
Ashley Ortiz
Ashley Ortiz
Jako fan Bad Bunny od samego początku nie sądziłem, że można bardziej pokochać reggaetonero — zwłaszcza po tym, jak zobaczyłem, jak zyskał sławę, pozostając wiernym swoim korzeniom z Boricua. Ale niedawno dowiedziałam się, że jego ulubionym daniem z dzieciństwa jest Mój ulubione danie dzieciństwa i to od razu zmieniło wszystko.
Zeszłego lata, w Bazar Harpera wideo, Bad Bunny rozkładał swoje ulubione potrawy, podczas gdy szef kuchni Guillermo Lopez Folch przygotowywał je w czasie rzeczywistym. Pierwszym daniem, o którym wspomniał raper, było jego ulubione danie, arroz con salchichas, podstawowy posiłek w portorykańskich i dominikańskich domach. Dorastałam, kochając to danie. W rezultacie moja miłość do Benito wzrosła.
To, co sprawia, że Caribeños nie mogą się oprzeć temu daniu, to jego nostalgiczny smak. Sofrito, klasyczna mieszanka ziół występująca w wielu daniach portorykańskich i dominikańskich, służy do aromatyzowania tego dania, oprócz przypraw takich jak adobo i sazon. Te przyprawy stanowią serce niemal wszystkich naszych dań, dlatego każdy kęs tego ryżu smakuje jak w domu.
Na zewnątrz to danie może wydawać się proste, ale jego mieszanka smaków jest złożona i to niezawodny sposób na serce Caribeño. Jako dziecko nigdy nie zastanawiałem się, czy arroz con salchichas jest pożywny, czy nie. Teraz jednak, gdy zbliżam się do 30-tki, trudno zignorować fakt, że moje ulubione danie z dzieciństwa nie jest najzdrowszym daniem. Choć według dzisiejszych standardów może nie być „zdrowe”, jest to jedzenie zapewniające komfort. A to samo w sobie jest pożywne.
Arroz con salchichas został pierwotnie zaadaptowany przez naszych przodków, którzy mieli ograniczone środki, aby wyżywić swoje duże rodziny. Używali kiełbasek w puszkach, aby zapewnić sobie trwałe białko w posiłkach, i polegali na ryżu, aby zapewnić dzieciom uczucie sytości na dłużej. To danie może nie jest najzdrowsze, ale każdy kęs sprawia wrażenie bezpośredniego połączenia z moimi korzeniami i To odżywia moją duszę.
Arroz con salchichas nie tylko przypomina mi o moich przodkach, ale także sprawia, że w każdym wieku wracam do kuchni mojej abueli. Podawała mi dużą miskę po obozie letnim i w weekendy w porze lunchu. Czasami rano podgrzewała trochę i podawała z jajecznicą na maśle i plasterkiem aguakatu. Mniam .
Chociaż nie ma jej już tu z nami, przygotowywanie i spożywanie posiłków, które przygotowywała dla mnie moja abuela, daje mi bezpośrednią więź z nią. Za każdym razem, gdy wyjmuję caldero, żeby przygotować świeżą porcję ryżu, słyszę ją za sobą, przypominającą mi, żebym najpierw usmażył sofrito. A kiedy siadam, żeby ugryźć gotowy produkt, słyszę, jak otwiera butelkę Malty.
Dla mnie to danie jest synonimem miłości i (poza babcią) dlatego od razu zrobię je dla Bad Bunny. Benito, zadzwoń do mnie.
Ashley Ortiz
Ashley Ortiz
Ashley Ortiz
Ashley Ortiz
Ashley Ortiz
Ashley Ortiz
Ashley Ortiz