- Taylor Swift miała różne odcienie blond włosów przez całą karierę.
- Piosenkarka w przeszłości również farbowała włosy na ciemniejszy miedziany kolor.
- Wielu fanów zastanawia się: jaki odcień blondu ma jej naturalny kolor włosów?
Taylor Swift może być wieloma osobami — uznaną piosenkarką, wielokrotnie nagradzaną autorką tekstów, miłośniczka czerwonej szminki , kocia mama — ale czy jest naturalną blondynką? Kolor włosów stał się tak synonimem jej urody, że fani często nazywam ją „blondynką” kiedy wspominasz o niej w Internecie (zwykle, gdy rzuca jaja wielkanocne w teledyskach).
Przez większość swojego czasu w oczach opinii publicznej Swift miała blond włosy, niezależnie od tego, czy były kręcone i długie, czy też obcięte na ostry bob, ale dokładnie cień blond zmienił się na przestrzeni lat. Przez pierwsze kilka lat w branży muzycznej włosy piosenkarki były jasnego blondu (ale nie całkiem platynowego) i kręcone. Następnie, w różnych momentach, począwszy od 2011 roku aż do dzisiaj, przeszła o kilka odcieni ciemniejszy do odcienia miedzi lub brudnego blondu.
Odważniejsze zmiany fryzury nie są jej jednak zupełnie obce. Nikt nie może zapomnieć, kiedy pojawiła się w programie okładka MODA i rok 2016 Gala Met I Coachella z rozjaśnianymi blond włosami. Kilka razy pokazała się z rudą fryzurą w teledyskach, najpierw w „Bad Blood”, a ostatnio w „All Too Well: The Short Film”, ale to była tylko peruka. (W maju 2021 r., kiedy Swift wygłosił wirtualne przemówienie w związku z wygraną Popowym Albumem Roku na gali nagrody radiowe iHeart, fani myśleli, że przefarbowała włosy na brązowo, ale okazało się, że to tylko kwestia oświetlenia.)
Jaki jest zatem jej naturalny kolor? Swift podzieliła się drobnymi zajawkami, gdy dzieliła się wspomnieniami z dzieciństwa, pokazując zdjęcia z dzieciństwa, na których widać, że ma naturalnie jasne blond włosy, tak jak jej matka.
Jednak, podobnie jak wiele blondynek, jej naturalny kolor włosów ciemnieje wraz z wiekiem. Mimo to, choć eksperymentowała z jaśniejszymi i ciemniejszymi odcieniami w teledyskach i występach, zawsze była naturalną blondynką, więc nazywanie jej „blondynką” nie jest nadużyciem.