Ian Somerhalder przez lata wcielał się w wiele różnych ról, w tym aktora i działacza na rzecz zwierząt, ale jego ostatnia rola taty może być jedną z jego ulubionych. W lipcu 2017 r. 39-letni Nikki Reed i jego żona Nikki Reed powitali na świecie córeczkę o imieniu Bodhi i od tego czasu jego życie nie jest już takie samo. Niedawno rozmawialiśmy z Pamiętniki Wampirów aktor biorący udział w Narodowym Dniu Zabierz kota do weterynarza, który odbył się 22 sierpnia we współpracy z Royal Canin, i nie mógł powstrzymać się od wychwalania swojej ulubionej części ojcostwa.
„To po prostu najbardziej żywy, spełniony i obecny świat, w jakim kiedykolwiek byłem” – powiedział o byciu tatą swojego rocznego dziecka. „Widzenie jej, przebywanie z nią i wychowywanie jej to najbardziej znana biologicznie rzecz. Poczucie chwili obecnej i tego, jak bardzo musisz być przy tym dziecku, jest niesamowite”.
Ian cieszy się ojcostwem, ale cieszy go także obserwowanie, jak jego córka dorasta i uczy się. „Obserwowałem ją dziś rano z kotami i uczy się, co to znaczy być delikatnym. Nauczyła się kochać po prostu kotki, bo one ją kochają. Są wokół niej. Ocierają się o nią. Biegają wokół niej w kółko. To po prostu rozświetla jej mózg. Jest bardzo podekscytowana.
Wygląda na to, że Bodhi zdecydowanie przejmuje miłość ojca do zwierząt i Ian nie mógłby być z tego powodu szczęśliwszy. „Wszystkie to moje dzieci, ale moja córka jest naprawdę moim dzieckiem. Ponieważ będzie mogła patrzeć na nią z tymi futrzanymi stworzeniami, które są częścią jej rodziny, będzie je kochać, dopóki nie odejdą” – dodał. „Będzie je kochać w społeczeństwie i nigdy nie przestanie kochać zwierząt, a wokół siebie będzie szerzyć tę samą miłość i energię”.