaczęła od niższej intensywności, żebym przyzwyczaił się do tego uczucia. Celem było ostatecznie zwiększenie intensywności do 100; Myślę, że pod koniec moich pięciu sesji terapeutycznych osiągnąłem około 80 lub trochę więcej.

Podczas 20 minut zabiegu odczuwałem dziwne uczucie ruchów mięśni twarzy, które zmieniały swój układ co mniej więcej kilka minut, oprócz ciepła emitowanego przez poduszki o częstotliwości radiowej. Ruchy przypominały ciągłe skurcze mięśni co kilka sekund. Chichotałem przez pierwsze kilka minut zabiegu, ponieważ uczucie ruchu było całkowicie mimowolne i niepodobne do niczego, co czułem wcześniej na twarzy. Niekontrolowane ruchy twarzy sprawiły, że moje oczy zadrżały i zamknęły się. Podczas tej pierwszej sesji sięgnąłem po telefon, żeby nagrać wideo i zobaczyć, jak absurdalnie wyglądam – przez to też chichotałem.

Taryn Brooke

Te 20 minut minęło szybko i nadszedł czas, aby Ramirez zdjął mi wszystkie podkładki z twarzy i pleców. To było naprawdę takie proste. Kiedy usiadłem, powiedziała mi, że większość ludzi odczuwa zauważalną różnicę po jednej sesji, ale potrzebne są co najmniej cztery, aby zobaczyć pełne rezultaty.

Podekscytowana wstałam od stołu i pobiegłam do łazienki, żeby spojrzeć w lustro. Choć byłam trochę zarumieniona od gorąca, moja skóra wyglądała na napiętą i gładszą, a brwi i policzki wyglądały na bardziej uniesione. Już po jednej sesji byłem pod ogromnym wrażeniem efektów. Poczułam, że wszystko, co robiłam, aby zadbać o swoją skórę, przyniosło jeszcze lepsze rezultaty, niż myślałam, że to możliwe.

Wracałam na kurację Emface raz w tygodniu przez kolejne cztery tygodnie, decydując się na wykonanie w sumie pięciu zabiegów (o jeden więcej niż zalecany na wszelki wypadek). Moje doświadczenia z Emface pozostały podobne; jedyna różnica polegała na tym, że Ramirez za każdym razem zwiększał intensywność mojego leczenia. Z każdą sesją moja tolerancja leczenia wzrastała, głównie dlatego, że wiedziałam, czego się spodziewać, a z każdą sesją wyniki były coraz lepsze.

Pielęgnacja Emface

Wielką zaletą Emface jest to, że bezpośrednio po zabiegu możesz kontynuować swój dzień. Nie ma potrzeby rezygnować z pielęgnacji skóry ani przerywać stosowania jakichkolwiek substancji aktywnych przed lub po zabiegu. Dodatkowo, ponieważ nie ma przestojów, zaleca się jedynie, aby pomiędzy sesjami, jeśli zdecydujesz się na botoks, odczekać 24 do 48 godzin przed kolejnym zabiegiem Emface. W przypadku wypełniacza skórnego dr Halaas zaleca odczekać dwa tygodnie, aby mógł się osadzić i zagoić, pod warunkiem, że zostanie zastosowany w miejscach, w których umieszczone są aplikatory elektrod Emface – nie ma to wpływu na wypełniacz do ust. Jeśli planujesz zastosować wypełniacz, najlepiej zaopatrzyć się w niego na dwa tygodnie przed sesją Emface lub zaraz po ostatniej.

Do konserwacji, Nazanin Saedi, lekarz medycyny, FAAD , certyfikowany dermatolog w Plymouth Dermatology w Filadelfii, twierdzi, że w ramach konserwacji zaleca się cztery sesje co sześć do 12 miesięcy. Jednak częstotliwość sesji może zależeć od początkowych wyników, cech skóry i stylu życia.

Czy warto wybrać Emface?

Przy średnim koszcie wynoszącym 4500 USD za pakiet czterech sesji Emface zwróci Ci całkiem niezły grosz. W zależności od Twojego wieku i celów możesz uważać, że cena nie jest tego warta, zwłaszcza że wyniki nie są niesamowicie spektakularne, ale w rzeczywistości są bardzo zauważalne. Jednak korzyści wynikające z zachowania mięśni twarzy i integralności skóry oraz zwiększenia objętości twarzy sprawiają, że te mniejsze, ale znaczące zwycięstwa są tego warte. Dla mnie efekty były tego warte.

Emface po zdjęciu

Taryn Brooke

„Rezultaty stosowania Emface są naturalne, pozwalają ciału w naturalny sposób zrestrukturyzować skórę i wyrzeźbić linie twarzy. Osiągnięcie ostatecznych rezultatów zajmie od sześciu do 12 tygodni” – mówi dr Halaas.

W tym momencie, sześć tygodni po zabiegu, doświadczyłem stopniowych, ale zauważalnych zmian na mojej twarzy. Zauważyłam większą objętość na policzkach, a brwi wydawały się bardziej uniesione. Poza tym, kiedy poszłam na zabieg, miałam już za sobą trzymiesięczny okres stosowania botoksu, a Emface, szczególnie na czole, pozwolił mi poczekać jeszcze kilka tygodni na kolejną dawkę botoksu, z czego bardzo się cieszyłam. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli czas i budżet na to pozwalają, gorąco polecam tę terapię i planuję wrócić po 6 lub 12 miesiącach, w zależności od dalszych wyników leczenia.