
Kiedy masz tylko 15 minut na przeprowadzenie wywiadu z legendarną Isabellą Rossellini, sytuacja może stać się zniechęcająca. Jakie tematy poruszasz w tak krótkim czasie? Jest o co pytać: kariera filmowa Rosselliniego obejmuje takie klasyki jak Niebieski aksamit I Śmierć staje się nią , właśnie wróciła do kolekcji Rénergie Multi-Glow firmy Lancome po reprezentowaniu marki w latach 90. i jest córką hollywoodzkiej rodziny królewskiej Ingrid Bergman i Roberto Rosselliniego.
Nie martw się. Jako millenials, który spędził wiele nocy na objadaniu się Przyjaciele w serwisie Netflix zdecydowałem się rozpocząć od bardzo ważnego pytania.
247CM: Opowiedz mi wszystko o To epizod. [Nota wydawcy: Rossellini zagrał główną rolę „Ten z Frankiem Jr.” gdzie Ross umieszcza swoje nazwisko na laminowanej liście celebrytów, z którymi Rachel pozwoliła mu spać. Wycina Isabellę ze składu tuż przed przypadkowym spotkaniem jej.]
Izabela Rossellini : Kiedy poproszono mnie o przybycie Przyjaciele , poczułem się bardzo zaszczycony. Kiedy przeczytałem scenariusz, nie mogłem uwierzyć, że przedstawiono mnie jako osobę bardzo znaną. Grałem siebie, a nie jakąś postać. Potem był żart o tym, że gdybyś mógł zdradzić swojego partnera, z kim chciałbyś to zrobić? Pomyślałem: „Wow. Moje umiejętności modelowania są naprawdę mocne i pozwalają mi wybrać osobę reprezentującą celebrytę, z którym faceci chcą iść do łóżka. Jeśli mogę dokonać porównania, kiedy przeczytałem, że Charlie Chaplin również nie mógł tak naprawdę ocenić swojej sławy, dopóki nie przybył do Nowego Jorku. Szedł po Times Square i zobaczył tablicę z napisem: „Charlie Chaplin jest w mieście”. I wtedy go uderzyło: „Och, jestem”. To znany.' To prawie tak samo, jak wtedy, gdy mnie o to poproszono Przyjaciele jako ja i jako gwiazda. Pomyślałem: „Wow, jestem znany w Ameryce”.
PS: Wracasz do Lancome po wcześniejszej pracy dla tej marki w latach 80. i 90. Jakie to uczucie być gwiazdą kampanii w 2018 roku? Czy jest inaczej niż kiedyś?
„Piszesz swoimi ubraniami. Piszesz ze sposobem, w jaki nosisz makijaż. Prezentujesz siebie jako siebie. Dla mnie to elegancja.
I : Cóż, cieszę się, że wróciłem. Wszyscy jesteśmy bardzo ciekawi, jaki będzie wpływ reklam. Pierwsze wrażenie było bardzo pozytywne. Kiedy umieściłem na Instagramie informację, że wróciłem do Lancome, ludzie byli bardzo szczęśliwi. Nie wiemy jednak, jak skuteczny będzie krem nawilżający Rénergie Multi-Glow Cream Moisturizer (79 USD), ponieważ właśnie się ukazał. Czy moja twarz nadal będzie sprzedawać krem? A może 65-letnia kobieta nie jest w stanie go sprzedać? Myślę, że jest to możliwe i jestem pewien, że Lancome również uważa to za możliwe. Inaczej nie podejmowaliby ryzyka. To więc nowy teren, ale zobaczymy.
PS: Wygląda na to, że branża kosmetyczna próbuje przestać myśleć o starzeniu się tak, jakby było czymś złym.
I : Byłam twarzą Cream Energie 30 lat temu. Jeśli spojrzysz na ówczesne reklamy, możesz zobaczyć, jakich słów używano: „przeciwzmarszczkowy, ujędrniający skórę”. Duży nacisk położono na przeciwdziałanie starzeniu się. Teraz zostało to przeformułowane, przesłanie jest „multi-blask”, a nacisk położony jest na Twój osobisty urok i wyrafinowanie. Uważam, że jest to o wiele szczęśliwszy krok niż poprzedni, który polegał na spojrzeniu na siebie, osądzeniu siebie i ukryciu tego, kim jesteś. Myślę, że popisywanie się, a nie ukrywanie, to w rzeczywistości bardziej definicja elegancji. Nie tylko cieszę się, że wracam do Lancome, ale cieszę się, że wracam do Lancome z przesłaniem, które ewoluowało tak pozytywnie dla kobiet.
PS: Porozmawiajmy więcej o definicji elegancji, ponieważ dla wielu osób reprezentujesz elegancję i starzenie się z wdziękiem.
I : Jest wiele definicji wdzięku i elegancji. Nie ma jednej reguły i myślę, że zaczyna być to coraz bardziej akceptowane. Jest więcej wyrażania siebie. Możesz zdefiniować kim jesteś. Wcześniej to był ten pomysł, że stworzyliśmy idealną kobietę, niezależnie od tego, czy była blondynką, niebieskimi oczami, tą wysoką, czy szczupłą, i musieliśmy spróbować zobaczyć, jak blisko możemy zbliżyć się do tego ideału. W tej chwili wszystko zależy od tego, kim jesteś i jak to wyrażasz. Piszesz swoimi ubraniami. Piszesz ze sposobem, w jaki nosisz makijaż. Prezentujesz siebie jako siebie. Dla mnie to elegancja. To wyraz umysłu.
PS: Dorastałeś ze skoliozą. Jak to ukształtowało Twoje podejście do kobiecości?
I : Skolioza to genetyczna deformacja kręgosłupa. Mężczyźni mogą na to zachorować, ale częściej występuje u kobiet. Uwydatnia się w okresie dojrzewania. I tak skręcił mi się kręgosłup i za pięć lat musiałam przejść jedną operację, a potem kolejną, bo kręgi nie poruszały się naturalnie. Kiedy więc ludzie mówią mi: „Dlaczego nie zrobiłeś operacji plastycznej?” Myślę, że prawdziwa odpowiedź brzmi: „Nie chciałam kolejnej operacji”. Mógłbym upiększyć swoją odpowiedź i powiedzieć: „W każdym wieku jest piękno”, ale tak naprawdę chodzi o absolutny strach! Być może ta filozofia opiera się na moich osobistych doświadczeniach. Nie potępiam kobiet, które chcą poddać się operacjom plastycznym, ale nigdy nie chciałabym robić dla urody czegoś, co jest bolesne.
PS: Myślę, że jedną z rzeczy, która jest tak wszechobecna w świadomości wielu ludzi, są krótkie włosy.
I : Tak. Więc moje włosy są w doskonałej kondycji. A kiedy próbuję go zapuścić, opada płasko. Muszę nałożyć mnóstwo produktu, wałków i tak dalej. Ale chcę rutyny, którą mogę wykonywać codziennie i która nie zajmie dużo czasu. Pomyślałam więc, że krótkie włosy będą lepiej pasować do charakteru moich włosów, bo jeśli mam dobrze strzyżoną fryzurę, to nie muszę nakładać wielu kosmetyków. Nie muszę zakładać rolek. Sam nie wiem jak to zrobić. Potrzebowałbym fryzjera, który chodziłby za mną co dwie sekundy. Musisz pracować z tym, co masz. Musisz zobaczyć, kim jesteś, co masz i pracować nad tym. Nie ma sensu mówić: „Och, chcę być blondynką i mieć włosy jak Brigitte Bardot”. Gdybym chciała tak wyglądać, musiałabym poświęcać pięć godzin dziennie. Znajduję więc inne rozwiązanie i od czasu do czasu zakładam perukę, żeby zagrać Brigitte Bardot, kiedy mam na to ochotę.