Lekkoatletyka

Skok na quadach jest dokładnie tym, czym myślisz i odmienił łyżwiarstwo figurowe

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
Nathan Chen quad jump

Zawody w łyżwiarstwie figurowym na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich 2022 oficjalnie się rozpoczynają, co oznacza, że ​​przez kilka następnych tygodni będzie dużo słychać o quadach. Tym razem dzieje się tak nie tylko dlatego, że Nathan Chen – pieszczotliwie nazywany królem quadów – będzie walczył o olimpijskie złoto. W ciągu ostatnich kilku lat skoki na quadach stały się coraz bardziej powszechne w łyżwiarstwie figurowym i nie znikną w najbliższym czasie. Oto, co musisz o nich wiedzieć.

Co to jest quad w łyżwiarstwie figurowym?

„Quad” jest skrótem od „poczwórnego skoku”, skoku z czterema obrotami. To najtrudniejsze skoki, jakie będą wykonywane na igrzyskach olimpijskich, a wykonują je głównie łyżwiarze figurowi mężczyźni, chociaż kilka kobiet zaczęło je dodawać do swojego repertuaru. Spośród sześciu uznanych typów skoków w łyżwiarstwie figurowym pięć jest obecnie wykonywanych w poczwórnej formie: pętla na palcach, przewrót, lutz, pętla i salchow. Oś, która jest jedynym skokiem z wybiciem do przodu i dlatego ma dodatkowy półobrót, nigdy nie wylądowała gładko jako quad, chociaż Japończyk Yuzuru Hanyu zasygnalizował, że może spróbować tego w Pekinie.

Jak ' Naukowy Amerykanin wyjaśnia, fizyka quadów jest, szczerze mówiąc, zdumiewająca. Łyżwiarze wystrzeliwują się w powietrze, gdzie wiszą na około 0,65 do 0,70 sekundy i w tym czasie wykonują czterokrotny obrót. Następnie lądują na krawędzi cienkiego kawałka stali, stojąc na jednej stopie, z siłą równą około siedmiokrotnej masie ich własnego ciała, a następnie płynnie przechodzą do następnego elementu.



Jak powszechne są skoki na quadach?

Quady stały się niezbędnym sprzętem dla najwyższej klasy łyżwiarstwa figurowego mężczyzn. Jeszcze w 2014 roku tylko kilku mężczyzn miało w swoich programach quada lub dwa, ale w kolejnych latach „poczwórna rewolucja” osiągnęła wielki sukces. Czołowi zawodnicy w Pekinie – w tym dwukrotny obrońca mistrza olimpijskiego Hanyu i jego kolega z drużyny Japonii Shoma Uno, a także mistrz USA Chen i jego rodak Vincent Zhou – mają zaplanowanych kilka quadów pomiędzy swoimi krótkimi i darmowymi programami, przy czym niektóre quady stanowią część kombinacji wieloskoków. Łyżwiarze, którym brakuje niezawodnego czteroskoku – na przykład ulubieniec amerykańskich fanów Jason Brown – są narażeni na ciągłe ryzyko, że po prostu nie będą w stanie nadążać za dużymi punktami zdobytymi przez tych, którzy opanowali co najmniej jeden rodzaj skoku na quadach.

Do niedawna skoki na quadach były domeną wyłącznie dyscypliny gry pojedynczej mężczyzn, ale te wymagające technicznie skoki zaczęto stosować także w łyżwiarstwie figurowym kobiet. Mała grupa rosyjskich nastolatków przodowała, dodając do swoich programów wiele quadów i zdobywając tak wiele punktów, że są prawie nie do pokonania. Tak naprawdę wszystkie trzy faworytki do podium kobiet w Pekinie to nastolatki z Rosji, które w swoich programach mają skoki na quadach: Kamila Walijewa, Anna Szczerbakowa i Aleksandra Trusowa. Quady nie przeniknęły do ​​dyscypliny kobiet tak bardzo, jak do dyscypliny mężczyzn, ale może to nastąpić.

Rosnące znaczenie quadów zapoczątkowało ciągłą debatę na temat przyszłości łyżwiarstwa figurowego. Fizyczne żniwo związane z quadami i chęć ciągłego dodawania kolejnych, w niektórych przypadkach skutkowały odwróceniem uwagi od sztuki tworzenia programu i od „elementów” — takich rzeczy jak ciekawe przejścia, muzykalność i praca nóg, które zwykło się określać jako „wartość artystyczną”. Ryzyko i nagroda związana z poczwórnymi skokami sprawiła, że ​​są one obecnie jednym z najgorętszych tematów w łyżwiarstwie figurowym i z pewnością wiele o tym usłyszycie podczas zawodów, gdy łyżwiarze szybują (i spadają) na tych spektakularnych i trudnych elementach.