Obraz ciała

Co wideo Gigi Hadid „Hairspray” mówi o smutnym stanie inkluzywności ciała

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
a side by side photo shows gigi hadid in a victoria

Najnowsza wersja „Hairspray” jest równie tragiczna jak wycofanie Target DEI.

Najnowszy wyczyn Vogue'a z udziałem niezwykle szczupłej Gigi Hadid film inspirowany lakierem do włosów jak na kwietniowy artykuł z okładki magazynu, jest jak podanie do kolacji potrójnego shota z oświetleniem gazowym z dodatkiem niewrażliwości kulturowej. Każdy maniak teatralny powie Ci, że kiedy ogłaszany jest casting do „Lakieru do włosów”, oznacza to, że nadszedł czas, aby często pomijane duże dziewczyny, czarne divy i drag queens w końcu zajęły centralne miejsce. Broadwayowski klasyk to hałaśliwa, szczera celebracja wzmacniania pozycji osób plus-size i walki z segregacją. A teraz obserwujemy, jak Vogue pozornie odwraca przesłanie, które uczyniło ten musical ikoną.

Bądźmy szczerzy: „Lakier do włosów” powstał w oparciu o przekonanie, że piękno ma różne kształty i rozmiary. Jednak wybór obsady Vogue’a wydaje się kosmiczną pomyłką. . . rażące niedopatrzenie, od którego drapiemy się po głowie. Słyszę, jak za ekranami przewracają się oczy, gdy TikTokerzy komentują: „Jaki jest cel sesji inspirowanej lakierem do włosów bez modelki plus size?” i „Tak, lakier do włosów!” Słynny musical o szczupłej kobiecie! Rzeczywiście, ich sarkazm oddaje istotę problemu: w oryginalnej produkcji wcale nie chodzi o szczupłość. Chodzi o kwestionowanie norm i robienie miejsca dla tych, którzy przeciwstawiają się nierealistycznym standardom społeczeństwa.



„Lakier do włosów” powstał w oparciu o przekonanie, że piękno ma różne kształty i rozmiary. Jednak wybór obsady Vogue’a wydaje się kosmiczną pomyłką.

Wersja Vogue’a „You Can't Stop the Beat” jest wyraźnie niekonwencjonalna, bardziej przypomina niewypałane solo na perkusji niż chwytliwy bop. Odsuwając na bok reprezentację plus-size, Vogue nie tylko nie trafia w sedno, ale także przepisuje podręcznik dotyczący pozytywnego nastawienia do ciała (jakby nie miał już wystarczającej praktyki w usuwaniu różnorodności), jednocześnie korzystając z najnowszej fali kulturowej, która powraca, dzięki lekom odchudzającym, takim jak Ozempic.

Fakt, że największy magazyn modowy w naszym kraju podjął decyzję o zastosowaniu lakieru do włosów do mycia ciała, jest odzwierciedleniem szerszej zmiany kulturowej, przez którą wszyscy przechodzimy. Żyjemy w epoce, w której dążenie do szczupłości jest tak gloryfikowane, że nawet musical znany z przesłania o włączeniu zostaje przekształcony w platformę wąskiego, niemal toksycznego ideału. Rozdźwięk jest wyczuwalny – serial, który miał być wyzywającą celebracją różnorodności ciał, teraz wydaje się rozwodnionym, ujednoliconym hołdem dla przewidywalnej, przestarzałej estetyki.

Decyzja Vogue’a wykracza poza zwykłą błędną obsadę; mówi wiele o odnowionej fali mediów, które w coraz większym stopniu skupiają się na szczupłości kosztem różnorodności. Każda błyszcząca sesja i wysokobudżetowa produkcja przypominają nam, że w tym kulturowym momencie szczupłość jest nie tylko preferowana – wręcz oczekiwana. A jeśli to oznacza odsunięcie na bok reprezentacji plus size w hołdzie dla jednego z najbardziej inkluzywnych musicali, jakie kiedykolwiek stworzono, media wysyłają wiadomość głośniejszą niż jakikolwiek numer z choreografią: różnorodność jest opcjonalna.

Decydując się na umieszczenie smukłej ikony w narracji, która powinna być pełną celebracją krągłości i charakteru, Vogue nie tylko zdradza ducha „lakieru do włosów”, ale także wzmacnia narrację kulturową, w której szczupłość jest standardem, a wszelkie odchylenia są po prostu, cóż, niemodne. To tak, jakby branża zapomniała, że ​​prawdziwy rytm bierze się z uwzględnienia wszystkich głosów, wszystkich ciał i wszystkich historii – nawet tych, które nie mieszczą się w wąskich ramach wyidealizowanej, szczupłej sylwetki.

Tak, to się dzieje, ale nie możemy sobie pozwolić na zasypianie za kierownicą. Musimy mieć oczy szeroko otwarte, ciągle wzywać do tych niewypałów i żądać, aby nasze ikony kultury – szczególnie te tak ukochane jak „Lakier do włosów” – pozostały wierne swoim korzeniom, jakim jest celebrowanie każdego wspaniałego, różnorodnego ciała, które pojawia się na scenie. Można mieć tylko nadzieję, że w przyszłości media i moda zintensyfikują działania i zaakceptują prawdziwą inkluzywność, zamiast zadowolić się niesezonowanym, niecodziennym remiksem ukochanego klasyka.


CeCe Olisa to pionierka w dziedzinie zdrowia i urody sprzyjającej włączeniu społecznemu, której celem jest inspirowanie kobiet plus size i czarnych, aby z pewnością dbały o siebie. Jako założycielka Cocoa by CeCe i twórczyni metody Curve, CeCe łączy osobiste doświadczenie z ekspercką wiedzą, aby sprawić, że wellness będzie dostępne, radosne i wzmacniające dla wszystkich.