
Pierwszy sezon tajemnicy morderstwa stacji Fox Królowe Krzyku zakończył się kilka miesięcy temu i świetnie się bawiliśmy, oglądając go. W szczególności niesamowity Chad Radwell i oczywiście królowa podłości, Chanel Oberlin. Ryan Murphy and Co. często posuwa się za daleko, ale czasami właśnie ta przesadna jakość sprawia, że postacie takie jak Chanel od razu stają się ikonami. Królowa/wredna dziewczyna ze stowarzyszenia Emmy Roberts ma najcięższe oparzenia – i mamy na myśli chorą pod każdym względem. Wraz z powrotem serialu tej jesieni, składamy hołd jej najcięższym poparzeniom w serialu.

Jej poranne powitanie

Jej wieczorne powitanie

Jej etykieta Starbucks

Ta prosta obsługa baristy

Jej nieszczere podziękowania

Jej niegrzeczne założenie o stosunkach seksualnych innych osób

Jej sprytne nawiązanie do popkultury

Jej niezrozumienie chorób przenoszonych drogą płciową

Jej całkowicie przenikliwe rozpoznanie swoich mocnych stron

Jej niemal odkupieńczy komentarz

Jej głęboko bigoteryjne poglądy

I bezpośredni rasizm

Jej założenie, że mili ludzie są pod wpływem narkotyków

Jej delikatna reakcja na znalezienie kogoś

Jej etykieta w klasie

Jej prawdziwe zagrożenia

To przypomnienie o jej tyranii

Jej szczery krzyk

To niewinne pytanie

Ta nonszalancka zniewaga

Ta prosta, ale skuteczna zniewaga

Jej umiejętność sprawiania, że ludzie czują się głupi

Ta uwaga na temat rodzin

To oskarżenie
