Pomyśl szybko: jesteś zaproszony na kolację urodzinową – czy spodziewasz się, że zapłacisz za swój posiłek? Jednak na pytanie, kto powinien zapłacić rachunek, gdy w grę wchodzą urodziny, nigdy nie było jasnej odpowiedzi media społecznościowe niosą ze sobą wiele opinii .
TikToker Tinx uważa na przykład, że jeśli gość honorowy wybierze restaurację, w której będzie świętował, powinien spodziewać się pokrycia rachunku za zaproszonych gości. „Jeśli zaproszę gdzieś grupę ludzi, aby mnie uczcili, będzie to dla mnie wielka przyjemność, ponieważ to ja to zorganizowałem i proszę ich, aby przyszli” – powiedział gospodarz podcastu i twórca treści wideo w zeszłym roku . Inni stanowczo się z tym nie zgadzali, argumentując, że osoba obchodząca swój wielki dzień nigdy nie powinna być zmuszona do wyjmowania portfela, nawet na własny posiłek.
Ekspert etykiety Thomas P. Farley uważa, że debata wokół tej kwestii wynika z faktu, że istnieje wiele różnych sposobów obchodzić urodziny „każdy ma swój własny protokół określający, kto płaci rachunek” – mówi.
Jakie są te różne scenariusze — i jak zorganizować zabawną uroczystość, nie martwiąc się, że zranisz uczucia gości (lub nadwyrężysz ich portfele)? Zagłębmy się.
Eksperci przedstawieni w tym artykule
Thomas P. Farley, znany również jako Panie Mannersie , jest ekspertem w dziedzinie etykiety i głównym mówcą.
Daniela Posta Senninga Etykieta Emily Post .'
Scenariusz 1: Twoje urodziny, Twój rachunek
Elena Murzello, 43-latka z Vancouver w Kanadzie, przysięga na zasadę Tinx: jeśli to Ty planujesz i zapraszasz, powinieneś pokryć koszty. Na uroczyste wydarzenia planuje kameralne kolacje i huczne festyny. Na swoją największą imprezę, przyjęcie z okazji 30. urodzin, wynajęła akwarium w Vancouver, zatrudniła DJ-a i podała deser swoim 80 gościom.
Murzello twierdzi, że płacenie za własne uroczystości jest dla niej bardzo ważne, ponieważ ma świadomość, jak dodatkowe koszty mogą się nałożyć, gdy ktoś odpowie „tak” na wydarzenie. „Uber może być drogi, podobnie jak opiekunka do dziecka. W tym roku zaprosiłem parę do przedłużenia pobytu w mieście, więc zapłacili za kolejną noc w hotelu. Jeśli gość chce mi przynieść prezent – czego nigdy się nie spodziewam – to też może mieć znaczenie” – mówi. „Chcę, aby wszyscy miło spędzili czas i nie musieli się martwić, że ich obecność nadwyręży bank”.
Kluczem do złagodzenia stresu gości jest szczere poinformowanie o tym, co będzie się wiązać z przyjęciem i jakie koszty poniosą goście, jeśli wezmą w nim udział. „Dodaję do zaproszenia to, o czym mówię — na przykład: kluski na mój koszt, napoje na Ciebie” – mówi Murzello, która na tydzień przed wydarzeniem przesyła te szczegóły swoim gościom w wiadomości.
Według ekspertów od etykiety podejście Murzello jest prawie zawsze właściwe. „Jeśli goszczę Cię na kolacji u mnie w domu, nie proszę Cię o płacenie za zakupy spożywcze” – mówi ekspert ds. etykiety Daniel Post Senning. „Gdybym wystosował konkretne zaproszenie na konkretną imprezę, spodziewałbym się, że pokryję rachunek”.
Farley zgadza się z tym: jeśli wybierasz miejsce i zajmujesz się wszystkimi przygotowaniami, „o wiele bardziej typowe — i właściwe — jest to, że osoba obchodząca urodziny przejmuje opłatę stosownie do tej okazji” – mówi. Aby było jasne dla gości, że tak właśnie będzie, sugeruje umieszczenie w zaproszeniu sformułowania w brzmieniu: „Proszę przyjść jako mój gość na uroczystość z okazji moich urodzin, która odbędzie się w [konkretnym] miejscu”.
La Carmina , trzydziestoletnia blogerka i prowadząca podróże, mówi, że jest niezwykle wdzięczna, gdy oczekiwania dotyczące kosztów gości są od samego początku przejrzyste. „Moi przyjaciele zawsze otwarcie mówili, co obejmuje ubezpieczenie, a co nie, więc nie dziwią mnie żadne nieoczekiwane koszty” – mówi. „Na przykład jest jasne, że mam zapłacić za wszystko, co zamówię w restauracji lub za catering na przyjęciu i mam po prostu przyjść”.
– Jeśli coś jest niejasne, nie waham się zapytać.
Na przykład w związku ze zbliżającym się przyjęciem jej przyjaciółka powiedziała, że zamówią dla gości jedzenie, ale poprosiła wszystkich, aby przynieśli własne napoje i przekąski. Następnie dodali to, co przynosili do udostępnionego arkusza kalkulacyjnego, aby uniknąć duplikatów. „Jeśli coś jest niejasne, nie waham się zapytać” – mówi La Carmina.
Scenariusz 2: Jesteś gościem honorowym, a nie gospodarzem
W niektórych grupach przyjaciół dzielenie rachunku i pokrycie gościa honorowego jest rzeczą oczywistą. Bella Graham, trzydziestoletnia mieszkanka Beverly Hills w Kalifornii, twierdzi, że kiedy uczestniczy w urodzinowej kolacji samotnej przyjaciółki, ona i jej dziewczyny zawsze pokrywają własne wydatki na kolację i wspólnie dzielą się rachunkiem za urodzinową dziewczynę. „Nigdy nie pozwoliłabym przyjaciółce płacić za jej kolację z okazji urodzin” – mówi.
Graham twierdzi, że nigdy nie zapłaciła za swój własny urodzinowy obiad. „Nie jest to coś, o co wyraźnie proszę, ale ze względu na normy i wspólne oczekiwania w mojej grupie przyjaciół zawsze tak się dzieje” – mówi. „Albo moje dziewczyny wspólnie podzielą się moim rachunkiem, albo moja randka pokryje mój rachunek”.
Przynosi jednak „drobne prezenty”, które może rozdać swoim przyjaciołom podczas własnych obchodów urodzin. „Zasłynąłem z rozdawania róż na długich łodygach i ręcznie robionych kartek z podziękowaniami” – mówi Graham. „Zazwyczaj przynoszę też ciasto i butelkę mojego ulubionego szampana i po prostu płacę opłatę korkową. Najbardziej satysfakcjonującym aspektem urodzin jest to, że naprawdę pojawiają się przy mnie osoby, które kocham i szanuję.
Graham przyznaje, że podejście „co się kręci, to powraca” działa tylko wtedy, gdy jest rozumiane i akceptowane przez jej najbliższych przyjaciół, a dramat z pewnością wydarzył się podczas kolacji urodzinowych wydawanych przez osoby spoza jej głównego kręgu znajomych. „Kiedy jesz obiad z ludźmi, których nie znasz, trudno kontrolować wynik” – mówi. „Kiedyś zostałam zaproszona na kolację urodzinową, na której goście mieli podzielić rachunek i pokryć kolację urodzinowej dziewczyny – co mi nie przeszkadzało – ale doszło do kłótni, gdy kilku gości sprzeciwiło się”.
Senning przyznaje, że czasami po prostu nie ma w budżecie środków na pokrycie rachunków za siebie i wszystkich, z którymi chcesz świętować, nawet jeśli byś tego chciał. Aby uniknąć niezręcznej sprzeczki, gdy rachunek przyjdzie tak jak ten, którego doświadczył Graham, mądrze jest ustalić z wyprzedzeniem te oczekiwania. „Osoba obchodząca urodziny w żadnym wypadku nie powinna wystawiać swoim przyjaciołom rachunku-niespodzianki” – mówi Farley.
Zamiast tego Farley sugeruje, aby przy zapraszaniu znajomych uwzględnić koszt wydarzenia, aby było jasne, że uczestnictwo wiąże się z ceną. Możesz na przykład powiedzieć: „Czy ktoś byłby zainteresowany skakaniem ze spadochronem w przyszłym miesiącu?” To moje urodziny i myślę, że byłby to fajny sposób na uczczenie tego kamienia milowego. Bilety kosztują 300 dolarów za sztukę. Wiem, że jest to trochę strome, ale jeśli chcesz dołączyć, byłoby wspaniale przeżyć to z jak największą liczbą z was.
Lub Senning sugeruje przyjęcie bardziej opartego na współpracy podejścia do planowania uroczystości. Możesz wysłać grupowy SMS lub e-mail o treści: „Chciałbym zorganizować dla nas wszystkich miejsce na spotkanie. Czy ktoś ma jakiś pomysł? Myślałem o takim i takim. Co ludzie o tym myślą? Kiedy pozwolisz, aby proces planowania był dyskusją, Twoi goście będą mieli możliwość podzielenia się wszelkimi ograniczeniami dotyczącymi budżetu, lokalizacji lub harmonogramu, jakie mogą mieć.
Sprawdź, proszę
Jako gospodarz lub gość, wiedza o tym, jak dokładnie zapoznać się z etykietą rachunku za kolację urodzinową, może być stresująca. Dlatego też, ostatecznie, dobrze byłoby, gdyby wszyscy komunikowali się i wyrażali oczekiwania tak wyraźnie, jak to tylko możliwe. „Jakkolwiek niezręczne mogą być takie sytuacje, zwykle można je wyjaśnić – i uniknąć zdenerwowanych uczuć – dzięki dobrej komunikacji i planowaniu przed imprezą” – mówi Farley.
Jeśli nie masz pewności, czy będziesz oczekiwać włączenia się, czy nie, Senning sugeruje wykonanie posunięcia opartego na „bardzo tradycyjnej etykiecie”: poproś wprost, kiedy odpowiesz. „Te rozmowy mogą wydawać się trudne, ponieważ mamy uzasadnione oczekiwania co do prywatności w sprawach takich jak finanse i rodzina” – mówi Senning. „Ale prawdą jest również, że ważne jest prowadzenie tych dyskusji w sposób otwarty, szczery, uczciwy i szczery. . . Jeśli chciałbyś pojechać, ale nie jesteś pewien, czy cię na to stać, możesz to powiedzieć.
I pamiętaj, jeśli jesteś zaproszony, to od ciebie zależy, czy zdecydujesz się na uczestnictwo, czy nie, mówi Farley. „Żaden gość nie powinien zadłużać się, bo duma nie pozwala mu przyznać, że wybrane miejsce jest dla niego zbyt drogie” – mówi.
Ostatecznie ważne jest, aby pamiętać, o co tak naprawdę chodzi w kolacji urodzinowej. „To impreza i powinna być zabawna” – mówi Murzello. „Nie odczuwaj presji, aby coś pokryć lub przesadzić z budżetem, ponieważ martwisz się, jak to będzie wyglądać w ciągu jednego dnia lub nocy. To nie jest warte stresu.
Maressa Brown jest dziennikarką, autorką i astrologiem. Jej obszary specjalizacji obejmują pisanie, raportowanie i redagowanie treści związanych ze stylem życia, popkulturą i treściami dla rodziców, zarówno konwersacyjnymi, jak i merytorycznymi. Oprócz publikowania w Popsugar pisze dla różnych publikacji skierowanych do konsumentów, w tym InStyle, Parents i Shape, a wcześniej była redaktorką w Cosmopolitan i CafeMom.