Wakacje

Wojskowa mama tworzy dla swoich dziewczyn świąteczną magię dzięki epickiemu ślubowi z elfem na półce

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Krystyna Mróz

Krystyna Mróz

Zanim urodziły się dziewczynki, Christina Frost zakochała się w tradycji rodzinnej swojej siostry — zaczęła od jednego Elfa z półki, który w końcu się ożenił, a wkrótce po przybyciu na świat małych elfów w nadziei, że pewnego dnia, gdy jej czworo maluchów założy własne rodziny, będzie mogła przekazać po jednym elfie każdej rodzinie.



Teraz, gdy Christina jest mamą dwóch dziewczynek, ta słodka tradycja ma dla niej jeszcze większe znaczenie. „Moja rodzina to rodzina wojskowa i dlatego często się przeprowadzamy, a co za tym idzie, staramy się tworzyć w naszej małej rodzinie tradycje, które można przekazywać dalej” – Christina powiedziała 247CM.

W okresie świątecznym jej mąż stacjonuje na Hawajach, podczas gdy reszta rodziny mieszka w Wisconsin, więc Christina chciała, aby grudzień był dla jej dziewcząt nieco bardziej magiczny, gdy tęsknią za tatą. Jej 4-letnie i 8-letnie dziewczynki zapytały w zeszłym roku, kiedy ich elfka Carly-Tina Flower-Blossom zamierza wyjść za mąż. „Ponieważ uczę na pełny etat i jestem teraz jedynym rodzicem w domu, czas jest bardzo ograniczony, a wiedziałam, że aby stworzyć idealnego Elfa z półki, musiałam wykazać się sprytem” – powiedziała Christina. Na szczęście, podobnie jak Święty Mikołaj i jego elfy, Christina ma wolny sezon i mogła pracować nad swoim pomysłem przez lato. Podniosła Carly i jej nowego przyjaciela i zrobiła im zdjęcia w różnych pozycjach na kartce białego papieru.

„Zmusiłem ich do pozowania z myślą o konkretnych zdjęciach; Wiedziałam, że chcę podzielić się kilkoma zdjęciami ślubnymi, a także wycieczką na Hawaje, miejsce bliskie i drogie naszemu sercu, ponieważ mieszkaliśmy tam w latach 2009–2012, a minione lato spędziliśmy odwiedzając mojego męża” – powiedziała Christina. Następnie fotografowała nowożeńców w świątecznym tle w dniu ślubu i podczas miesiąca miodowego.

Wszystkie swoje kreatywne zdjęcia zamieniła w dwa specjalne albumy, które mogły odkrywać jej córki. „Jedną z moich ulubionych części tego projektu było robienie tego wszystkiego w domu” – powiedziała Christina. „Tworzenie świątecznej magii i świątecznych wspomnień nie musi kosztować ani grosza!” Kiedy dziewczyny obudziły się i odkryły przybycie Tiny, krzyknęły z radości, witając najnowszego członka rodziny (trafnie przyjmując nazwisko Tiny jako Jimmy-Jammy Flower-Blossom).

„Moja najstarsza dziewczynka trzyma [album] w kieszeni płaszcza, żeby pokazać go każdemu, kto znajduje się w pobliżu, i mówi, że nie może uwierzyć, jakie ma szczęście, że ma egzemplarz albumu ślubnego” – powiedziała Christina. „Ona nie zdaje sobie z tego sprawy, ale ja jestem szczęściarą — mam dwie śliczne córeczki i widok ich słodkich min, gdy budzą się wśród naszych elfów, sprawił, że całe moje święta stały się odrobinę jaśniejsze, gdy czekałam, aż Mikołaj przyprowadzi do domu ich tatusia!”

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz

247continiousmusic

Krystyna Mróz