
Wszyscy patrzą w lewo i wszyscy patrzą w prawo, bo te oryginalne Król Lew Lepiej nie przegapić scen z restartu live-action w 2019 roku. Jako ktoś, kto dorastał oglądając klasyczne filmy Disneya, takie jak Kopciuszek , Aladyn , Królewna Śnieżka , Tarzana , Księga dżungli i oczywiście Król Lew Nie mogę powstrzymać się od utrzymywania tych remake’ów na żywo z pewnym standardem dokładności.
Nie zrozumcie mnie źle — zobaczenie, jak wszystkie klejnoty i stroje księżniczek Disneya wyglądają w prawdziwym życiu, to właściwie spełnienie marzeń, a zobaczenie prawdziwego Aladyna bez koszuli (hm, poza ekranem przynajmniej) jest czymś innym. Czasami jednak realizm tego wszystkiego można nieco porównać do uroczych kreskówek.
Mimo to, dopóki historia Simby jest wierna tej, w której zakochała się moja 3-letnia ja, nie ma mowy, żebym mógł się naprawdę rozczarować. Jak powiedziałby Rafiki: „Zmiana jest dobra”. Poza tym występuje w nim Beyoncé, więc musi być świetnie, prawda? Przeczytaj dalej, aby zobaczyć kilka kluczowych momentów, które zdecydowanie należy uwzględnić, aby ten remake był naprawdę brany pod uwagę Król Lew .

Oryginalny moment Króla Lwa: Mufasa uczy Simbę o Krainach Dumy
Przez pierwsze kilka minut filmu – po kultowej scenie „Kręgu życia” – Mufasa spędza trochę czasu, pokazując Simbie, spadkobiercy Lwiej Skały, piękno Lwiej Ziemi i to, dlaczego są one tak ważne. „Wszystko, co widzisz, istnieje razem w delikatnej równowadze” – Mufasa mówi Simbie. „Jako król musisz zrozumieć tę równowagę i szanować wszystkie stworzenia, od pełzającej mrówki po skaczącą antylopę”. Nawet jako dorosły słuchanie, jak James Earl Jones wyjaśnia delikatnej równowadze wszechświata i życia swojemu dziecku, wydaje się być jednym z najgłębszych momentów w całym filmie i dlatego ta scena zdecydowanie zasługuje na uwzględnienie w ponownym uruchomieniu.

Oryginalny moment Króla Lwa: Dramat Scara i śpiew „Bądź przygotowany”
Blizna to bez wątpienia najbardziej cyniczna i teatralna postać w całości Król Lew serii, dlatego jest jedną z moich ulubionych postaci i dlatego jeden z jego najwspanialszych momentów zasługuje na podkreślenie w nadchodzącym reboocie: scena „Bądź przygotowany”. Będąc prawdziwym uosobieniem złoczyńcy, Scar poświęca całe trzy minuty na śpiewanie serenady dla stada hien piosenką o swoim planie zabicia Mufasy i przejęcia przywództwa nad Pride Rock. Od tekstu po samo wykonanie, wszystko w tej piosence sprawia, że jest to melodia przypominająca utknięcie w głowie, dopóki nie będziesz mieć jej dość. Jest to nie tylko jedna z najbardziej zapadających w pamięć piosenek z filmu, ale ta scena odsłania także prawdziwe oblicze Skazy (najwyraźniej zieleń Maleficent) i utwierdza fakt, że jest to postać, na którą musimy zwrócić uwagę – zdecydowanie jest to koniecznością.

Oryginalny moment Króla Lwa: Rafiki poważnie kopie tyłek hieny
Rafiki to w języku suahili „przyjaciel”, co całkiem pasuje, biorąc pod uwagę, że jest najbliższym powiernikiem i najbardziej zaufanym doradcą Mufasy i Simby (przepraszam, Zazu). Jest jedną z najmądrzejszych postaci w całym filmie i zdecydowanie emanuje spokojem. Ale Rafiki zaskakuje nas wszystkich, gdy podczas zasadzki Skazy na Lwiej Skale wskakuje do akcji, aby pomóc w walce ze stadem wściekłych hien za pomocą swojej zaufanej laski Bakory – i oczywiście pięści. Chociaż w całym filmie widzimy, jak Rafiki uderza Simbę kilka razy w głowę, aby nadać mu trochę rozsądku, jest to pierwszy prawdziwy rzut oka na inną stronę mandryla, co pokazuje, że nawet przytłaczająco dobre postacie mogą mieć w sobie odrobinę walki.

Oryginalny moment Króla Lwa: Nala i Simba spotykają się ponownie i zakochują
Już słyszę w tle nucenie Eltona Johna i widzę błękitne i różowe niebo, gdy Simba i Nala patrzą sobie w oczy podczas To Król Lew moment. Ta scena to w zasadzie montaż dwóch lwów flirtujących i zakochujących się w sobie, ale 7-letnia ja powiedziałabym, że był to zdecydowanie jeden z najbardziej romantycznych momentów filmowych w historii i znam wiele osób, które by się z tym zgodziły. Choć scena ta przyczynia się do rozwoju postaci Simby i Nali, jest to także po prostu niezwykle słodki moment i Król Lew bez tego absolutnie nie byłby kompletny.

Oryginalny moment Króla Lwa: Timon i Pumba są całkowicie śmieszni
Król Lew to film pełen złamanych serc, romansów i cennych spostrzeżeń – ale to także film dla dzieci, co oznacza, że jest pełen obrzydliwych dowcipów i śmiesznych postaci. Timon i Pumba to w zasadzie duet nie do pobicia i chociaż cieszę się, że pojawią się w remake'u na żywo, mam nadzieję, że zobaczymy także w przeróbce niektóre z ich klasycznych wybryków. Obserwowanie niekontrolowanego śmiechu hien i zwłaszcza występu hula Timona to z pewnością kilka chwil, na które czekam z niecierpliwością bardziej niż na cokolwiek innego, więc mam nadzieję, że ten nowy Król Lew jest tak samo niezapomniany jak pierwszy!