
Sezon szósty Pomarańcz to nowa czerń daje nam kilka powodów do refleksji nad przemianą Suzanne „Crazy Eyes” Warren na przestrzeni całej serii, a przede wszystkim nad tym, jak na początku trafiła do więzienia. Odpowiedź na to pytanie kryje się w czwartym sezonie, który jest jednym z najważniejszych i najbardziej niszczycielskich w historii serialu. Kiedy już miniesz odcinki, w których Piper próbuje udawać, że jest „gangstą przez „a”, sezon czwarty przechodzi do bardziej znaczących tematów – polityki, rasy i brutalności. Jednym z najbardziej rozdzierających serce momentów jest ujawnienie zbrodni Suzanne.
W swoim życiu przed Litchfield Suzanne była osobą witającą w dużym supermarkecie. Była wzorową pracownicą, która miała świetny kontakt z klientami — w szczególności z mamą i jej trzema synami. Suzanne mieszkała z siostrą i sugeruje się, że to ona się nią opiekowała. Siostra Suzanne zdecydowała się wyjechać ze swoim chłopakiem na weekend i po raz pierwszy od chwili, gdy zaczęli razem mieszkać, zostawiła Suzanne samą.
Suzanne na początku była niespokojna, ale postanowiła zrobić wszystko, co w jej mocy. Poszła do parku i tam „powitała” ludzi. W parku Suzanne rozpoznała jednego z młodych synów, Dylana, z rodziny, którą znała z pracy. Dylan wrócił do mieszkania Suzanne, żeby zjeść przekąski i pograć w gry wideo. Wszystko było bardzo niewinne, dopóki Dylan nie zdecydował, że chce odejść. Wtedy wszystko poszło Myszy I Ludzi .
Suzanne zdenerwowała się i zabroniła Dylanowi wyjazdu. Wpadł w panikę i próbował uciec. Wpadła w panikę i próbowała zatrzymać go w mieszkaniu. Dylan wydostał się przez okno na schody przeciwpożarowe. Suzanne próbowała wciągnąć go do środka. Doszło do szarpaniny, po czym Dylan przewrócił się przez schody przeciwpożarowe. Chociaż nie widać ciała, zakłada się, że Dylan zmarł po upadku, a jego śmierć jest powodem, dla którego Suzanne trafia do więzienia.