Pieszy

Przez miesiąc chodziłem codziennie 5 mil i to zdziałało cuda, jeśli chodzi o moją pewność siebie (i quady)

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
Women hikers on the path. Foreground focus.

Jestem sezonowym strażnikiem parku i niezależnym pisarzem, więc w okresach zrywów i cykli jestem w świetnej formie, codziennie spaceruję, wspinam się po górach i intensywnie jeżdżę na nartach. Ale w innych czasach, gdy obowiązki trzymają mnie przy biurku lub przyjmuję więcej piszących klientów, prowadzę znacznie bardziej siedzący tryb życia niż w szkole średniej czy na studiach, kiedy uprawiałem sport lub przynajmniej regularnie chodziłem na siłownię.

Zacząłem odczuwać skutki, zarówno psychiczne, jak i fizyczne, braku wystarczającej ilości ruchu, zanim wyruszyłem w miesięczną podróż po Wietnamie w listopadzie 2019 r. Byłem bardzo zmęczony i po prostu czułem się meh. Moja pewność siebie była niska i wydawało mi się, że głos mojego wewnętrznego krytyka jest głośniejszy niż kiedykolwiek. Postanowiłam więc więcej się ruszać po prostu spacerując .

Wszystko, co kiedykolwiek czytałem, zachwalało wiele korzyści płynących z chodzenia. Według Harvard Medical School chodzenie może zmniejsz apetyt na słodycze, łagodź ból stawów, wzmacniaj układ odpornościowy i przeciwdziałaj genom powodującym przyrost masy ciała . To mnóstwo korzyści z tak prostej czynności. Postanowiłem więc sprawdzić, czy moja podróż może zadziałać jako reset.



Wyznaczanie celu i trzymanie się go

Przed wyjazdem robiłem średnio około 7000 kroków dziennie, czyli zaledwie 5,2 mili. Postawiłem sobie za cel przechodzenie pięciu mil dziennie, począwszy od miesiąca podróży. Chciałem mieć ładną, okrągłą liczbę, którą będę mógł powiedzieć ludziom, kiedy wyjaśnię, co robię, a pięć mil to mniej więcej tyle samo, co zalecane 10 000 kroków. Ale nieważne, jak na to spojrzeć, to było o wiele więcej, niż przeszedłem.

Patrząc wstecz na moją aplikację zdrowotną, nie przegapiłem ani jednego dnia spaceru od 5 do 25 listopada, nawet spędzając godziny w autobusie lub samolocie, bezsenne noce w akademiku i gorące i spocone popołudnia podczas wędrówki po Azji Południowo-Wschodniej! Tak naprawdę w listopadzie pokonywałem średnio ponad siedem mil dziennie, z łatwością przekraczając swój cel pięciu mil. I nie było wieczorów, kiedy musiałam tańczyć do Lizzo z telefonem w dłoni, żeby nadrobić brakujące kroki.

247continiousmusic

Julia Smith

Jak chodzenie mnie zmieniło I Moje Ciało

Moja fizyczna przemiana nie należy do tych, które kiedykolwiek uchwyconoby w imponujących ujęciach przed i po. Ale na pewno tam był. Mięśnie nóg pękały. Zaraz po powrocie ćwiczyłam jogę w domu i po kilku oddechach w pozycji łódki zwróciłam się do mojego chłopaka z pytaniem: „Widzisz moje mięśnie czworogłowe?!”. Chciałam tylko pochwalić się nogami, ale oficjalnie była zima i nie miałam zbyt wielu okazji poza przechadzaniem się po mieszkaniu w krótkich spodenkach, podgrzewając ogrzewanie.

Ale jeszcze zanim wróciłem do domu, odczuwałem pozytywne skutki tych wszystkich kroków. Miałam więcej energii, mimo że codziennie zwiedzałam inną część świata, a po drodze nadal pisałam dla klientów. Zacząłem nawet program treningowy mniej więcej w połowie podróży, wykonując ćwiczenia z ciężarem własnego ciała w pokoju u rodziny goszczącej, aby pracować nad innymi mięśniami.

Chociaż moje ciało nie zmieniło się zbyt radykalnie, mój pogląd na nie uległ całkowitej zmianie. Zniknęły te negatywne myśli na temat moich guzków i guzków, nawet jeśli guzków i guzków nie było. Byłam dumna z tego, co potrafi moje ciało, czułam się silna i pełna mocy, a to wszystko sprawiało, że czułam się bardziej komfortowo w swojej skórze.

247continiousmusic

Julia Smith

Jak to zrobić bez rezerwacji własnej wycieczki

Bycie w Wietnamie nie jest warunkiem koniecznym do przeprowadzenia takiego eksperymentu z chodzeniem, ale było kilka sposobów, dzięki którym podróżowanie w naturalny sposób pomogło mi zrobić więcej kroków. Stawiając sobie ten cel tuż przed wyjazdem, postawiłam się w sytuacji, w której można było uczynić go priorytetem – nie było naczyń do mycia ani filmów do obejrzenia, a spędzanie czasu na Netfliksie zamiast wyjść na zwiedzanie wydawało się przestępstwem.

Ale nawet jeśli nie podróżujesz po świecie, możesz popracować nad zmianą swoich codziennych zajęć i sprawić, że chodzenie stanie się sposobem na załatwienie różnych spraw. W Wietnamie mój ogólny strach przed jazdą motocyklem po mieście i niepewność co do rezerwacji taksówek lub wspólnych przejazdów sprawiły, że wszędzie chodziłem, niezależnie od tego, czy było to zwiedzanie, wypicie porannej kawy czy pójście do apteki w pozornie niekończącej się poszukiwaniu sprayu na owady.

W wiejskim domu w Montanie spacery nie zawsze są możliwe, ponieważ szybkie autostrady i kręte drogi ze ślepymi zakrętami utrudniają pieszą podróż z domu do miasta. Ale liczyłem kroki, zamiast tego parkując i spacerując, nawet jeśli oznaczało to po prostu przejście przez rozległy parking Costco i dotarcie do Lowe's, zamiast jeździć od sklepu do sklepu. Lub wybrać się na poranny spacer, aby szybko zacząć liczyć kroki, a następnie zakończyć go spacerem po kolacji – lub wędrówką, w zależności od dnia – aby osiągnąć swój cel.

Nadal codziennie pokonuję 10 000 kroków, ale łatwiej jest pozwolić, aby życie stanęło na przeszkodzie, gdy nie mam poszarpanego wapiennego wybrzeża do spacerów ani szlaku w dżungli do zwiedzania zaledwie kilka minut od miejsca, w którym się zatrzymuję. Mimo że na co dzień nie pokonuję regularnie pięciu mil, wykonanie tego eksperymentu przez krótki czas dało mi spostrzeżenia, które utkwiły mi w pamięci. Widząc, jak dobrze czułem się, gdy chodzenie każdego dnia było dla mnie najważniejsze, dostałem narzędzia, dzięki którym mogłem rozpoznać, kiedy nie czuję się najlepiej i muszę podjąć kroki (często dosłownie), aby poczuć się lepiej.