
W drugim sezonie Netflixa Ty , Joe Goldberg w końcu spotyka prawdziwą miłość, dla której można zabić. Nie wiedział, że Love Quinn, jego oczko w głowie, ma własny pokręcony umysł. Pod koniec sezonu zabiła nie jedną, nie dwie, ale trzy osoby: swoją au pair, Delilah i Candace. Mimo to wnikliwi widzowie wysnuli teorię, że mogła istnieć kolejna ofiara, której śmierć nie została zauważona: James, zmarły mąż Love.
W niedawnym filmie pt. Jana Gilberta z Filmy i miasto obala tę pokręconą teorię o Miłości. Zasadniczo wiemy, że Love jest wdową i że jej zmarły mąż James był niejasno chory. Nie wiemy jednak, jak zmarł, co powinno budzić podejrzenia. To dość dziwne, kiedy Love wczuwa się w Joe zabijającego Becka, mówiąc, że zrobił złe rzeczy, ponieważ był uwięziony w złym związku.
Istnieją dwa główne motywy, dla których Miłość zabija Jamesa. Przede wszystkim Love wyznaje Joemu, że jej mąż też ją skrzywdził. Być może skrzywdził ją, nie zgadzając się na założenie rodziny. James nie chciał mieć z nią dzieci, ponieważ były biedne i zgodził się nie korzystać z pieniędzy jej rodziców. A skoro mowa o Quinnach, pragnienie Jamesa, by trzymać się z dala od rodziny, mogło również wpłynąć na Love w niewłaściwy sposób.
Jak więc Love faktycznie zabiła swojego zmarłego męża? Cóż, Love jest szefem kuchni, więc prawdopodobnie wie, jakie składniki żywności mogą zatruć człowieka. Na przykład niektóre nasiona owoców zawierają cyjanek, więc mogła podać Jamesowi trochę pokruszonej trucizny. Co dziwne, w jednej retrospekcji mówi Jamesowi, że „odtruwał”. Miłość mogła z czasem powoli go zatruwać i być może dlatego lekarze nie mogli ustalić, co mu dolega. Albo mogłaby wykorzystać jego faktyczną chorobę lub uzależnienie jako przykrywkę dla jakiejkolwiek śmiertelnej dawki, jaką mogła mu podać. Nawet jeśli sekcja zwłok wykazała inaczej, ma pieniądze rodzinne, aby ukryć wszelkie śledztwo.
W każdym razie Joe powinien obejrzeć swój powrót w trzecim sezonie. Choć babeczki Love wyglądają jak diabli, Joe powinien się na nie uważać, jeśli węszy w pobliżu ich sąsiada.