
Ostrzeżenie: duże, stare spoilery 13 powodów sezon drugi poniżej!
Wielka tajemnica 13 powodów Pierwszy sezon kręcił się głównie wokół jednej rzeczy: kto jest odpowiedzialny za samobójstwo Hannah Baker? Jak ostatecznie dowiadujemy się w ostatnich kilku odcinkach, czynami, które w końcu popchnęły ją do krawędzi, był gwałt ze strony popularnego sportowca Bryce’a Walkera oraz porażka doradca szkolny pan Porter aby jej pomóc, gdy wyciągnęła rękę. Ponieważ narracja drugiego sezonu nie opiera się na 13 taśmach Hannah z drugiego sezonu, dramat Netflix próbuje stworzyć zestaw nowych tajemnic, które będziemy mogli rozwikłać w trakcie nowych odcinków.
Drugi sezon rozpoczyna się pięć miesięcy po śmierci Hannah i wrzuca nas w sam środek sprawy sądowej toczącej się pomiędzy rodzicami Hannah a okręgiem szkolnym. Chociaż zastanawianie się, kto wygra batalię prawną, z pewnością jest swego rodzaju zagadką, w szafkach, domach i biurach głównych bohaterów zaczynają pojawiać się złowieszcze rzeczy: notatki grożące ludziom, że nie będą zeznawać, oraz graficzne zdjęcia polaroidowe ostrzegające, że „Hannah nie była jedyna”.
Groźby są zdecydowanie najbardziej szkodliwe. Każdy, kto ma zeznawać w procesie, w pewnym momencie otrzymuje przerażającą groźbę, począwszy od zdjęć z napisami w stylu „Mówisz, umierasz” po zakrwawione zwłoki zwierząt i broń pojawiającą się w skrzynkach pocztowych. Mama Hannah, Olivia, widzi nawet, jak jej apteka została całkowicie zniszczona przez prymitywne graffiti i rozbite okna, a Clay prawie umiera, gdy nieznana osoba zepchnęła go z drogi do rowu.
Kto zatem jest osobą odpowiedzialną? Montgomery „Monty” de la Cruz.

W ostatnich dwóch odcinkach odkrywamy, że Monty, popularny baseballista i najlepszy przyjaciel Bryce’a, to ten, który skrada się i kradnie rzeczy, niszczy własność i grozi śmiercią. Alex jest tym, który to wszystko układa w całość. Pod koniec sezonu pamięć Alexa wreszcie zaczyna wracać po próbie samobójczej. Większość drugiego sezonu spędza, zastanawiając się, dlaczego zdecydował się strzelić sobie w głowę – w jego liście samobójczym napisano: „Mogłem temu zapobiec” – i ostatecznie udaje mu się ustalić, że on i Monty słyszeli, jak Hannah została zgwałcona w noc imprezy Bryce’a. Retrospekcja pokazuje, że zamiast wyjść na zewnątrz, aby pomóc, zignorowali jej krzyki rozpaczy i dalej grali w gry wideo. To jest dlaczego Monty nie chce, aby ktokolwiek ujawnił poufne informacje podczas procesu.
Zach, Clay, Alex i Justin rozmawiają o tym z Montym, a później zostaje on przesłuchany przez policję w związku z jego zachowaniem. Niestety nie ma informacji, czy zostanie aresztowany, czy też trafi do więzienia. Okazuje się również, że jedna z gróźb, jakie otrzymuje Jessica – zdjęcia przyklejone na tablicy w jej klasie, w których nazywa się ją „pijaną dziwką” – w rzeczywistości została wymyślona przez Chloe, dziewczynę Bryce’a (nie chciała, żeby jej chłopak miał kłopoty na rozprawie).
A co z tymi polaroidami? Okazuje się, że to Zach przez cały czas przemycał je do plecaka Claya. Mówi Clayowi, że zawsze był zbyt wielkim „tchórzem”, aby postąpić właściwie, więc miał nadzieję, że Clay będzie miał odwagę. Graficzne obrazy, na których Bryce dopuszcza się napaści seksualnej na nieprzytomne koleżanki z klasy (w tym Chloe, do Twojej wiadomości), wydają się być kluczem do definitywnego ukarania seryjnego gwałciciela. Ale w finale drugiego sezonu nowa przyjaciółka Jessiki i inna ofiara gwałtu, Nina, chwyta pudełko zdjęć polaroidowych i pali je jedno po drugim.
Drugi sezon nadal pozostawia A działka w powietrzu, ale w związku z plotkami o trzecim sezonie można się założyć, że Netflix powróci w przyszłym roku z większą liczbą odcinków i nową tajemnicą.