W 2023 roku nadal mówimy o perukach, które Lil' Kim nosiła 25 lat temu.
Trudno tego nie robić. To dla nich zarezerwowane jest słowo „kultowy”. Możesz je natychmiast umieścić, nawet jeśli są odłączone od pełnego zestawu. Pamiętasz też inne szczegóły: przyklejenie taśmą klejącą okładki „Manhattan File” do ściany sypialni w 2001 roku, ponieważ to turkusowa peruka z logo Chanel wytłoczonym na grzywce było po prostu odlotowe. Miejsce w salonie, w którym siedziałeś Lil' Kim pojawiła się na czerwonym dywanie VMA w 1999 roku w tym fioletowym kombinezonie, uzupełnionym fioletową pastą i pasującą fioletową peruką.
Te chwile są częścią historii hip hopu, a ponieważ gatunek ten obchodzi w tym roku 50. urodziny, nie ma już odpowiedniego czasu, aby uhonorować artystów, którzy pomogli w ich urzeczywistnieniu. Od 5 kwietnia do 16 lipca Baltimore Museum of Art robi dokładnie to samo, organizując „ Kultura: hip hop i sztuka współczesna w XXI wieku .' Wystawa bada wpływ hip hopu na sztukę i modę, prezentując artefakty tego gatunku i dzieła inspirowane tą kulturą. Virgil Abloh, Telfar Clemens, Chance The Rapper i Kendrick Lamar to tylko niektórzy z kilku interdyscyplinarnych artystów, których prace zostaną zaprezentowane w programie.
Na wystawie znajdują się cztery rekonstrukcje peruk, które Lil' Kim nosiła na przełomie lat 90. i 2000., wykonane przez jej ówczesnego fryzjera, Dionne Aleksander . Alexander, obecnie mieszkający w Dallas, był częścią zespołu, w skład którego wchodziła stylistka Misa Hylton i wizażystka Nzingha. Cała trójka współpracowała z Kimem i nieświadomie stworzyła estetyczny wzorzec, którego raperki nadal ściśle przestrzegają.
Nie żeby Aleksander wtedy o tym wiedział. „Nie rozumiałam głębi tego wpływu” – mówi 247CM przez Zoom. Dopiero podczas samej wystawy Alexander zdał sobie sprawę, jaki wpływ ma praca, którą wykonała wiele lat temu. „Ludzie podchodzili do tych peruk z emocjami, opowiadali historie o Lil' Kim i o tym, co kobiecość, którą wniosła do gry hiphopowej, oznaczała w ich życiu. Świadomość, że to ja zainicjowałam całą tę sprawę z włosami, jest przytłaczająca – wciąż nie daje mi to spokoju.
To estetyka Lil' Kim stworzyła luksusowy hip hop – a nie odwrotnie. Wyodrębniła bezwstydny nadmiar mody, podkręciła go, a następnie dodała bajeczną getto kobiecość i bezkompromisową lisią atmosferę. To była odpowiednia ilość za dużo – trochę krzykliwie, ale zawsze efektownie. Wpływ tego, co Lil' Kim i jej zespół zaprezentowały wiele lat temu, jest wyraźny, gdy spojrzymy na styl większości współczesnych raperów głównego nurtu. Peruki, podobnie jak w przypadku Kim, nadal stanowią ważną część całego zestawu.
Ale kiedy 20 lat temu przygotowywała syntetyczne peruki na czerwony dywan, Alexander po prostu dobrze się bawił, będąc kreatywnym. Pochodząca z Maryland dziewczyna zaczynała od stylizacji fryzur gwiazd na początku lat 90., pracując z MC Lyte, a następnie Mary J. Blige. Obie miały wygląd, który sam w sobie był ikoniczny. Ale towarzyska osobowość Kima i chęć spróbowania czegokolwiek zainspirowały odrębny rodzaj magii.
„Była osobą kreatywną, otwartą, żądną przygód i odważną” – mówi Alexander. „Nie bała się zmian. Mógłbym przynieść pięć różnych peruk, a ona byłaby zachwycona i chciała nosić je wszystkie. Nie było problemu, nie spotkałem się z dużym sprzeciwem. To była najlepsza rzecz w historii – mogłam wyrazić swoją kreatywność.
Aleksandra mogła także zademonstrować swoje niesamowite zdolności rzemieślnicze. Pamiętaj: te peruki powstały ponad 20 lat temu, na długo zanim koronkowe fronty stały się głównym nurtem. „Peruki są teraz inne” – mówi Alexander. „Wszystkie stylizacje, które wtedy stworzyłam, miały grzywkę. Kiedy pracowałam z Mary J. Blige, były to fryzury typu zamach. To były syntetyczne peruki, które Alexander pociął i ułożył w legendarne już dzieła sztuki. „Nie można farbować peruk syntetycznych, więc używałam wtedy wielu ostrych i magicznych markerów”. Tak było w przypadku platynowego blond kompletu z logo Versace, który Kim założyła na pokaz marki wiosną 2001 roku, a którego remake również znajduje się na wystawie.
Technologia peruk znacznie się rozwinęła w ciągu ostatniego ćwierćwiecza, co, jak mówi Alexander, stanowiło pewne wyzwanie, jeśli chodzi o przeróbkę każdego egzemplarza. „Wszystko jest z przodu koronkowe i nie ma zbyt wielu stylów z grubszą grzywką” – mówi. „Musiałem oprzeć się na perukach”. Niektóre z nich trzeba było układać w stosy, aby uzyskać taki sam kształt i gęstość jak oryginały. Zaczęła od podstawy: na przykład do przeróbki turkusowej peruki Chanel użyła jednostki platynowego blondu. „Miała trochę długość do ramion, ale miała taką część grzywki, jaką chciałam, więc ją zabudowałam [dodając długość]. Następnie pokolorowałem go i dodałem logo. Tym razem Alexander nałożył go aerografem — nie było potrzebne Sharpie.
Ku uciesze Aleksandry wystawa dała jej szansę na zapewnienie jednemu ze swoich ulubionych elementów, które zrobiła dla Kima, odpowiedniego czasu na słońcu. W skład tej kolekcji wchodzi peruka w kolorze węgla drzewnego z ciemnoniebieskimi refleksami, z aksamitnym czarnym zamkiem błyskawicznym, ozdobionym ząbkami strasów. W swoim teledysku „In the Air Tonite” z 2001 roku miała na sobie oryginał w odcieniu truskawkowego blondu.
„Niewiele osób wie o tej peruce” – mówi Alexander. „Właściwie tego nie było widać – miała ją na sobie kilka razy na czerwonym dywanie. Mieliśmy kilka różnych kolorów, ponieważ zrobiliśmy ich kilka. Aleksander postawił na czarne. „Czuję, że nie zyskał takiego rozgłosu, jaki powinien, więc cieszę się, że [muzeum] zaufało mi, że go dodam”.
Alexander stworzyła repliki w swoim domu w Dallas. „Moja asystentka, Dawn Best, naprawdę była w tym zaangażowana dzień po dniu” – mówi. „Zaczynaliśmy pracę o północy, a ona była u mnie w domu do czwartej rano. Czasem siedziałam i oglądałam telewizję i zaczynałam szyć perukę. Te długie godziny pozwoliły na stworzenie oszałamiających odtworzeń fryzur, które definiowały pokolenie.
A co z perukami OG, tymi, które zdobiły głowę Lil' Kim pod koniec lat 90. i na początku XX wieku? Alexander zakłada, że raper prawdopodobnie je ma. . . gdzieś. „Wtedy wszystko było surowe. Nie mieliśmy pojęcia, że takie momenty się wydarzą” – mówi, zauważając, że możliwe jest, że Kim zabrała je ze sobą na plan. Być może oryginały znajdują się w rezydencji na jakimś przedmieściu, podparte na głowie manekina obok innych wspaniałych dzieł projektantów w stylu vintage sprzed 25 lat.
Tak czy inaczej, Alexander dostaje teraz jej kwiaty. „Jestem wdzięczna za tę chwilę i za to, że zostałam w ten sposób doceniona” – mówi. Od tego czasu wycofała się ze stylizacji fryzur gwiazd i teraz jest całkiem zadowolona z prowadzenia własnego salonu. Jej skupienie teraz? Budowanie kolekcji peruk okolicznościowych i przeformułowanie linii produktów, Włosy LaTure i cieszyć się tą chwilą. „Mam nadzieję, że w inny sposób będę mógł zainspirować więcej ludzi [w ten sposób]. Kreatywność pochodzi z wnętrza i wszyscy ją mamy.