Kino

Dla wielu fanów queerowego Harry'ego Pottera J.K. Transfobia Rowling przypomina zdradę

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Bycie fanem Harry'ego Pottera będącym osobą queer lub sojusznikiem LGBTQ było przez lata, delikatnie mówiąc, wymagającą podróżą.



Dla wielu queerowych dzieci, łącznie ze mną, serial był azylem w dzieciństwie, zapewniając magiczną alternatywną rzeczywistość, w której mogliśmy całkowicie być sobą. Nie chodzi o to, że Harry Potter jest wyraźnie queerowy (chociaż metafora dziecka ukrytego przed światem w szafie jest szczególnie trafna), ale serial zawsze wydawał się niezwykle zachęcający – stał się bezpiecznym miejscem, w którym duża część całego pokolenia mogła uciec z różnych powodów, a jednym z nich była queer.

W latach, które upłynęły od publikacji książek o Harrym Potterze, różne problemy z ich rzeczywistą treścią zostały podniesione, ale wszystkie zostały przyćmione przez jawnie antytranspłciowe poglądy ich autora, J.K. Rowling. Od 2017 roku Rowling konsekwentnie prezentuje poglądy jawnie szkodliwe dla osób transpłciowych i choć zaprzecza, że ​​jest transfobką, nietrudno rozpoznać jej niechęć do osób trans, co udokumentowano Vox . Rowling wykorzystuje swoją ogromną platformę do publikowania pomysłów, które zagrażają źródłom utrzymania i ogólnemu dobrobytowi niezwykle małej, niezwykle bezbronnej populacji, i wydaje się zdeterminowana, aby upewnić się, że jak najwięcej osób zgodzi się z nią. (Przedstawiciele Rowling nie odpowiedzieli natychmiast na prośbę 247CM o komentarz.)

Niezależnie od tego, czy zgadzasz się z Rowling, czy nie, jedno jest jasne: jej przekonania polityczne trwale zmieniły sposób, w jaki wielu fanów postrzega jej twórczość.

„Nie mogę nawet patrzeć na nic związanego z Harrym Potterem bez mdłości w żołądku z powodu transfobii Joanne” – mówi były fan Harry'ego Pottera imieniem Samuel, który ze względów bezpieczeństwa poprosił o podawanie wyłącznie imienia.

„Nie rozumiem, jak ktokolwiek może nadal kochać ten serial po tym wszystkim, co ona zrobiła i nadal robi”.

Samuel jest jednym z wielu niegdyś oddanych fanów Harry'ego Pottera, którzy twierdzą, że cały ich związek z serią – i ludźmi, którzy nadal się z nią angażują – został zniszczony przez transfobię Rowling. Jak wyjaśnia: „Harry Potter był jedyną rzeczą, która łączyła mnie i moją rodzinę. Chodziliśmy razem na premiery filmów, razem czytaliśmy książki i po prostu zachwycaliśmy się tym. Innym powodem, dla którego jej transfobia zraniła mnie osobiście, i to nie tylko dlatego, że sama jestem trans, jest to, że odebrała mi więź między mną a moją rodziną, ponieważ nie chcę dalej wspierać czegokolwiek, co stworzyła, ale oni nadal wspierają wszystko, co jest związane z Harrym Potterem.

Podobnie jak wielu innych fanów, którzy nie zgadzają się z poglądami Rowling, Samuel wyraził swoje opinie na ten temat w Internecie, co doprowadziło do intensywnej transfobii i nękania ze strony lojalnych fanów Harry'ego Pottera. „Fandom stał się bardzo toksycznym miejscem, ponieważ wielu fanów zdecydowało się nadal wspierać ją finansowo i wokalnie pomimo jej ciągłej transfobii” – mówi. „Ci Potterheadowie zaatakują każdą osobę transpłciową, która wystąpi przeciwko niej, i wiem o tym, ponieważ przydarzyło mi się to wiele razy na Twitterze”. Dla Samuela jakiekolwiek uczestnictwo w fandomie Harry'ego Pottera wydaje się zdradą. „Nie rozumiem, jak ktokolwiek może nadal kochać ten serial po tym wszystkim, co ona zrobiła i nadal robi” – mówi. „Jej zwolennicy odwiedzali moją stronę na Twitterze, aby popełniać błędy płciowe, nękać mnie i grozić mi przemocą za wypowiadanie się przeciwko niej”.

Historie takie jak Samuela są tak powszechne, że dotarły nawet do samego Harry'ego Pottera – a raczej Daniela Radcliffe’a. W 2017 roku Radcliffe stała się jedną z pierwszych gwiazd Harry'ego Pottera, która skrytykowała poglądy Rowling, chociaż wkrótce dołączyli do niej inni członkowie obsady, w tym Emma Watson i Rupert Grint. Opublikował wówczas list otwarty dot Projekt Trevora który brzmiał: „Kobiety transpłciowe są kobietami”. Wszelkie oświadczenia stanowiące inaczej wymazują tożsamość i godność osób transpłciowych i są sprzeczne ze wszystkimi radami udzielanymi przez stowarzyszenia zawodowe zajmujące się opieką zdrowotną, które mają znacznie większą wiedzę w tej kwestii niż Jo czy ja”. Następnie zwrócił się bezpośrednio do fanów serialu: „Jeśli znalazłeś w tych historiach coś, co do ciebie przemówiło i pomogło ci w dowolnym momencie życia – to jest to sprawa między tobą a książką, którą czytasz i jest to święte”.

Poglądy Rowling nieodwracalnie podzieliły rzeszę fanów Harry'ego Pottera.

Jeszcze w zeszłym roku aktor podzielił się powodem, dla którego w ogóle zdecydował się zabrać głos. „Powodem, dla którego czułem się tak bardzo, jakbym musiał coś powiedzieć, kiedy to zrobiłem, było to, że szczególnie od ukończenia „Pottera” spotkałem tak wiele queerowych i transpłciowych dzieci oraz młodych ludzi, którzy w ogromnym stopniu utożsamiali się z Potterem” – powiedział. IndieWire . „Widząc, jak tego dnia cierpieli, pomyślałem: chciałem, żeby wiedzieli, że nie wszyscy w franczyzie tak się czują. A to było naprawdę ważne.

Odkąd Radcliffe po raz pierwszy zabrał głos, Rowling wielokrotnie wzmacniała swoją antytranspłciową retorykę. Ale jak wyjaśnił wówczas Radcliffe, Harry Potter rzeczywiście zajmuje w życiu wielu ludzi raczej świętą pozycję, którą trudno po prostu odrzucić. Z pewnością jest wielu fanów, którzy sprzeciwiają się transfobii Rowling, jednocześnie nadal wspierając serial na różne sposoby i z różnych powodów; niektórzy twierdzą, że historie te zajmują zbyt centralne miejsce w ich życiu, aby je porzucić, a wielu argumentuje również, że można oddzielić sztukę od artysty.

Jeśli chodzi o samą serię o Harrym Potterze, wydaje się, że poglądy Rowling nie wpłynęły zbytnio na jej sukces. Z pewnością będzie o wiele więcej możliwości zanurzenia się w czarodziejski świat dzięki nowej serii Maxa — stworzonej we współpracy z Rowling — która będzie w drodze, dołączając do wciąż dobrze prosperujących gier wideo, parków tematycznych i nie tylko.

Zamiast tego wydaje się, że jej poglądy wywarły najbardziej bezpośredni wpływ na indywidualnych fanów – i osoby transpłciowe. Poglądy Rowling nieodwracalnie podzieliły rzeszę fanów Harry'ego Pottera i prawie wszyscy fani, którzy sprzeciwiają się jej poglądom, twierdzą, że w rezultacie poczuli jakąś formę prawdziwego bólu, zdrady lub żalu.

Osobiście, jako osobie, która przeczytała każdą książkę o Harrym Potterze od czterech do ośmiu razy, trudno było pogodzić te historie i całą magię, jaką dały mi, gdy byłem dzieckiem, z opiniami ich autorów, które bezpośrednio zagrażały życiu wielu przyjaciół i bliskich. Osobiście nie wracałem do tych historii w żadnej formie, odkąd Rowling uczyniła ze swojej transfobii biznes na skalę światową. To zbyt duży bagaż i odczuwam ból w imieniu moich transpłciowych bliskich – a także w imieniu mojej małej mnie, która była tak przerażona, że ​​dawno temu ujawniła, że ​​jest biseksualna.

Przez lata wielu fanów znalazło kreatywne sposoby na wykorzystanie magii serialu, jednocześnie wyrażając uznanie dla bigoterii jego twórcy.

Moja rodzina nie była jawnie homofobiczna, ale kiedy dorastałam, w mojej społeczności nadal praktycznie nie słyszano o queer. Uświadomienie sobie, że lubię dziewczyny w wieku 11 lat, było przerażające i choć z pewnością nigdy nie spotkałem się z takim poziomem niebezpieczeństwa i nienawiści, jaki ma i nadal odczuwa wiele osób trans i queer, wciąż pamiętam, jak budziłem się każdego ranka, desperacko mając nadzieję, że może faktycznie jestem hetero.

Znalazłem schronienie w książkach i pisaniu, ale nic nie było lepszą ucieczką niż Harry Potter. Seria była ciepłym, przyjaznym światem, w który mogłem się zanurzyć, kiedy tylko potrzebowałem, światem pełnym zmiennokształtnych i ukrytych mocy. Serce mi pęka, że ​​młodsze pokolenia nie będą mogły uzyskać dostępu do tych światów bez zmagania się z warstwami nienawiści i bólu, które wygenerował autor.

Mimo to może istnieć sposób, aby cieszyć się Harrym Potterem jako osoba transpłciowa lub sojusznik. Przez lata wielu fanów znalazło kreatywne sposoby na wykorzystanie magii serialu, jednocześnie wyrażając uznanie dla bigoterii jego twórcy. W swoim artykule „Transformative Readings: Harry Potter Fan Fiction, Trans/Queer Reader Response i J. K. Rowling” Jennifer Duggan, profesor nadzwyczajny języka angielskiego na Uniwersytecie Południowo-Wschodniej Norwegii, twierdzi, że można interpretować sam tekst Harry'ego Pottera w sposób, który z pewnością przeraziłby jego autora. „Moja główna teza – którą podnoszą także inni naukowcy, tacy jak Thomas Pugh i David Wallace – głosi, że powieści o Harrym Potterze są głęboko queerowe” – mówi 247CM. „Mam na myśli oba znaczenia tego terminu: opowiadają się za nienormatywnością poprzez kontrast „zupełnie normalnych” Dursleyów i Harry’ego i w głębi serca są opowieścią o chłopcu z „nienormalnością” (jak Dursleyowie nazywają swoją magię), który wychodzi ze swojej szafki pod schodami i odkrywa i znajduje sympatię do ukrytego, kolorowego, queerowego świata. Posuwam ten argument dalej, aby wykazać, że powieści można łatwo czytać przez pryzmat osób transpłciowych, ponieważ wiele z nich koncentruje się na zmianie kształtu, w tym na kilku transformacjach związanych z płcią.

Dodaje, że fandom może zapewnić przestrzeń, w której fani Harry'ego Pottera będą mogli odkrywać queerowe aspekty serialu, celebrując jednocześnie swoją seksualność. „Z tego, co zaobserwowałam, doszłam do wniosku, że w większości fandom Harry'ego Pottera nadal oferuje fanom queer i trans pozytywną przestrzeń” – mówi 247CM. „Dwa główne trendy, które widziałem w twórczości fanów, to reakcja „odpowiadaj na nienawiść miłością”, w której fani skupiają się na transpozytywności, oraz tak zwane „złośliwości”, czyli prace przedstawiane jako zemsta na Rowling za krzywdę, którą wyrządziła. Prace te mają zazwyczaj także charakter transpozytywny. To powiedziawszy, w pełni rozumiem, dlaczego niektórzy fani uważają, że nie mogą już w żaden sposób angażować się w teksty”.

Jednak dla tych, którzy nadal angażują się w serial, wielu uważa fikcję fanowską za szczególnie skuteczny sposób na odzyskanie książek. „W fandomie Harry'ego Pottera fantazje eksplorujące płeć obejmują ekstrapolację tego, że metamorfmagi, czyli ludzcy zmiennokształtni, mogą z łatwością zmieniać lub nawet mieszać elementy płci” – pisze Duggan. „Biorąc pod uwagę, w jaki sposób eliksiry takie jak Wielosokowy mogą pozwolić na zmianę płci i eksplorację, a także wyobrazić sobie różne sposoby, w jakie ciała płciowe mogłyby działać w inny sposób, na przykład poprzez fikcję fanowską dotyczącą zamiany płci lub seksu f*ck, kontynuuje, może stworzyć przestrzenie, w których fani Harry'ego Pottera mogą zobaczyć siebie queer i trans.

Osobiście doskonale pamiętam, że gdy próbowałem pogodzić się z własną queerowością, napisałem jedną lub dwie fikcje o Harrym/Draco (Drarry, jak mówi nazwa statku). Podobnie jak wiele osób poszukujących akceptacji, fan fiction stało się miejscem, w którym mogłam żyć w queerowej narracji, zanim byłam gotowa na urzeczywistnienie jej we własnym życiu. Od tamtych czasów świat fanfiction o Harrym Potterze tylko się poszerzył i stanowi teraz odrębny ekosystem oferujący niesamowitą różnorodność historii, w których fani mogą zobaczyć siebie. Jak to ujął Samuel: „Czytanie fan fiction autorów queer to także świetny sposób na życie w świecie czarodziejów, ponieważ Joanne nie otrzymuje żadnych pieniędzy, a ty możesz czytać naprawdę dobrą fikcję z odpowiednią reprezentacją i włączającą”.

Pomimo tych problemów, książki o Harrym Potterze niosą ze sobą przesłanie przeciwne uciskowi, które przedostało się do serc i umysłów wielu czytelników, w tym mojego. Ta mentalność żyje nadal w postaci ludzi, którzy przeciwstawiają się nienawiści Rowling, tworząc jednocześnie nowe, lepsze światy – co jasno pokazuje, że niezależnie od tego, jak głęboko twórca serialu niszczy swoje dziedzictwo, dzięki przemieniającej kreatywności fanów, chłopiec, który przeżył, rzeczywiście może żyć dalej.