
Autor, który stał się filmowcem Stephen Chbosky, nie jest obcy w dostarczaniu nam chwytających za serce filmów, ponieważ napisał scenariusz do Piękna i Bestia oraz napisany i wyreżyserowany Korzyści z bycia Wallflowerem . Ale to jego najnowszy film, Zastanawiać się , to może najmocniej szarpnąć Twoje serce.
Oparta na prawdziwej historii, Zastanawiać się to wzruszająca opowieść o młodym chłopcu imieniem August „Auggie” Pullman. Urodzony z chorobą twarzoczaszki, która wpływa na kształt i wzrost twarzy oraz czaszki, Auggie jako dziecko przechodzi wiele operacji, aby móc oddychać, mówić i wyglądać tak normalnie, jak to tylko możliwe. Mimo to ma zauważalne zniekształcenia twarzy, które wyróżniają go na tle innych dzieci.
Gdy rozpoczyna naukę w piątej klasie swojej pierwszej prawdziwej szkoły, zarówno on, jak i jego rodzice są przerażeni. Dzieci w szkole uciekają przed nim i traktują go jak potwora, ale Auggie nie przestaje. Uczy wszystkie dzieci, dorosłych, a nawet swoich rodziców o prawdziwym znaczeniu współczucia i akceptacji tych, którzy są inni. Film niesie ze sobą piękne przesłanie, ale twórcy filmu pomylili się w jednej kwestii: obsadzając Auggiego Pullmana.
Przesłanie pełne dobrych intencji, którym przechwala się Wonder, jest podszyte hipokryzją.
Jacob Tremblay, niezwykle utalentowany aktor dziecięcy, który odegrał przełomową rolę w filmie Pokój , przedstawia Auggiego. Możesz nie zdawać sobie z tego sprawy, oglądając film, ponieważ jest otynkowany makijażem i protetyką następnego poziomu. Tremblay daje znakomitą kreację, ale nie ma zniekształcenia twarzy. Dział castingowy wybrał kogoś, kto jest przeciętnym, zdrowym aktorem, zamiast ryzykować z kimś z prawdziwą chorobą twarzoczaszki, dzieckiem, które nie otrzyma nawet ułamka szans Tremblaya.
Jeśli celem filmu jest szerzenie świadomości na temat chorób twarzoczaszki, to tak, film tego dokonuje. Zawiera bardzo potrzebne stwierdzenie, że osoby ze zniekształceniami i niepełnosprawnością to ludzie mający własne uczucia, nadzieje, marzenia i życie. Ogólnie rzecz biorąc, film ma wiele serca. Ale wiadomość pełna dobrych intencji Zastanawiać się przechwałki są podszyte hipokryzją.

Zastanawiać się miał tak duży potencjał. Film mógł wywrzeć trwały wpływ na świat, zwłaszcza na osoby ze zniekształceniami twarzy i innymi niepełnosprawnościami. Efekt byłby 10 razy silniejszy, gdyby twórcy filmu mieli praktykować to, co głoszą, obsadzając kogoś, kto to robi Właściwie należy do tej marginalizowanej grupy.
Jak ci ludzie będą kiedykolwiek widziani i słyszani, skoro ich reprezentacja w mediach nie istnieje? Są dzieci z zaburzeniami twarzoczaszki, które nie mogą się doczekać, kiedy zobaczą siebie przedstawiane w filmach i programach telewizyjnych; zamiast tego ich nagrodą pocieszenia jest bezmyślna próba z dzieckiem w masce.
Można mieć nadzieję, że podejście do kręcenia filmów o ludziach ze zniekształceniami uległo drastycznej poprawie od czasu premiery Maska w 1985 roku, ale niestety te filmy pozostały takie same. (Nie wchodźmy nawet w to, jak postacie takie jak Freddy Kreuger piętnują ludzi, którzy wyglądają inaczej, szczególnie tych ze zniekształceniami twarzy, jako złych i nikczemnych.)
Te dzieci zasługują na coś lepszego. Chociaż samo istnienie Zastanawiać się to krok we właściwym kierunku, film jest także niezamierzonym przypomnieniem, że przed nami długa i wyczerpująca droga.