Martini espresso miało swój moment. Wszystko zaczęło się w latach 80., o Dziurkacz , kiedy Dick Bradsell, barman w Soho Brasserie w Londynie, otrzymał od klienta prośbę o drinka, który zarówno ją upije, jak i obudzi. I tak narodziło się espresso martini – choć wtedy większość ludzi nazywało je espresso z wódką.
Od tego czasu koktajl ugruntował swój status nowoczesnego klasyka. W 2021 r. popularność tego napoju wzrosła tak bardzo, że barmani musieli przygotowywać je z wyprzedzeniem, aby nadążyć za popytem. „Prawdopodobnie w zeszłym roku zrobiłem więcej martini do espresso niż w sumie przez resztę mojej kariery” – powiedział nowojorski barman Ben Rojo ulicy Grubej tamtego roku.
Ale te dni należą już do przeszłości. Wydaje się, że dzisiaj w centrum uwagi martini espresso znalazł się inny mocny napój kawowy: carajillo.
Dlaczego Carajillo to nowe espresso Martini
Podobnie jak martini espresso, carajillo jest koktajlem na bazie espresso. Podczas gdy espresso martini łączy w sobie espresso, likier kawowy, wódkę i odrobinę prostego syropu, carajillo oprócz espresso wymaga jedynie jednego dodatkowego składnika, Licor 43. Hiszpański likier jest nasycony aromatami cytrusowymi i zawiera unikalną mieszankę 43 przypraw i ziół. Zgodnie z etykietą na butelce dokładny przepis stanowi tajemnicę handlową, ale większość ludzi spekuluje, że wanilia jest jednym z głównych składników Licor 43, prawdopodobnie dlatego, że czuć jej mocny zapach zaraz po zdjęciu nakrętki.
Biorąc pod uwagę, że koktajl ten dopiero niedawno zaczął zyskiwać na popularności w Stanach Zjednoczonych, można założyć, że carajillo to nowoczesny wynalazek. Ale w porównaniu z martini espresso ten koktajl jest praktycznie stary. Istnieje od tak dawna, że nie ma żadnych wzmianek o jego dokładnym pochodzeniu. Według Dziurkacz historycy wyśledzili historię carajillo aż do XIX wieku, a niektórzy twierdzą, że pochodziło ono z koktajlu kawowo-rumowego, który wypijali kubańscy pracownicy plantacji, aby dodać im „coraje”, czyli odwagi.
Inni twierdzą, że było to coś, co katalońscy robotnicy zamawiali w barze, „spiesząc się” lub „que ara guillo”. Istnieją również dowody sugerujące, że było ono wytworem kultury porannego picia w Andaluzji i otrzymało nazwę carajillo, ponieważ ludzie przed pierwszym łykiem wypowiadali przekleństwo „carajo”.
Chociaż pochodzenie carajillo jest dyskusyjne, przepis jest dość prosty — w rzeczywistości być może to właśnie jego prostota uczyniła go tak popularnym. Ale pomimo dwóch składników, carajillo nie jest ani trochę jednowymiarowy. Te 43 składniki Licor 43 wykonują wiele pracy, wnosząc zarówno złożoność, jak i waniliowy smak, który jest słodki, ale nie słodki, w przeciwieństwie do zwykłego syropu. Licor 43 ma również bogatą, zaskakująco gładką konsystencję, która naprawdę uzupełnia intensywność espresso, przypominając trochę śmietankę do kawy. Ostatecznie picie carajillo jest jak picie martini espresso o większej głębi smaku.
Więcej smaku zwykle oznacza bardziej skomplikowany przepis, ale w przypadku carajillo tak nie jest. Barmani, którzy w 2021 roku byli zasypywani prośbami o espresso martini, z pewnością nie będą tak niezadowoleni z dwuskładnikowego carajillo, które równie łatwo można przygotować w domu.
Jak zrobić carajillo w domu
Aby je przygotować, wystarczy zaparzyć podwójny shot espresso i połączyć go z równą ilością (dwie uncje) Licor 43. Jeśli nie możesz znaleźć Licor 43, możesz uzyskać podobne rezultaty w smaku, zastępując je likierem waniliowym i orange Bitters.
Technicznie rzecz biorąc, możesz po prostu wlać składniki carajillo na lód, ale jeśli wykonasz dodatkowy krok i umieścisz je w shakerze z odrobiną lodu, zostaniesz nagrodzony przyjemną warstwą piany na wierzchu.
Jeśli chodzi o serwowanie, upewnij się, że bierzesz kieliszek typu lowball, a nie kieliszek do martini. Dekoracja również jest nieco inna: zamiast trzech ziaren espresso na wierzchu, jak to ma miejsce w przypadku martini espresso, carajillos zazwyczaj przyozdabia się skórką pomarańczy, plasterkiem pomarańczy lub laską cynamonu, aby wydobyć botaniczne aromaty Licor 43.
Łatwo jest dostosować carajillo do własnych upodobań, a jeszcze łatwiej rozwinąć w nim gust, zwłaszcza jeśli już cenisz martini espresso. Poniżej znajdziesz pełny przepis.

Fotografia 247CM | Calle Martin

Fotografia 247CM | Calle Martin
Fotografia 247CM | Calle Martin
Kalea Martín pisze dla PS przede wszystkim o jedzeniu i gotowaniu, ale jako była łyżwiarka figurowa i hokeistka zajmuje się także fitnessem. Zanim została pisarką lifestylową, Kalea zajmowała się hotelami, restauracjami i podróżami dla magazynu Luxos w Mediolanie oraz pracowała w dziale marketingu w HarperCollins Publishers.