
Trafnie zatytułowany trzeci odcinek ostatniego sezonu Gra o tron „Długa noc” jest pełna nie tylko pełnych napięcia bitew pomiędzy żywymi i umarłymi, ale także pełnych napięcia bitew pomiędzy żywymi i żywymi. Arya Stark staje twarzą w twarz z Czerwoną Kobietą, Melisandre, która od trzeciego sezonu znajduje się na liście zabójców młodego Starka.
W okresie, gdy Arya podróżuje przez Dorzecze (przed jej męką z Ludźmi Bez Twarzy), ona i Gendry spędzają krótki czas z Bractwem Bez Sztandarów. Niestety, w tym miejscu para się rozstaje gdy Gendry decyduje się zostać i dołączyć do Bractwa, podczas gdy Arya ma aspiracje, aby wrócić do Winterfell, aby stanąć u boku swojego brata, Robba Starka. Gdy Arya leczy swoje rany po stracie przyjaciela, rozpoczyna trening z łucznikami Bractwa. Spotyka Melisandre, która przybyła do obozu z niewielkim kontyngentem ludzi Stannisa Baratheona. Obaj chcą pojmać Gendry'ego, ponieważ zdali sobie sprawę, że jest on bękartem króla Roberta Baratheona, co czyni go prawowitym następcą Żelaznego Tronu. Melisandre przekonała Stannisa, że krwawa ofiara tego prawdziwego następcy Pana Światła pomoże mu w zdobyciu roli Króla Siedmiu Królestw.
Arya próbuje interweniować w imieniu Gendry'ego i konfrontuje się z Czerwoną Kobietą, nazywając ją wiedźmą. W typowy sposób Melisandre ignoruje zniewagę i uderza Aryę przepowiednią : „Widzę w tobie ciemność i w tej ciemności oczy wpatrujące się we mnie. Brązowe oczy, niebieskie oczy, zielone oczy. Oczy, które zamkniesz na zawsze. Spotkamy się ponownie. Oświadczenie nie zamyka sprawy Aryi, która pozostaje rozczarowana faktem, że Bractwo sprzedaje Gendry'ego za kilka marnych worków złota. Ale ta wymiana powoduje, że Melisandre trafia na listę śmierci Aryi.
Nie wiedzieliśmy, że ta wymiana zdań ostatecznie doprowadzi do końca Wielkiej Wojny. Jak to się ma do proroctwa?