
Trudno uwierzyć, że rodzina Gallagherów była częścią naszego życia przez ostatnie 10 lat — w każdą niedzielną noc dosłownie obserwowaliśmy, jak aktorzy i ich bohaterowie dorastają na naszych oczach. Teraz, gdy grupa pakuje torby, lampy hula i wyrusza z południowej części Chicago, Bezwstydny fani przygotowują się do pożegnania przed finałem serialu 11 kwietnia. Przedostatni odcinek dał nam całkiem mocne wskazówki co do tego, jak zakończy się seria Showtime, ale jeden z głównych klifów kazał nam się zastanawiać: czy Frank umiera?
To pytanie dotyczące charakteru Williama H. Macy’ego zadawaliśmy sobie częściej, niż chcielibyśmy przyznać, ponieważ jego hałaśliwe zachowanie sprowadziło go na liczne pobyty w szpitalu, a nawet na dnie jeziora. Ale jak już się z tym pogodzi diagnozę demencji alkoholowej , przedostatni odcinek pokazuje Franka z narkotykami i czymś, co wydaje się być notatką dla jego rodziny. Frankowi daleko do wspierającego i opiekuńczego rodzica, jakim miały być jego dzieci; Franek to Frank. Nie można jednak zaprzeczyć, że jego relacje z dziećmi poprawiły się w ciągu ostatniego sezonu, dlatego ta scena jest zdecydowanie bolesna.
Na początku finału serii Bezwstydny , widzimy dzieci dzielące się wiadomością, że „Frank ponownie przedawkował”, gdy ten stracił przytomność na kanapie. Nikt nie wydaje się szczególnie zaniepokojony, gdy rozmyślają o swoich dniach. W końcu Frank wstaje z kanapy i oszołomiony wychodzi przez drzwi. Liam mówi Lipowi, że „w pewnym sensie go nie ma”, a Lip jest przekonany, że Frank zmarł. Frank w oszołomieniu nadal wędruje po mieście, odwiedzając stare miejsca, takie jak Patsy's Pies i kościół, w którym wierzy, że jest ministrantem. Ksiądz wzywa karetkę po Franka, który po raz ostatni zostaje wysłany do szpitala.
W szpitalu gorączka Franka gwałtownie wzrasta, gdy jego wynik testu na obecność wirusa Covid-19 daje wynik pozytywny. Frank spędza samotnie ostatnie chwile, wspominając swoją rodzinę w retrospekcjach z najwcześniejszych odcinków serialu. Niestety, reszta klanu Gallagherów nigdy nie dowiaduje się, że umiera, dzięki jego absurdalnie obszernym aktom szpitalnym, choć Lip nieświadomie spotyka karetkę. Nigdy też nie znajdują notatki, którą zostawił przed przedawkowaniem. Zgodnie z serialem i jego czarnym humorem, w scenie w połowie napisów końcowych widać eksplozję pieca krematorium z powodu przesiąkniętego alkoholem ciała Franka. Nie jest jasne, czy umiera z powodu demencji alkoholowej, powikłań związanych z Covid-19, czy też w wyniku niedawnego przedawkowania.
„Ludzie mówią, że nie można zapić swoich problemów” – zastanawia się Frank, odpływając w nieznane. - Mówię, że po prostu za mało pijesz. Chyba to tyle. Właściwie niewiele zostało do powiedzenia. Oprócz tego, że czas jest cenny. Nie zmarnuj tego, kurwa. Baw się dobrze. Z pewnością tak. Nie jesteśmy pewni, jak byśmy chcieli, żeby wszystko skończyło się z Frankiem, ale wiemy, że będzie nam brakować rodziny Gallagherów, zwłaszcza całego śmiechu i bomb F, które wnosili na nasze ekrany w niedzielne wieczory.