Kim Kardashian

Wypróbowałam program pielęgnacji skóry Kim Kardashian – i oto co się stało

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026

Dopiero gdy zobaczyłam drugą stronę trzydziestki, zaczęłam naprawdę martwić się o swoją skórę. Zastanawiałam się nad botoksem, zarezerwowałam wizytę, ale w ostatniej chwili ją odwołałam. Sześć miesięcy później zrobiłem dokładnie to samo.

Pomimo moich bardziej odważnych impulsów, musiałam pogodzić się ze swoim oddaniem filozofii bezigłowego nawilżania zapobiegawczego. Przez prawie 20 lat postępowałem zgodnie z radami dotyczącymi pielęgnacji skóry, które dała mi mama, gdy byłem zbyt młody, aby w pełni pojąć mądrość jej słów.

„Nawilżaj skórę każdego wieczoru przed snem” – powiedziała. „A kiedy nałożysz produkt na skórę, potrzyj go w kierunku czoła – nigdy ściągnij skórę. Nasze ulubione marki zawsze pochodziły z drogerii i były to gęste produkty, które najlepiej nakładać na twarz pacą.



247continiousmusic

Ale potem wydarzyła się ta cała sprawa z byciem po trzydziestce. Moja skóra nie popadła w całkowitą ruinę; moje lata oddanego nawilżania opłaciły się. Ale w zakamarkach wokół mojej twarzy zaczęły pojawiać się drobne linie – jeśli mam być szczery – to były zmarszczki.

Zdałam sobie sprawę, że muszę wrzucić na wyższy bieg mój program pielęgnacji skóry. Wtedy Lauren Levinson, starsza redaktorka ds. urody w 247CM, zwróciła się do mnie z rozwiązaniem: wypróbuj Metodę Lancera.

To była intrygująca perspektywa. Oczywiście słyszałam o metodzie doktora Harolda Lancera, ponieważ Kim Kardashian ją popiera. W żadnym wypadku nie jestem fanką Kardashian, ale musiałabym żyć pod kamieniem (albo nie pracować przy 247 CM), żeby nie znać ulubionych marek kosmetycznych jej i jej sióstr. Kim ma Instagramed o tym, jak wizyta u doktora Lancera sprawia, że ​​„poczuje się młodsza” za każdym razem, gdy odwiedza jego gabinet. Podzieliła się także jego mądrością na jej temat oficjalna aplikacja .

„Skóra Kim wygląda niesamowicie” – pomyślałam. – W takim razie spróbuję tego.

W imię lepszej skóry wywróciłam do góry nogami dwie dekady mojego regularnego nawilżania. Postanowiłem przestrzegać tak zwanej „Metody” doktora Lancera przez cały tydzień. Trzyetapowy proces obejmuje stosowanie dwa razy dziennie peelingu, Metoda: polska (75 dolarów), środek czyszczący, Metoda: Oczyść (50 dolarów) i krem ​​nawilżający, Metoda: Odżywianie (125 dolarów). Wszystkie trzy produkty dostępne są dla skóry normalnej i wrażliwej. Ja, należąc do tej drugiej kategorii, zdecydowałem się na jego łagodniejsze sformułowanie.

Zagłębiłam się. Moje pierwsze wrażenia nie były zbyt dobre: ​​trzyetapowy proces zajął mi znacznie więcej czasu, niż zwykle poświęcałam na pielęgnację skóry. Próbowałem sobie przypomnieć pozbawioną linii, gładką twarz Kim Kardashian. „To wszystko będzie tego warte” – powiedziałam sobie.

Pierwszy dzień był najcięższy. Nie byłam przyzwyczajona do spędzania tak dużej ilości czasu na pielęgnacji twarzy. Ze wstydem przyznaję, że naprawdę bolały mnie plecy od pochylania się nad zlewem i poświęcania czasu na dokładne złuszczanie i oczyszczanie cery.

Ale produkty były pobłażliwe i sprawiły, że cały mój wysiłek się opłacił. Peeling był pełen grubych granulek, które czułam, jak złuszczają się z matowych komórek skóry. Jedwabista, bogata formuła środka czyszczącego była tak przyjemna, że ​​musiałam się powstrzymać przed nałożeniem zbyt dużej ilości. Krok trzeci, nałożenie gładkiego, mlecznobiałego kremu nawilżającego, był szczególnie satysfakcjonujący, ponieważ mogłem go wykonać bez nadwyrężania pleców.

Już po kilku dniach rezultaty były jasne: moja skóra wyglądała młodziej Dobry . Moja świeżo wyedukowana twarz była promienna. Mam ochotę się przechwalać, ale moja skóra była już napięta i jaśniejsza. Miałem blask, jaki zwykle uzyskuje się po zabiegu na twarz cały czas . Przestałam nawet nosić makijaż! W końcu, gdy Twoja cera wygląda tak dobrze, jej ukrywanie wydaje się wręcz zbrodnicze.

Posiadanie tak pięknej skóry praktycznie dawało mi haj. Czwartego dnia poszłam do pracy i oznajmiłam naszym redaktorom zajmującym się tematyką kosmetyczną, że nigdy nie wrócę do starych nawyków. Oficjalnie błagałbym, pożyczałem lub kradłem, aby móc sobie pozwolić na pielęgnację skóry doktora Lancera przez resztę mojego życia.

Początkowo zamierzałem stosować tę Metodę tylko przez jeden pełny tydzień, ale stałem się uzależniony. Tak naprawdę, obecnie kończę trzeci tydzień. Muszę teraz skonfrontować się ze smutnym, ale prawdziwym faktem, że te trzy zmieniające zasady gry butelki nie będą trwać wiecznie. Eksperyment skłonił mnie do refleksji nad wieloma kwestiami, w tym nad tym, czy kiedykolwiek spróbuję odtworzyć styl życia Kardashian w inny sposób. (W tej chwili odpowiedź brzmi: nie – konturowanie jest zbyt czasochłonne.)

Porównuję moją przygodę z luksusową pielęgnacją skóry do zamiany samochodu startowego na Rolls-Royce’a. Trudno będzie mi wrócić do mojej starej „metody” polegającej na bardziej oszczędnych przyzwyczajeniach. Może czas się odwdzięczyć. . . i podziel się nowo zdobytą mądrością z moją mamą.