
Długo oczekiwany dramat historyczny „Emancypacja” trafi do kin tej zimy i z pewnością będzie to poruszająca historia. Film, w którym Will Smith wciela się w swoją pierwszą rolę po zdobyciu Oscara i uwikłaniu w kontrowersje podczas ceremonii w 2022 roku, jest inspirowany prawdziwą historią zniewolonego mężczyzny, który uciekł z plantacji podczas wojny secesyjnej, by później stać się żywym punktem zbornym sprawy abolicjonizmu.
Ostrzeżenie dotyczące treści: Źródła historyczne opisujące historię „Piotra”, w tym niektóre, do których linki znajdują się poniżej, posługują się ówczesnym językiem (w tym terminologią obecnie uważaną za przestarzałą i obraźliwą) i przedstawiają obrazy poważnych blizn.
Kim był „Piotr” w prawdziwym życiu?
Według ówczesnych przekazów zniewolony mężczyzna o imieniu Gordon (później nazywany „Biczowanym Piotrem”, a w „Emancypacji” nadano mu imię Piotr) uciekł z plantacji rodziny Lyons w Luizjanie w marcu 1863 roku. Po ucieczce na północ, jego historię opisał „Harper's Weekly”. , dobrze znane i wysokonakładowe czasopismo wydawane w Nowym Jorku. Według dziennika Gordon uniknął wyśledzenia przez ogary Lyonsów, przekraczając wiele strumieni lub strumieni i pocierając się cebulą, aby zamaskować swój zapach.
W końcu dotarł do obozu armii Unii w Baton Rouge. Spotkał tam wielu lekarzy i fotografa, który zrobił zdjęcie straszliwych blizn na jego plecach, powstałych po brutalnym biczowaniu go przez nadzorcę. Następnie podobno wstąpił do armii Unii po tym, jak proklamacja wyzwolenia pozwoliła uwolnionym zniewolonym ludziom na wstąpienie do armii. Doniesienia o jego służbie wojskowej są rozproszone, chociaż jedna historia mówi, że został wzięty do niewoli przez żołnierzy Konfederacji, którzy zostawili go na śmierć; potem podobno ponownie uciekł do obozu Unii. Inna historia opisuje Gordona jako sierżanta w pułku Czarnych, który walczył podczas oblężenia Port Hudson. Po raz pierwszy czarni żołnierze odegrali kluczową rolę w ataku na główne miejsce Konfederacji. Jego życie po wojnie jest w dużej mierze nieznane.
Ogólnie rzecz biorąc, jest to przyjęta historia życia i ucieczki Gordona. Natomiast w 2014 r. recenzowany artykuł opublikowany w czasopiśmie akademickim American Nineteenth-Century History zasugerował alternatywną możliwość: że artykuł w „Harper's Weekly” został przynajmniej częściowo sfabrykowany w celu wywołania sensacji i że mężczyzna, którego plecy widać na słynnym zdjęciu, to nie ten sam mężczyzna, który jest przedstawiony na innych zdjęciach w artykule „Harper's”.
Jak historia Gordona wpłynęła na historię?
Publikacja i szerokie rozpowszechnianie wizerunku pleców Gordona wywarło ogromny wpływ w szczytowym okresie wojny secesyjnej. Został natychmiast rozpowszechniony przez abolicjonistów, aby podkreślić okropności niewolnictwa i zwalczać południową propagandę twierdzącą, że zniewoleni ludzie byli dobrze traktowani. Według Amerykańskie Muzeum Czarnego Holokaustu , jeden z ówczesnych pisarzy zasugerował nawet, że wizerunek Gordona miał większą siłę oddziaływania niż słynna powieść Harriet Beecher Stowe „Chata wuja Toma”, ponieważ przedstawiała raczej instynktowne, wizualne dowody niż same słowa. Ustalenie wyraźnej przyczyny i skutku z tamtej epoki jest dziś trudne, ale krąży wiele plotek o wpływie zdjęcia, w tym o tym, że zainspirowało ono zagranicznych partnerów handlowych do zaprzestania zakupu bawełny z Południa i że przekonało wolnych Czarnych mężczyzn z północy do wstąpienia do armii Unii.
„To był pierwszy wirusowy obraz brutalności niewolnictwa, jaki zobaczył świat” – powiedział reżyser Antoine Fuqua Termin ostateczny po ogłoszeniu „Emancypacji”. „Co jest interesujące, jeśli ponownie spojrzeć na to z perspektywy dnia dzisiejszego, mediów społecznościowych i tego, co widzi świat. Nie możesz naprawić przeszłości, ale możesz przypomnieć ludziom o przeszłości i myślę, że musimy to zrobić w dokładny i prawdziwy sposób. Wszyscy musimy szukać lepszej przyszłości dla nas wszystkich, dla wszystkich. Jednym z najważniejszych powodów, dla których warto działać już teraz, jest pokazanie naszej historii. Zanim będziemy mogli ruszyć dalej, musimy stawić czoła prawdzie.