Pomysł zatrzymania orgazmu w chwili, gdy on nastąpi, może wydawać się szalony. Ale dla tych, którzy tego próbowali, ten zakręt zwany „brzegami” służy do zwiększenia przyjemności seksualnej jak nigdy dotąd.
Znane również jako surfowanie, dokuczanie lub osiąganie szczytów, to zjawisko, które ma miejsce, gdy wielokrotnie przerywasz zabawę seksualną przed osiągnięciem orgazmu. I tak, to ciągłe zaprzeczanie jest celowe i ma na celu Twoją największą przyjemność.
Chociaż celem tej praktyki jest to, abyś Ty lub Twój partner w końcu doświadczyli niezwykle intensywnego orgazmu, istnieją również pewne korzyści zdrowotne wynikające z obrzeża. Ekspert ds. seksu Zachary Zane twierdzi, że krawędzie mogą pomóc zwłaszcza w przypadku zaburzeń erekcji, ponieważ „zwiększają przepływ krwi do prącia”. Może również zwiększyć podniecenie i libido, ponieważ jest to przeciwieństwo tego, co większość ludzi próbuje osiągnąć podczas seksu.
Chociaż wiele osób próbuje flirtować ze swoimi partnerami, można to również zrobić poprzez masturbację solo palcami lub zabawką erotyczną. Chcesz dowiedzieć się więcej na temat obrzeży? W ten sposób wszystkie ważne szczegóły.
Eksperci przedstawieni w tym artykule
Zachary Zane jest autorem ' Boyslut: wspomnienia i manifest ' i ekspertem ds. seksu dla marki lubrykantów i prezerwatyw Intymność z rozmachem .
Emilia Morse jest ekspertką od seksu i prowadzącą podcast „Seks z Emily”.
Co to jest obrzeże?
Obrzeża to w zasadzie sposób na dokuczanie sobie, ale w seksowny sposób. Zane mówi, że krawędziowanie ma miejsce, gdy „ty (lub twój partner) doprowadzacie się na skraj orgazmu, ale wtedy zamiast osiągnąć orgazm, zatrzymujecie się, odpoczywacie i powtarzacie”. Nie ma dokładnego harmonogramu, jak długo powinieneś to robić – może to być od pięciu minut do godziny – ale ostatecznie, kiedy w końcu pozwolisz, aby orgazm nadszedł, będzie on znacznie silniejszy i intensywniejszy niż normalny orgazm.
Najlepsze w obrzeżach jest to, że w ogóle nie bolą. Chociaż zaprzestanie stymulacji, gdy orgazm jest tuż za rogiem, może wydawać się sprzeczne z intuicją, krawędzie są całkowicie bezpieczne. „Jeśli utrzymujesz się na krawędzi przez bardzo długi czas, może wystąpić niewielki dyskomfort” – mówi Zane, „ale wszelki dyskomfort ustąpi, gdy pozwolisz sobie na orgazm”.
Dopóki wszystko będzie w porządku, możesz atakować siebie lub swojego partnera tak długo, jak chcesz. „Ludzie powinni słuchać swojego ciała i zobaczyć, co na nie zadziała” – mówi ekspertka ds. seksu, Emily Morse. Jeśli chodzi o szczegóły, radzi, aby ludzie robili to od „dwóch do pięciu razy”, zanim pozwolą na orgazm. Jeśli jesteś nowy, „zacznij od dwóch i rozwijaj się dalej”.
Jaka jest różnica między krawędzią a zrujnowanym orgazmem?
Zrujnowany orgazm to praktyka BDSM, która kładzie nacisk na władzę i kontrolę. Chociaż jest to podobne do krawędziowania — oba polegają na stymulowaniu kogoś na skraj orgazmu, a następnie zatrzymywaniu go tuż przed osiągnięciem orgazmu — cel jest inny. W przypadku krawędzi celem jest odmowa orgazmu osobie otrzymującej w zamian za próbę osiągnięcia większego orgazmu. Ale w przypadku zrujnowanego orgazmu jest to forma kontroli BDSM, a celem jest zminimalizowanie przyjemności fizycznej.
Jak zawsze (ale zwłaszcza w odniesieniu do BDSM) pamiętaj, aby przed nawiązaniem kontaktu porozmawiać ze swoim partnerem o swoich twardych ograniczeniach, granicach, potrzebach i pragnieniach. Zalecanym krokiem przed rozpoczęciem zabawy jest również ustalenie bezpiecznego słowa przed zabawą.
Jak się przełamać
Najtrudniejszą częścią przełamania się może być oparcie się pokusie dopuszczenia do orgazmu. Jesteśmy tak uwarunkowani, że wierzymy, że orgazm jest podstawą satysfakcjonującego doświadczenia masturbacji, a nie samą przyjemnością. Obrzeże może być sposobem na odzyskanie tej strony narracji o masturbacji.
Kiedy zdecydujesz, że chcesz tego spróbować, Zane sugeruje zaangażowanie całego ciała w to doświadczenie. Możesz zacząć od stymulacji strefy erogennej, takiej jak odbyt, srom, penis itp., a kiedy poczujesz, że zbliżasz się do orgazmu, możesz przejść do innej strefy. Możesz także spróbować urozmaicić tempo. W zależności od tego, jaki obszar ciała stymulujesz, możesz zacząć powoli i stopniowo przechodzić do szybszych ruchów. Następnie możesz wrócić do wolniejszego ruchu, gdy poczujesz, że oddech przyspiesza.
Zane zaleca także skupienie się na dotyku – szczególnie na tym, jak mocno i delikatnie się dotykasz. Jeśli stymulujesz łechtaczkę lub penisa, możesz zacząć od delikatnego dotyku, potem mocniejszego, potem mocniejszego, a następnie znowu miękkiego. „Przełączanie między bardzo lekkimi i mocnymi akcentami to świetny sposób na uzyskanie krawędzi” – mówi Zane. „Kiedy poczujesz, że jesteś blisko orgazmu, wróć do lżejszych dotyku”.
Niezależnie od tego, co wybierzesz, spędź trochę czasu kochając swoje ciało w nowy i interesujący sposób. Gdy poczujesz się gotowy, aby powrócić do krawędzi orgazmu, zacznij od nowa i powtarzaj tyle razy, ile chcesz.
Jak oszukać partnera
Konieczne jest uzyskanie wcześniejszej zgody na to, aby Twój partner chciał spróbować obrzeża, w przeciwnym razie może poczuć, że odmawiasz mu orgazmu ze złego powodu. Gdy już zostanie wyrażona zgoda i wszyscy się zgodzą, pamiętaj, że atakowanie partnera może bardzo różnić się od atakowania siebie. Dzieje się tak głównie dlatego, że nie wiesz dokładnie, jak się czują w danym momencie.
Z tego powodu kluczowe znaczenie ma zrozumienie, jak twój partner reaguje na orgazm. Aby technika seksualna była jak najbardziej skuteczna, powinieneś omówić ze swoim partnerem, jakie fizyczne sygnały pokazuje, przygotowując się do orgazmu. Zane mówi, że niektórzy ludzie wyginają biodra lub pogłębiają oddech, podczas gdy inni mogą zastygnąć w całkowitym bezruchu i milczeniu. Kiedy już poznasz fizyczne sygnały, przedyskutuj, czy chcesz, aby partner informował Cię, kiedy jest bliski orgazmu, czy też chcesz to rozszyfrować samodzielnie.
Kiedy już to wszystko zostanie uzgodnione, możesz zacząć stymulować swojego partnera w dowolny sposób, który oboje lubicie – niezależnie od tego, czy będą to palce, zabawka erotyczna czy część ciała. Podobnie jak podczas masturbacji, gdy partner sygnalizuje, że jest blisko orgazmu, zwolnij i zacznij od nowa. Możesz to zrobić, dostosowując tempo poruszania się, siłę i miękkość dotyku lub obszar, który stymulujesz.
Kiedy będziesz gotowy, aby pozwolić swojemu partnerowi na orgazm, wskaż mu to i zapytaj, jak chciałby zakończyć.
Porady dotyczące seksu na krawędziach
Nie skupiaj się tylko na orgazmie (lub jego braku). Wywieranie na siebie takiej presji to niezawodny sposób na ograniczenie zdolności do pełnego akceptowania wszystkich przyjemnych wrażeń. Zamiast tego skup się na doświadczeniu i odczuciu, w jaki sposób Twoje ciało reaguje na przeciążenie sensoryczne.
Bądź cierpliwy wobec siebie i swojego partnera. To jest maraton, a nie sprint. Nie zniechęcaj się, jeśli pierwsze doświadczenie nie będzie takie, jakiego oczekujesz: nie ma dwóch takich samych orgazmów, a zrozumienie tej nowej metody przyjemności może zająć Twojemu ciału trochę czasu.
Przed przystąpieniem do zabawy omówcie bezpieczne słowa. Możesz użyć terminów takich jak „ananas” lub „czerwony”, aby wskazać, kiedy chcesz zakończyć obrzeże. Dzięki temu każdy czuje się komfortowo, a jeśli jedna osoba zostanie popchnięta za daleko, może z łatwością natychmiast przerwać zabawę. Jeśli jesteś po stronie partnera, używając jego bezpiecznego słowa, powinieneś natychmiast przestać.
Nie zapomnij o grze wstępnej. Pomyśl o tym w ten sposób: zanim doświadczysz dużego orgazmu, będziesz miał wiele rund stymulacji. Mając to na uwadze, spróbuj wymieszać najlepiej jak potrafisz. Nie musisz za każdym razem bezpośrednio stymulować czyjegoś penisa lub sromu. Zamiast tego wykaż się kreatywnością i nie bój się dodać do mieszanki seksownego lizania, całowania i pocierania.
Ali Wunderman jest byłym współpracownikiem 247 CM.