Możliwe, że podobnie jak księżniczka Bella, żółty to tylko kolor Iriny Shayk. Jedno spojrzenie na jej kanał na Instagramie, a zobaczysz, że udostępniła trzy zdjęcia z rzędu, na których ma na sobie cień. Jednak najbardziej żywy i głośny jest z pewnością numer Atelier Versace, który miała na sobie w Cannes. Irina pokazała swoją figurę po urodzeniu dziecka w projekcie, który był haftowany błyszczącymi kryształkami i posiadał rozcięcie sięgające uda.
Jakby jej wygląd potrzebował jeszcze więcej energii, uzupełniła ją ponad 80-karatowymi kanarkowożółtymi diamentami Lorraine Schwartz. Jej stylistka, wyraźnie usatysfakcjonowana debiutem Iriny, udostępniła kilka zdjęć z imprezy BTS, na których widać jej przygotowania z modelkami Larą Stone i Doutzen Kroes. W końcu wygląd Iriny był powodem do świętowania. Po prostu przewiń, aby dołączyć do szumu.