
Dzięki uprzejmości Kristine Thomason
Dzięki uprzejmości Kristine Thomason
Jeśli spędziłeś trochę czasu na TikToku poświęconym wellness, prawdopodobnie widziałeś filmy przedstawiające gwiazdy i osoby wpływowe fitness ćwiczące na pięknej siłowni ze wszystkimi sprzęt do ćwiczeń miłośnik fitnessu, modna czarna kolorystyka i naprawdę nienaganne oświetlenie. Jeśli masz naprawdę bystre oko, być może zauważyłeś także charakterystyczną tapetę z logo. Centrum fitness, o którym mowa, to Alo Gym — tak, to Alo, jak w przypadku eleganckiej marki odzieży sportowej — i jest jeszcze bardziej marzycielskie, niż pokazują to Twoje ulubione gwiazdy TikTok na ekranie.
Lubi Glena Powella , Beibery , I Kylie Jenner wszyscy zostali zauważeni w ekskluzywnej sali gimnastycznej, co lubią TikTokerzy Alix Earle I Jake’a Shane’a udostępnili pełne filmy wideo ze swoich doświadczeń.
Jako dziennikarka zajmująca się zdrowiem i dobrym samopoczuciem, która spędza nieestetyczną ilość czasu, zagłębiając się w każdy zakątek świata wellness w mediach społecznościowych, naturalnie byłam bardzo ciekawa siłowni, która nieustannie gościła na moim kanale. Po dokładnym zbadaniu sprawy (hm, wpadnięcie do króliczej nory na TikToku) szybko dowiedziałem się, że to nie jest żadna stara siłownia, do której można po prostu wejść i zostać członkiem – to przestrzeń do ćwiczeń dostępna tylko dla zaproszonych, zlokalizowana w siedzibie Alo w Beverly Hills. (Uwaga: to inna przestrzeń niż studia Alo Sanctuary, które być może widzieliście także w Internecie.)
Dowiedziawszy się, że siłownia Alo Gym nie jest otwarta dla publiczności, zarejestrowałem ją w pamięci jako fajne miejsce do ćwiczeń i nie zastanawiałem się nad tym dłużej. To znaczy… dopóki niespodziewanie dostałem e-mail. „Wykonujemy kontakt w imieniu Alo Beauty
Moje doświadczenie w siłowni Alo
Po entuzjastycznym „tak” na zaproszenie e-mailowe umówiłem się na spotkanie 1:1 Sesja treningowa Pilates w następnych tygodniach. Tego dnia podjechałem pod dyskretny, ale okazały budynek marki w Beverly Hills i zostałem przywitany przez bezpłatnego parkingowego.
Choć może to zabrzmieć dziwnie, nawet poczekalnia obok parkingowego była chłodna, z muralem przedstawiającym Wzgórza Hollywood, białą skórzaną kanapą i, co dziwne, motocyklem. Ale to nawet nie przyćmiło reszty budynku siedziby Alo.
Po zjechaniu windą z garażu na główne piętro, drzwi się otworzyły, ukazując hol, który był jednocześnie dramatyczny i spokojny. Sufit rozciągał się na wysokość sześciu pięter i miał spektakularne okna, przez które docierało delikatne światło słoneczne do każdego zakątka pokoju. Gdy mój wzrok przesunął się od prawej do lewej, dostrzegłem majestatyczne drzewo figowe, starannie dobrane stojaki z Odzież Alo , a massive 'alo' sculpture, and multiple seating areas that looked like they'd been plucked directly from a Restoration Hardware catalog. At the far left side of the lobby, I found the reception area, where I checked in for my class (admittedly, an uncharacteristic two hours early — hey, I wanted to take full advantage of the amenities!).
Kazano mi czekać w holu, gdziekolwiek mi się podoba, więc opadłem na ładny fotel z chustą, aby zająć się pracą. Ponieważ miałem trochę czasu do zabicia, zapytałem, czy w pobliżu są jakieś punkty gastronomiczne, w których mógłbym zjeść lunch – i wtedy uprzejmie zaproponowano mi sałatkę z Goop Kitchen, która była niewiarygodnie smaczna. Naprawdę chcę podkreślić, że w tym momencie nawet nie opuściłem LOBBY, a już byłem pod ogromnym wrażeniem.

Dzięki uprzejmości Kristine Thomason
When it came time for my class, my instructor found me and asked if I needed any Alo gear for the workout — but being the overachiever I am, I'd opted to wear an Alo set I already owned to my appointment.
Poprowadziła mnie przez kultową już siłownię marki. Pozwólcie, że nakreślę wam szybki obrazek: przy wejściu po lewej stronie znajduje się ściana rękawic bokserskich z logo „alo”, a po prawej pełne lustro. Następnie przeplatasz kilka warstw strategicznie rozmieszczonych donic z palmami, zanim wejdziesz na salę gimnastyczną. Środkowe piętro tej siłowni jest prawie szeroko otwarte (pozostawiając miejsce na boks lub inne treningi na podłodze), podczas gdy ściany są przerywane przez wszystkie urządzenia fitness, jakie można sobie wyobrazić. My jednak skręciliśmy w lewo i weszliśmy do prywatnej wnęki schowanej w prawym tylnym rogu sali gimnastycznej, wyposażonej w trzech reformatorów pilatesu.
I asked if it would be okay if I filmed and took some photos of our session together, and the instructor looked at me as if I'd asked if I could eat food in a restaurant. Not only was it okay, but she was ready to help me get that content — she literally offered to take photos and videos of me as I moved through her class. So, I took her up on that offer.
She called out moves to me and gave suggestions on spring settings, just like any other Pilates class. However, every so often — once she ensured my form and alignment were correct — she'd grab my phone and take some photos and videos at different angles around the Reformator Pilatesa . Jest całkiem jasne, że sprowadziła to do nauki, wiedząc, które ruchy i kąty są najlepsze. Na początku byłem trochę zaskoczony, gdy mój instruktor odgrywał rolę kamerzysty – ale po pierwszym czy drugim razie nawet nie zastanawiałem się dwa razy nad kamerą i po prostu skupiłem się na całym doświadczeniu.
Don't be fooled, though — this class isn't simply a photo opp. After spending an hour moving through various moves on the reformer, my abs, arms, and legs were burning. I will note, however, this isn't your classical Pilates class — it skews more on the modern, rigorous, fitness-forward side of the sport.
Na koniec treningu odbyłem wycieczkę po pozostałej części centrum odnowy biologicznej Alo — ponieważ siłownia to tylko ułamek wszystkiego, co mają w centrali. Znajdują się tu zimne kąpiele, sauny na podczerwień, komora do krioterapii, stacja z przekąskami, sala pooperacyjna wyposażona w narzędzia do pielęgnacji skóry i włosów, kino, a nawet studio nagrań. Każda przestrzeń wygląda jak odrębna akcja filmowa, z logo porozrzucanymi po całej powierzchni i nastrojową, organiczną, nowoczesną estetyką, która plasuje się gdzieś pomiędzy spa a klubem nocnym.
Wisienką na torcie: otrzymałam wygodny zestaw dresowy Alo na przebranie oraz kilka produktów do pielęgnacji skóry i akcesoria (oczywiście w kultowej szarej torbie tie-dye).
W skrócie: siłownia Alo to prawdziwa kraina wellness.
Jak naprawdę wyglądało ćwiczenie w siłowni „Influencer Gym”
Brałem udział w wielu zajęciach fitness over the years, and I've seen plenty of people prop up their phones to record themselves — but it's often met with varying degrees of annoyance from instructors and fellow class-goers.
Sesja pilatesu w Alo była jednak zupełnie nowym doświadczeniem: filmowanie było nie tylko tolerowane, ale wręcz zachęcane. W przypadku tej konkretnej siłowni ta polityka leży oczywiście w ich najlepszym interesie — to świetny marketing, gdy gwiazdy i wpływowe osoby publikują filmy fitness z logo marki odzieży sportowej w tle. Ale to doświadczenie skłoniło mnie do zastanowienia się: czy siłownia przeznaczona głównie dla wpływowych osób przynosi jakieś korzyści?
Trzeba przyznać, że dla mnie jako dziennikarza, który ma nieco nowsze podejście do tej całej gry w „treść”, było to w pewnym sensie uwalniające. Poczułem się znacznie mniej skrępowany faktem, że kamera była skierowana w moją stronę, gdy przechodziłem przez piki i deski.
Sure, it helped that I was the only attendee in the Pilates class, and I didn't have to worry about making anyone else uncomfortable. That said, just around the corner there were a few other people working out in the main gym space. But I didn't once feel awkward or worry about them judging me since, you guessed it, they were snapping photos and taking videos, too.
Przebywanie w przestrzeni, w której mogłem bez zahamowań rejestrować wideo moich doświadczeń, dodało mi sił (ośmielę się powiedzieć). I szczerze mówiąc, gdy kamera kręciła, byłam jeszcze bardziej świadoma utrzymywania właściwej formy niż zwykle – i uznam to za zwycięstwo każdego dnia.
Czy to oznacza, że wszyscy powinniśmy bez skrupułów filmować nasze treningi w imię budowania pewności siebie? Absolutnie nie. Jednak dla każdego, kto jest zainteresowany nagraniem sesji potu dla mediów społecznościowych – czy to w celach zawodowych, czy hobby – myślę, że może istnieć uzasadnienie dla tego typu przestrzeni. Gdzieś jak Alo lub inne namaszczone „siłownie wpływowych” to miejsca, w których twórcy treści mogą filmować, nie zakłócając nikomu treningu. Być może, choć może to zabrzmieć dziwnie, tego typu przestrzenie mogą zapewnić wszystkim bardziej uniwersalne, pozytywne wrażenia z treningu.
Ale w międzyczasie z radością będę spędzać czas w wymarzonej siłowni Alo w dowolnym momencie – udokumentowanym lub nie.
Kristine Thomason jest pisarką i redaktorką lifestylową mieszkającą w południowej Kalifornii. Wcześniej była dyrektorem ds. zdrowia i fitnessu w Mindbodygreen oraz redaktorem ds. fitness i dobrego samopoczucia w Women's Health. Prace Kristine ukazywały się także między innymi w 247CM, Travel Leisure, Men's Health, Health i Refinery29.