Przyjaźń

Obsada „Joy Ride” to przyjaciele z IRL. Sherry Cola dała nam podsumowanie

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Od pierwszego dnia zdjęć do „Joy Ride” Sherry Cola, Ashley Park, Stephanie Hsu i Sabrina Wu weszły na plan jako rodzina. W filmie aktorzy zostali wrzuceni w sam środek burzliwej operacji przemytu narkotyków i znaleźli się na pustyni, śmiejąc się i krzycząc, malując chaotyczną historię odnalezienia rodziny i przyjaźni.

Ich przyjaźń zawiązała się podczas nocnych zdjęć w mroźnym chłodzie i długich popołudni spędzonych na próbach choreografii K-pop. Wiesz, wszyscy jesteśmy po prostu chaotyczni w najlepszym tego słowa znaczeniu. Wszyscy mówimy tym samym językiem chaosu” – Cola mówi 247CM w ramach pakietu z okazji Miesiąca Dziedzictwa APIA, świętującego przyjaźń. „Mam nadzieję, że będzie film z gagami, bo nie mogliśmy przestać się śmiać. Jest tak wiele momentów, które po prostu pamiętam, jak nie trzymałem się razem.

Dla Coli, która gra LoLo, najlepszą przyjaciółkę Audrey (Park), w filmie dwie rzeczy były oczywiste od razu po rozpoczęciu zdjęć: „Joy Ride” przejdzie do historii ze względu na przedstawienie amerykańskich kobiet pochodzenia azjatyckiego, a kontakty nawiązane przez obsadę za kulisami będą trwać przez całe życie. „Poczuliśmy taką spójność i telepatię do tego stopnia, że ​​nasza czwórka miała swój własny, niewypowiedziany język, co było naprawdę piękne” – mówi Cola. „To był mecz stworzony w niebie”.



To po prostu miłość. Od pierwszego dnia to wszystko było miłością.

Dwa tygodnie przed rozpoczęciem zdjęć Cola, Hsu, Park i Wu poświęcili czas swoim związkom poza ekranem, łącząc się wspólnym językiem miłości: jedzeniem. Jednak ich indywidualne przyjaźnie rozpoczęły się wiele lat przed tym, jak ich nazwiska trafiły na tę samą listę rozmów. „Całkowicie mnie zachwyciła” – mówi Cola o tym, jak po raz pierwszy zobaczyła Hsu w jednym z odcinków „Nora From Queens” Awkwafiny. Kilka dni później wszechświat zadziałał swoją magią, gdy Cola i Hsu wpadli na siebie w holu podczas pokazu serialu CBS. „Stephanie zawsze będzie powtarzać, że jestem jej pierwszą przyjaciółką w Los Angeles i zawsze byłam zwolenniczką siostrzeństwa” – mówi Cola, dodając, że Hsu przeprowadziła się do Los Angeles zaledwie dwa dni przed ich przypadkowym spotkaniem. Jak opisuje tę przyjaźń: „To była po prostu miłość. To wszystko była miłość, od pierwszego dnia.

Po pochwaleniu występu Hsu w „Nora From Queens” Cola zaprosiła Hsu na kolację dla azjatyckich aktorek w lokalnej chińskiej restauracji Capital Seafood. „Od tego zaczęła się nasza przyjaźń i od tamtej pory po prostu jesteśmy w kontakcie i kibicujemy sobie nawzajem” – mówi Cola. „Wydaje mi się, że nawet pisaliśmy do siebie SMS-y podczas przesłuchania do „Joy Ride”.

Podczas przesłuchania doszło także do pierwszego spotkania Coli z Wu. Cola twierdzi, że niczym dwoje członków rodziny spotykających się ponownie po latach rozłąki natychmiast poczuła „energię małego kuzyna” w stosunku do Wu, który gra Deadeye’a, kuzyna jej bohaterki w filmie. Chociaż „Joy Ride” to pierwsza rola aktorska Wu, Cola twierdzi, że „nie ma żadnych notatek” dla swojej partnerki i dodaje, że chemia między nimi na ekranie była równie płynna, jak ich więź w prawdziwym życiu. „To sprawa rodzinna; to jak rodzina typu „jedź albo giń”, gruba i chuda, zaangażowana na dłuższą metę rodzina” – mówi Cola.

Jeśli chodzi o jej przyjaźń z Parkiem, Cola twierdzi, że mogą podziękować za historię swojego pochodzenia w mediach społecznościowych. Po strzelaninie w Atlancie 16 marca 2021 r., w której zginęło osiem osób, z czego sześć to Azjatki, Park i Cola otwarcie opowiedziały, jak tragiczne były to wydarzenia dla społeczności azjatycko-amerykańskiej. „Oboje głośno wyrażaliśmy się po strzelaninie w Atlancie, ponieważ wywarła ona ogromny wpływ na naszą społeczność. Oboje byliśmy zdruzgotani i podekscytowani, że zaczęliśmy o tym mówić” – mówi Cola. „Efekt, jaki wywołały oba filmy, sprawił, że zaczęliśmy komentować swoje posty i obserwować się nawzajem”.

Połączeni wspólną dewastacją, para utrzymywała kontakt przez lata w mediach społecznościowych. Dopiero prawie dwa lata później poznali się osobiście podczas wielomiesięcznego przesłuchania do „Joy Ride”. Kiedy oboje w końcu zarezerwowali swoje role, Park i Cola pominęli formalności i spotkali się w In-N-Out na Sunset Boulevard na pierwszym spotkaniu sam na sam. „Spędziliśmy tam jakieś trzy godziny, po prostu się poznając, bo mieliśmy grać najlepszych przyjaciół” – mówi Cola. „Od razu Ashley i ja po prostu ustaliliśmy, że działamy w ten sam sposób. Trudno to wyjaśnić, ale po prostu z tym żyjemy; rozumiemy to; jesteśmy oko w oko pod wieloma względami. Myślę, że nasza chemia jest bardzo widoczna na ekranie, w prawdziwym życiu, kiedy oboje jesteśmy razem. Nasza czwórka jest po prostu spójna.

LAS VEGAS, NEVADA - APRIL 27: (L-R)

Ta spójność oznaczała również, że pozornie beztroski film staje się historycznym momentem dla Hollywood, Cola zauważa: „Jednym z najważniejszych wniosków jest więź między naszą czwórką, ponieważ właśnie przeżyliśmy to razem po raz pierwszy”. „Rzecz”, o której wspomina Cola, to rzadkość występowania w głównym hollywoodzkim filmie z czterema Azjatkami i niebinarnymi głównymi bohaterami. „Naprawdę jest miejsce dla każdego i mogę to teraz powiedzieć, ponieważ wiecie, że zawsze działam w stanie obfitości, a nie niedoboru” – mówi.

„Czuję się naprawdę szczęśliwy, że jestem teraz w branży, w której zostawiamy konkurencję za sobą i po prostu wspieramy się nawzajem”.

Cola z zasady odrzuca pogląd, że kobiety i niedostatecznie reprezentowane grupy muszą się wzajemnie niszczyć, aby się odbudować. Przyznaje jednak, że ta zmiana w kulturze Hollywood była ogromnym przedsięwzięciem, pod przewodnictwem pokoleń marginalizowanych aktorów. „W dawnych czasach – kiedy było mniej możliwości, a Hollywood było jeszcze bardziej toksyczne – azjatyccy aktorzy, a zwłaszcza Azjatki, byli zmuszeni przepychać się łokciami do góry” – mówi. „Obecnie jesteśmy świadkami tej zmiany. Widzimy walkę i energię kolektywnego projektu grupowego. Zawsze powtarzam, że to projekt grupowy, ponieważ tak naprawdę jesteśmy w tym wszyscy razem i zdajemy sobie sprawę, że razem jesteśmy silniejsi; nie możemy zadowolić się niczym mniejszym niż to, na co zasługujemy.

Kontynuuje: „To dzięki pionierom, na których ramionach stoimy, mogę dziś wzmacniać swój własny głos i głosy innych, wiesz?” Czuję się wdzięczna i szczęśliwa, że ​​– dzięki inspirującym ikonom, takim jak Michelle Yeoh, Margaret Cho, Lucy Liu, Sandra Oh, Ming-Na Wen itd. – mogę teraz po prostu nosić tę energię, by zapewnić wszystkim odrobinę blasku”.

Zamiast być zmuszani do wypychania się łokciami z dala od blasku reflektorów, Cola i jej koledzy zamiast tego poświęcają chwile, aby rozkoszować się swoim talentem i cieszyć się wspólnie spędzonym czasem na szczycie. „Czuję się naprawdę szczęśliwa, że ​​jestem teraz w branży, w której zostawiamy konkurencję za sobą i po prostu wspieramy się nawzajem, kibicujemy sobie nawzajem i podnosimy na duchu” – mówi.

Ponieważ jesteśmy wszechstronnie utalentowanymi aktorami i komikami, nazwanie przyjaciół „zajętymi” jest niedopowiedzeniem. Ostatnio Cola pracuje nad serialem Freeform „Good Trouble” i dwoma nadchodzącymi filmami – „Uczeń tygrysa” i „Chora dziewczyna”. Pomiędzy zdjęciami do filmów „Emily in Paris” i „Girls5eva” Park znalazł czas, aby zagrać u boku Ali Wonga i Stevena Yeuna w serialu „Beef” serwisu Netflix, a także zdobyć rolę w nadchodzącym filmie „Mean Girls: The Musical”. W 2022 roku Wu, która nie jest binary, otrzymała nagrodę Just for Laughs New Face of Comedy za swój stand-up, a niedawno otrzymali główną rolę w niezatytułowanym serialu komediowym Lauren Ludwig nadawanym na antenie FX. Tymczasem Hsu przeżyła historyczny sezon nagród u boku swoich kolegów z obsady „Everything Everywhere All at Once” – Michelle Yeoh i Ke Huy Quan, którzy występują także w jej kostiumach w „American Born Chinese” na Disney – a w 2024 roku ma wystąpić w „The Fall Guy” Ryana Goslinga.

Choć kariery często podróżują po całym kraju i na całym świecie, Cola podkreśla, że ​​odległość nie łączy nic tak nierozerwalnego jak ich. „Geograficznie moglibyśmy być, no wiesz, daleko. Ale mentalnie, emocjonalnie i duchowo jesteśmy splecioni w platoniczną liczbę 69” – żartuje. Kiedy są osobno, przyjaciele znajdują sposoby na utrzymanie kontaktu, a mianowicie za pośrednictwem FaceTime i czatu grupowego „Joy F*ck P*ssy”. „Kiedy obejrzysz film, zrozumiesz znaczenie Kotka” – mówi Cola.

Kilka miesięcy od zdjęć Cola wciąż nie może się otrząsnąć po świadomości, że „Joy Ride” przejdzie do historii, zarówno jako niezła komedia o przyjaźni, jak i jako jeden z pierwszych hollywoodzkich filmów głównego nurtu, w którym występują cztery Azjatki i niebinarne główne role. Cola poświęca chwilę na przemyślenie znaczenia tego osiągnięcia i przypomina nam, że „Joy Ride”, niczym noc w mieście, to szalona przejażdżka, którą najlepiej cieszyć się z najbliższymi przyjaciółmi.

„Minęło trochę czasu, odkąd pojawiła się taka komedia z kategorią R, w której dzwonisz do wszystkich znajomych i spędzasz przy tym wieczór” – zauważa. „To jest jak przygoda; to jak ucieczka; to jak podróż. Sugeruję, żebyś był trochę wstawiony, kiedy pójdziesz do kina, bo to będzie po prostu świetna zabawa. Dodaje: „Nie mogę się doczekać, aż świat zostanie zachwycony”.