
Fotografia 247CM | Aviela Kantera
Fotografia 247CM | Aviela Kantera
Chociaż każdy prezentowany produkt jest niezależnie wybierany przez naszych redaktorów, możemy uwzględnić płatną promocję. Jeśli kupisz coś za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję. Przeczytaj więcej o naszych Wytycznych dotyczących recenzji produktów tutaj.Znać mnie to wiedzieć, że kocham słońce, co oznacza, że jestem w pewnym sensie ekspertem, jeśli chodzi o filtry przeciwsłoneczne. Przetestowałem każdą formułę pod słońcem i mam swoich zdecydowanych faworytów; jednak jako że planowałem wyjazd na Hawaje, gdzie jest ich bardzo dużo rygorystyczne przepisy o tym, jakie rodzaje SPF można sprzedawać, musiałam zacząć testowanie od nowa. Składniki większości chemicznych i fizycznych filtrów przeciwsłonecznych są główną przyczyną blaknięcia koralowców na Hawajach (i wielu innych ekosystemach oceanicznych na całym świecie), więc nie możesz po prostu nałożyć starego, drogeryjnego SPF, jeśli planujesz wejść do wody.
Jest to złożony i pełen niuansów problem, ale oto krótki TL; DR dotyczący tego, co faktycznie można uznać za „bezpieczny dla rafy” SPF. Po pierwsze, należy pamiętać, że nie ma przepisów rządowych dotyczących używania słów „bezpieczny dla rafy” lub „przyjazny dla rafy” na opakowaniach, dlatego należy przyjrzeć się składnikom, aby ustalić, czy coś jest rzeczywiście bezpieczne. Wiele filtrów przeciwsłonecznych, które nazywają się „bezpiecznymi dla raf”, nadal zawiera składniki szkodzące rafom koralowym, takie jak awobenzon, oktysalatian i oktokrylen. Jedynymi składnikami, które są naprawdę bezpieczne dla rafy, są tlenek cynku i dwutlenek tytanu – a nawet wtedy wielkość cząstek ma znaczenie, jeśli chodzi o życie morskie. Kilka badań (opublikowanych w różnych czasopismach, takich jak Nauka o środowisku , Biuletyn dotyczący zanieczyszczenia morza , I Toksykologia narkotyków i substancji chemicznych ) wykazały, że w szczególności nanocząsteczki tlenku cynku mogą zatruwać organizmy morskie.
TL; DR: Jeśli zamierzasz wejść do oceanu, musisz poszukać filtrów przeciwsłonecznych, które wyraźnie mówią „cynk inny niż nano” i wymienić go jako jedyny składnik aktywny.
Rzecz w tym, że prawie wszystkie filtry SPF na bazie cynku, choć skuteczne, są do niczego – przynajmniej jeśli chodzi o formuły. Są znane z tego, że są lepkie, trudne do wcierania i pozostawiają duży biały osad na zasadniczo wszystkich odcieniach skóry. Zwykle nie są przyjemne w noszeniu. Dobra wiadomość jest taka, że żyjemy w czasach innowacji kosmetycznych i mnóstwo firm zaczęło wypuszczać na rynek ulepszone formuły filtrów SPF niezawierających nanocynku, szczególnie do twarzy. Jedną z takich nowości jest Vacation Shake Shake SPF 50 (20 dolarów, pierwotnie 29 dolarów), który po dwutygodniowym testowaniu na plażach Hawajów szybko znalazł się na szczycie mojej listy.
Wakacyjny koktajl Shake SPF 50 Z 20 dolarów 29 dolarów Teraz 31% taniej 20 dolarów at Ulta Czytaj dalej, aby zapoznać się z moją opinią na temat tego SPF bez nanocynku.
Informacje o wakacyjnym koktajlu Shake SPF 50
- Jest to mineralny (inaczej fizyczny) filtr przeciwsłoneczny, co oznacza, że chroni przed promieniami UV, tworząc barierę ochronną na powierzchni skóry.
- Jego głównym składnikiem jest 20,5% tlenku cynku, który jest klasyfikowany jako inny niż nano, co czyni go bezpiecznym dla raf.
- Formuła jest niekomedogenna i bezpieczna dla skóry skłonnej do trądziku i wrażliwej.
- Inne składniki obejmują kwas hialuronowy, niacynamid i ceramidy nawilżające, a także ogórek, białą herbatę, aloes i witaminę E, które pomagają uspokoić i ukoić wrażliwą skórę.
Co mi się podoba w wakacyjnym koktajlu SPF 50
To, co najbardziej podoba mi się w Shake Shake, to to, że to jest to Właściwie wciera się, nie pozostawiając nieprzyjemnego filmu. Większość filtrów SPF innych niż nanocynk (i ogólnie większość filtrów SPF na bazie cynku) jest tak niewiarygodnie ciężka, że masz wrażenie, że zostawiasz warstwę farby na skórze. Rzadko zdarza się, aby któryś z nich nie stanowił wyzwania w postaci niepokojąco intensywnej bieli lub szarości, ale w przypadku Shake Shake tak nie jest. Nie tylko faktycznie osadza się na skórze, ale nie roluje się pod lekką warstwą makijażu.
Powiem, że faktycznie pozostawiał białe zmarszczki pod oczami, ale nie były one bardzo zauważalne i łatwo się je wcierało. Shake Shake zdecydowanie pozostawia bardziej śliski i zroszony wygląd niż inne mineralne filtry przeciwsłoneczne, ale podoba mi się ten wygląd, więc mi to nie przeszkadzało. Chcę również zauważyć, że wydaje się być wodoodporny (co jest jednym z twierdzeń produktu) — po około 30 minutach pływania w oceanie nie nakładałem go ponownie przez około godzinę po wyjściu i nie poparzyłem się.
Wreszcie podoba mi się opakowanie. Jest zgodny z TSA, więc mogę go zapakować do bagażu podręcznego. Ma odchylaną wylewkę ułatwiającą aplikację i gwarantującą, że żaden produkt nie wyleci podczas potrząsania. I jak zawsze, Vacation zapewnia nostalgiczną atmosferę.
Jak stosować wakacyjny koktajl Shake SPF 50

Fotografia 247CM | Aviela Kantera
Po pierwsze, produkt jest zgodny ze swoją nazwą — należy lekko wstrząsnąć butelką, aby wymieszać formułę niezawierającą nano cynku w wodnisto-mleczną konsystencję. Po kilku wstrząśnięciach lubię wycisnąć około łyżki na dłonie (jest dość rzadka, więc prawdopodobnie nie chcesz nakładać jej bezpośrednio na twarz) i zaczynać wcierać ją w twarz, szyję i uszy. Na początku będzie wyglądać szokująco biało, ale uwierzcie mi, po 30 sekundach zacznie się rozpływać. Na początku wydaje się prawie tłusty, ale po wmasowaniu staje się bardziej gładki i ładnie przesuwa się po twarzy. W moim przypadku uzyskanie ostatecznej tekstury zajmuje około 30 do 45 sekund.
Co wziąć pod uwagę przed wypróbowaniem wakacyjnego koktajlu Shake SPF 50

Fotografia 247CM | Aviela Kantera
Jeśli planujesz zanurzyć twarz w oceanie, krem SPF niezawierający nanocynku jest koniecznością – ale jeśli po prostu spędzasz czas przy basenie, nie jest to aż tak konieczne. Dlatego przed podjęciem decyzji rozważyłbym Twoje ustawienie. Spośród dostępnych opcji innych niż nanocynk myślę, że Shake Shake jest oczywistym zwycięzcą, ale tak jest Jest nieco cięższy niż większość innych mineralnych lub chemicznych filtrów przeciwsłonecznych. Jeśli lubisz uczucie ultraochronnej bariery na skórze, to jest to coś dla Ciebie. Jeśli chcesz czegoś nieco lżejszego, może to nie być Twój pierwszy wybór.
Ocena:
★★★★
Aviel Kanter jest dyrektorem ds. treści związanych z marką w Vox Media i nadzoruje treści lifestylowe w portfolio marek. Kieruje zespołem redaktorów piszących artykuły z kategorii wellness, fitness, uroda, moda, zdrowie, rozrywka, zwierzęta i finanse. Jest także entuzjastką piękna i publikuje wiele artykułów w witrynie redakcyjnej 247CM Beauty.