Gorące ujęcie: jeśli jest coś, co sprawia, że czujesz się tak dobrze, jak dobre samopoczucie, jest to płacz pod prysznicem. Nie mylić z łzy, które pojawiają się w dniu twoich urodzin Lub siedząc w samochodzie , płacz pod prysznicem to inny rodzaj uwolnienia. Ma działanie terapeutyczne, regenerujące i szczerze odmładzające.
Nie chodzi o to, że lubię czuć się smutny lub płakać nad fikcyjną istotą w „Domu smoka” – jak można powiedzieć – płacz ogólnie jest do niczego, powoduje pulsujący ból głowy i zasmarkany nos – ale ulga, którą odczuwam po wypuszczeniu tego wszystkiego pod prysznicem, szczególnie pomaga mi poczuć się bardziej zrównoważoną i skoncentrowaną. Kiedy skończę, poczuję się jak nowa kobieta.
„Udział w płaczu pod prysznicem może mieć charakter niemal ceremonialny – to sposób na uznanie i pozbycie się części emocji, które nagromadziły się w ciągu dnia” – mówi psychoterapeutka Brianna Paruolo. „Akt dosłownego mycia ciała i uwalniania emocji może wywołać silne poczucie oczyszczenia, zarówno fizycznego, jak i emocjonalnego”.
Poniżej Paruolo wyjaśnia więcej o tym, dlaczego płacz pod prysznicem jest tak cholernie przyjemny.
Eksperci przedstawieni w tym artykule
Brianny Paruolo jest licencjonowaną psychoterapeutką i założycielką On Par Therapy.
Dlaczego płacz pod prysznicem jest tak przyjemny?
Jednym z powodów, dla których płacz pod prysznicem może być tak przyjemny, są szczegóły sensoryczne. „Ciepła woda pod prysznicem i biały szum mogą działać kojąco, tworząc środowisko przypominające kokon, które zapewnia ochronę i pielęgnację” – mówi Paruolo. Ciepła woda nie tylko uderza mnie w czoło, łagodząc potencjalny ból głowy, ale para z gorącego prysznica łagodzi katar. Fizycznie nie ma lepszego miejsca na płacz niż pod prysznicem.
Na poziomie emocjonalnym prysznic zapewnia również idealne, prywatne miejsce do płaczu bez obawy przed oceną, mówi Paruolo. „To bezpieczna przestrzeń, w której możesz być naprawdę sam na sam ze swoimi emocjami”.
Kiedy płaczę pod prysznicem, nie martwię się tym, kto mnie usłyszy i jakie dźwięki wydaję. Po prostu uwalniam wszystkie emocje, które trzymałam w sobie tego dnia.
Z tych powodów Paruolo często zachęca swoje klientki, aby „zmyły dzień” niezależnie od tego, czy wiąże się to z płaczem pod prysznicem, czy nie. Pomaga to ludziom dosłownie zmyć stres i niepokój, które mogły mieć na nie wpływ wcześniej. Kiedy skończysz i wyjdziesz spod prysznica, jest to jak reset. Twój dzień może zacząć się od nowa, a Ty możesz iść dalej.
Oczywiście płacz sam w sobie nie jest zwykle zabawnym ani przyjemnym doświadczeniem, ale jest niezbędnym doświadczeniem, które pomaga „połączyć się z uczuciami, co jest zdrowe, naturalne i ważne dla dobrego samopoczucia emocjonalnego” – mówi Paruolo. A osobiście, jeśli płacz jest nieunikniony, wolę robić to pod prysznicem, gdzie mogę poczuć zapach mydła do ciała Dove, niż gdziekolwiek indziej.
Chociaż płacz pod prysznicem jest moim ulubionym sposobem na wypuszczenie łez, nie ma w tym nic złego, jeśli nie jest to Twoja ulubiona metoda. „Nie ma dobrego ani złego miejsca na płacz” – mówi Paruolo. „Liczy się to, że pozwalasz sobie na przetwarzanie swoich emocji”. Tak się składa, że uwielbiam przetwarzać swoje emocje podczas mycia szamponem, kondycjonowania, golenia i mycia ciała.
Taylor Andrews jest redaktorem Balance w 247CM i specjalizuje się w tematach związanych z seksem, związkami, randkami, zdrowiem seksualnym, zdrowiem psychicznym i nie tylko. W ciągu sześciu lat pracy w redakcji napisała o tym, jak trawione jest nasienie, dlaczego konieczna jest opieka po seksie i jak obalenie Roe zabija sytuacje sytuacyjne.