Telewizja

Chciałem kibicować Daphne i Simonowi z Bridgerton, ale ich romans jest dość toksyczny

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
BRIDGERTON (L to R) PHOEBE DYNEVOR as DAPHNE BRIDGERTON and REG-JEAN PAGE as SIMON BASSET in episode 101 of BRIDGERTON Cr. LIAM DANIEL/NETFLIX 2020

Kiedy usłyszałem, że nowy serial Netflixa Bridgertona zasadniczo było Plotkara z pewnym zwrotem akcji z epoki, wszedłem w to wszystko. Oglądając serial, skupiłem się na całym dramacie i romansie, ale gdy zbliżałem się do końca pierwszego sezonu, znalazłem wiele błędów w dwóch głównych zainteresowaniach miłosnych. W pierwszych kilku odcinkach piękna i niewinna córka Bridgertona, Daphne (Phoebe Dynevor), zakochuje się w dziarskim i tajemniczym księciu, Simonie Bassetcie (Regé-Jean Page). Pomimo tego, że żywią do siebie ogromny pociąg, jest jeden ważny problem, który nieustannie ich rozdziela: Daphne pragnie wyjść za mąż i założyć własną rodzinę, podczas gdy Simon przysięgał, że nie będzie miał dzieci. W miarę rozwoju ich romansu staje się jasne, że nie pasują do siebie najlepiej.

Zacznijmy od tego, że Daphne i Simon to dwie bardzo różne osoby. Choć przeciwieństwa się przyciągają, to właśnie ich przeciwstawne poglądy na temat tego, czego chcą w przyszłości, tak naprawdę wbijają między nimi klin. Od samego początku starają się zmienić siebie nawzajem. Mimo że Simon dał do zrozumienia, że ​​nie chce dzieci, Daphne nieustannie próbuje zmienić jego zdanie, co tylko prowadzi do większego konfliktu. Z drugiej strony Simon nie jest do końca szczery wobec Daphne w kwestii powodów, dla których nie może mieć dzieci. W zdrowym związku powinniście rozwijać się razem. To, czego nie powinieneś robić, to namawiać drugą osobę, aby była tym, czego chcesz, podczas gdy ty samolubnie pozostajesz taki sam. To powinna być ulica dwukierunkowa.

BRIDGERTON (L to R) REG-JEAN PAGE as SIMON BASSET and PHOEBE DYNEVOR as DAPHNE BRIDGERTON in episode 102 of BRIDGERTON Cr. LIAM DANIEL/NETFLIX 2020

Chociaż ich związek jest pochłonięty ognistą pasją, jest także przytłoczony ciemnością. Nieustannie próbując naprawić swój związek, stają się najgorszą wersją siebie. Kiedy namiętny pocałunek między nimi zagraża pozycji społecznej Daphne, Simon wolałby wziąć udział w pojedynku i umrzeć, niż się z nią ożenić. Mimo że darzy Daphne uczuciami, upiera się przy dotrzymaniu mściwej obietnicy, którą złożył umierającemu ojcu, że nigdy nie spłodzi spadkobiercy, zamiast zaznać prawdziwego szczęścia.



Chociaż ich związek jest pochłonięty ognistą pasją, jest także przytłoczony ciemnością.

Mimo że ostatecznie poślubia Daphne, ich związek nie poprawia się po ślubie. Daphne oddaje się swojej ciemnej stronie, gdy zdaje sobie sprawę, że Simon nią nie jest niezdolny mieć dzieci, po prostu nie pozwoli sobie na ich posiadanie. Ogarnięta złością i urazą bierze sprawy w swoje ręce i wbrew jego woli stara się zajść w ciążę. W rezultacie Simon przysięga, że ​​jeśli nie zajdzie w ciążę, pozostaną małżeństwem „tylko z nazwy”. Jeśli to nie jest definicja toksycznego związku, to nie wiem, co nią jest.

Słuchaj, uwielbiam romanse z gwiazdami tak samo jak każdą inną osobę, ale prawda jest taka, że ​​zazwyczaj nie tworzą najzdrowszych relacji, czy to na ekranie, czy gdziekolwiek indziej. Choć Daphne i Simon potrafią odłożyć na bok dzielące ich różnice i spotkać się w ostatnim odcinku, nie czyni to podstaw ich romansu mniej niestabilnymi. Ich związek dosłownie opierał się na kłamstwach i oszustwach. Ponieważ w finale sezonu witają swoje pierwsze dziecko, ciekawie będzie zobaczyć, jak poradzą sobie w swojej relacji ze wszystkimi zmaganiami związanymi z rodzicielstwem w potencjalnym drugim sezonie.