
Wyczekiwany miniserial Netflixa „All the Light We Cannot See” trafił na platformę 2 listopada i wielu widzów zastanawiało się, czy fabuła serialu, którego akcja rozgrywa się podczas II wojny światowej, jest oparta na prawdziwej historii. Miniserial jest adaptacją powieści Anthony'ego Doerra z 2014 roku pod tym samym tytułem, która w 2014 roku znalazła się na liście bestsellerów New York Timesa i została uhonorowana Nagrodą Pulitzera w dziedzinie beletrystyki w 2015 roku. „All the Light We Cannot See” opowiada historię Marie-Laure LeBlanc, niewidomej Francuzki i Wernera Pfenniga, niemieckiego chłopca, których światy przecinają się, gdy francuskie miasto portowe Saint-Malo staje się polem walk między Niemcami i Niemcami Siły sojusznicze podczas II wojna światowa.
Mimo że akcja rozgrywa się w czasach historycznych, nie jest ona oparta wyłącznie na prawdziwej historii. Inspiracją dla „All the Light We Cannot See” było raczej coś, czego Doerr faktycznie doświadczył, a także otwierająca oczy wycieczka do historycznego francuskiego nadmorskiego miasta Saint-Malo, które było prawdziwym polem bitwy podczas drugiej wojny światowej.
Doświadczenia z życia codziennego w połączeniu z inspirującą i odporną historią Saint-Malo stworzyły dla Doerra podstawę do napisania „Wszystkiego światła, którego nie widać”. Jeśli ciekawi Cię seria i porywająca historia książki, czytaj dalej!
Jaka była inspiracja dla „Wszystkiego światła, którego nie widzimy”?
Jadąc pociągiem z Princeton w stanie New Jersey do stacji Penn Station w Nowym Jorku w 2004 roku, Doerr podsłuchał kłopoty pasażera, co zainspirowało go do napisania pierwszej książki. „Mężczyzna przede mną rozmawiał przez telefon komórkowy – to było w 2004 roku – i połączenie zostało przerwane. I wpadł we wściekłość, trochę zawstydzająco, w nieuzasadnioną złość” – ujawnił w wywiadzie dla „The Times” w 2014 roku. NPR . „I pamiętam, że pomyślałem, o czym on zapomina – a właściwie o czym my wszyscy cały czas zapominamy – że to cud” – kontynuował Doerr. „Używa tego małego odbiornika i nadajnika, tego małego radia w kieszeni, aby wysyłać wiadomości z prędkością światła odbijającego się między wieżami do kogoś oddalonego o może tysiące mil. Z tego co wiem, mógł rozmawiać z kimś na Madagaskarze. Dla mnie to cud.
Mniej więcej rok po podróży pociągiem Doerr odbył tournée z książką, które zatrzymało się w Saint-Malo w Bretanii we Francji. Po zapoznaniu się z jego historią Doerr zafascynował się miastem i był zmuszony opowiedzieć historię na jego tle.
W wywiadzie z 2015 r HuffPost ” – wyjaśnił: „Idziesz brukowanymi uliczkami, czujesz przypływy, słyszysz echo swoich kroków i myślisz: to miasto przetrwało grubo ponad tysiąc lat. Jednak Saint-Malo zostało prawie całkowicie zniszczone przez amerykańską artylerię w 1944 r., w ostatnich miesiącach II wojny światowej, i pieczołowicie zmontowane, blok po granitowym bloku, pod koniec lat czterdziestych i na początku pięćdziesiątych XX wieku. Zafascynowało mnie to, że dane miejsce mogło tak dokładnie ukryć swoje spalanie i że mój kraj był za to odpowiedzialny.
Co wydarzyło się w bitwie pod Saint-Malo?
Trwająca od 4 sierpnia do 2 września 1944 r. bitwa pod Saint-Malo toczyła się pomiędzy siłami niemieckimi i alianckimi o kontrolę nad Saint-Malo, które zostało utworzone jako twierdza obrony wybrzeża w ramach niemieckiego programu Wału Atlantyckiego, według Sztuka Google’a . Prawie miesięczna bitwa została wygrana przez aliantów dzięki dodatkowej pomocy i wysiłkowi Partii Wolnej Francji i sił brytyjskich, ale miasto zostało przy tym prawie zdziesiątkowane. Jak podaje „Rzeczpospolita”, ponad 600 z 865 budynków w historycznym mieście uległo zniszczeniu, a odbudowa trwała latami. Francja dzisiaj .
Znajdź już teraz transmisję „All the Light We Cannot See” w serwisie Netflix i obejrzyj zwiastun serialu poniżej!