
Kiedy wyprowadziłam się z idealnie przytulnego domu mojej matki, z wyspą w kuchni i jeziorem na podwórku, aby zamieszkać ze współlokatorką w niszczejącym mieszkaniu w South Beach, nie powiedzieli mi tego, ale myślę, że moi rodzice kwestionowali mój zdrowy rozsądek.
Należę do szczęśliwców, którym udało się zrobić nietradycyjne latynoskie rzeczy – na przykład zamieszkać ze współlokatorem 20 minut drogi od mojego własnego domu – bez większego oporu. Ale wiem, że tak nie jest w przypadku wielu Latynosów, którzy wybierają wersję milenijnego snu w porównaniu z amerykańskim snem naszych latynoskich rodziców. Samodzielne wyprowadzenie się jest trudne – dla latynoskich kobiet jest to 10 razy trudniejsze.
Spójrzmy prawdzie w oczy: naszym rodzicom trudno jest pojąć pojęcie przestrzeni osobistej, zrozumieć, dlaczego chcesz marnować pieniądze na czynsz, zamiast oszczędzać je na własny dom, lub – co jest największym problemem ze wszystkich – dlaczego miałbyś to robić jako samotna kobieta, a nie zamężna. Na szczęście istnieje kilka sposobów, aby odciążyć ich od tego ciężaru, ale jak wszystko, wymaga to czasu i dużo zrozumienia z obu stron. Czytaj dalej, aby dowiedzieć się, jak możesz ułatwić rodzicom to zadanie.
Pierwszym krokiem jest powolne przekazywanie im tego. Czasami metoda Band-Aid działa, ale nie jest to jeden z takich przypadków. Każdy z nas ma inną sytuację, ale warto przygotować psychicznie rodziców na temat zamiarów wyprowadzki i powodów, dla których chcesz się wyprowadzić. Szukasz większej niezależności? Potrzebujesz więcej przestrzeni osobistej? Wyrosłeś już z liliowych ścian i kwiecistej pościeli? Zacznij od wspomnienia im o tym przy kolacji lub w swobodnej atmosferze, aby mieli świadomość, że przeprowadzka jest w Twojej głowie i prawdopodobnie jest w Twoim planie.
Kiedy już dowiedzą się, że jest to na Twoim radarze, pamiętaj o włączaniu tego do rozmów tak często, jak to możliwe. Na przykład porozmawiaj o tym, jaki styl chciałbyś naśladować w swoim nowym miejscu lub jak będziesz zapraszać ich na kolację co tydzień (lub co miesiąc) i poproś ich o radę — w końcu nadal będą chcieli być częścią tego ekscytującego procesu dla Ciebie, nawet jeśli będzie im to trudne. Przewiduj ich reakcje podczas tych rozmów, abyś miał silną odpowiedź, która złagodzi ich obawy. Następnie znajdź odpowiedni moment, aby zrobić coś niewypowiedzianego: powiedz im datę przeprowadzki.
Nie zawsze jest to takie proste. Jeśli mają trudności z zaakceptowaniem Twojej decyzji, powtórz, że jesteś dobrze przygotowany na ten ruch. Jeśli to pomoże, daj im znać, że masz wystarczające oszczędności na koncie i że jesteś psychicznie i finansowo przygotowany, aby samodzielnie wykonać ten ruch. Co ważniejsze, porozmawiaj z nimi o zaletach posiadania własnej przestrzeni osobistej i możliwości jej odkrywania, zanim podzielisz się nią z kimś innym w małżeństwie – lub nie, jeśli nie jest to droga, którą zdecydujesz się pójść. Pierwszym krokiem jest zamieszkanie z przyjacielem – pomoże to Twojemu portfelowi i rozwieje obawy rodziców dotyczące bezpieczeństwa.
I na koniec, co najważniejsze, zapewnij je, że kochasz gniazdo, które dla ciebie zbudowały i nic nigdy nie zastąpi im Twojego dzieciństwa, że będziesz często wracać i że będziesz za nimi tęsknić. Jeśli nic z tego nie zadziała, a nadal się nie pojawią, nie zdziw się, gdy pomogą Ci załadować pudła lub kupią Twój pierwszy prezent na parapetówkę. Bez względu na to, na jaki ruch się zdecydujemy, naszymi największymi fanami zawsze są rodzice.