Poniższy post pierwotnie pojawił się na Dopasuj dolne dziewczyny i napisany przez Erikę, która jest częścią 247CM Select Fitness.

Muszę coś wyznać. Czasami wykorzystuję fakt, że będę musiał później wziąć prysznic, jako wymówkę, żeby nie ćwiczyć. Jest to jednak uzasadniony problem – i wiem, że nie jestem sam. Nie zachowuj się tak, jakbyś nigdy wcześniej tego nie zrobił. Czasem po prostu mam niezły dzień i nie mogę tego zrównoważyć treningiem. (Priorytety, prawda?)
Więc rozwiązanie? Weź udział w treningu tuż przed wskoczeniem pod prysznic. Geniusz. Wszystkie ruchy można wykonać na małej przestrzeni i zająć tylko pięć minut. Tak, PIĘĆ minut!
Proszę bardzo. Koniec z wymówkami w stylu „ale muszę wziąć prysznic”. A jeśli nigdy nie stanowiło to dla Ciebie problemu — potraktuj to jako szybki trening, gdy jesteś w potrzebie!