Randki

Oda do „ducha wzajemnego”

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
247continiousmusic

Ilustracja do zdjęcia: Aly Lim

Ilustracja do zdjęcia: Aly Lim



Nie ma nic lepszego niż bolesne i długotrwałe rozstanie z unikającym partnerem, które sprawi, że będziesz tęsknić za „normalnym” doświadczeniem randkowym – zwłaszcza jeśli wspomniane rozstanie ma miejsce na miesiąc przed twoimi 30. urodzinami. Co dość żenujące, mój ostatni split tak mnie zdołował, że skończyłem odwołuję własne przyjęcie urodzinowe . Tak, to nie był moment, w którym jestem najbardziej dumny.

Kiedy otrząsnęłam się i zdałam sobie sprawę, że tracę cenną energię przez emocjonalnie zahamowanego mężczyznę, zmarnowałam bardzo mało czasu, zanim wczołgałam się z powrotem do okopów aplikacji randkowych. Po kilku tygodniach ponownej znajomości udało mi się stworzyć obiecującą partię na Tinderze: był przystojny, dowcipny i mieszkał niedaleko. Spotkaliśmy się na drinku w naszej okolicy i odbyliśmy naprawdę świetną rozmowę. Nie było żadnych niezręcznych przerw ani cichych przerw, trochę się śmialiśmy, a nawet odkryliśmy, że oboje jesteśmy członkami tej samej hiszpańsko-angielskiej grupy ćwiczeniowej.

Wszystko poszło tak dobrze, że udaliśmy się do jego domu, zapaliliśmy jointa na jego kanapie i szybko zaczęliśmy się spotykać. To była naprawdę bardzo przyjemna i łatwa randka, która posłużyła mi jako świetny sposób na oczyszczenie palety po rozstaniu. Byłam nawet otwarta na kolejną, ale tu jest coś lepszego: kiedy mnie podrzucił, spotkał mojego psa, pocałował mnie na pożegnanie i wyszedł za drzwi, wiedziałam, że nigdy więcej go nie zobaczę.

Prawdopodobnie jesteś zdezorientowany. Dlaczego miałbym zdecydować się zaprzestać wszelkiej komunikacji z kimś, z kim spędziłem tak cudownie czas? To uczciwe pytanie, ale zadam ci inne: dlaczego nie? Pozwólcie, że przedstawię wam piękno wzajemnego widma (lub innego niedawny gość „Subway Takes”. opisane jako „puf” w tym samym czasie).

Świetnie się bawiliśmy, ale nie był to mecz na dłuższą metę, więc tak to zostawiliśmy.

Chociaż między tym mężczyzną a mną od razu pojawiła się chemia i miło spędziliśmy razem wieczór, nie byliśmy sobie też nic winni. Zamiast wysyłać przez jedną lub obie strony SMS-a z przeprosinami w stylu „Hej, nie poczułem połączenia” lub wymuszać drugą randkę, która nie była dla nas zbyt podekscytowana, podzieliliśmy niewypowiedziane porozumienie, że nigdy więcej nie będziemy musieli ze sobą rozmawiać. Wzajemnie się nękaliśmy. Świetnie się bawiliśmy, ale nie był to mecz na dłuższą metę, więc tak to zostawiliśmy.

Po zastanowieniu się nad tym doświadczeniem zebrałem inne opinie z mediów społecznościowych. Przeprowadziłem ankietę na Instagramie, aby zobaczyć, jak ludzie czuć duchy i jakie są ich preferencje. Odpowiedzi udzieliło ponad 60 osób i, ku mojemu miłemu zaskoczeniu, 68 procent odpowiedziało, że woli wzajemną atmosferę widma niż jednostronne widmo, karmione fałszywymi wymówkami, dlaczego druga osoba musi zakończyć połączenie lub stopniowe zanikanie.

To odkrycie było zarówno wartościowe, jak i wnikliwe, ponieważ uznałem, że wzajemne duchy są świetną alternatywą dla mojego wcześniejszego podejścia, polegającego na przeskakiwaniu o lata świetlne do przodu po pierwszej randce i zbyt szybkim przywiązywaniu się.

Dlaczego kocham wzajemne duchy

Po ponad dziesięciu latach randkowania mogę śmiało powiedzieć, że odzyskałam równowagę, jako dziewczyna z niepokojem i przywiązaniem. Dzięki połączeniu wielu lat terapii, przyjaźni, które nauczyły mnie, jak naprawdę wygląda bezwarunkowa miłość, i mnóstwu pracy nad wewnętrznym uzdrawianiem, uważam się teraz za osobę bezpiecznie przywiązaną.

Jednak w przeszłości walczyłem ze współuzależnieniem i niezdrowymi związkami z powodu mojego lękowego stylu przywiązania. Często odczuwałam dziką zazdrość i niepewność, obawiając się, że moi partnerzy w każdej chwili mnie opuszczą lub przestaną mnie kochać. To jeden z powodów, dla których naprawdę doceniam wzajemnego ducha.

Jeśli jesteś osobą o niespokojnym stylu przywiązania i masz tendencję do planowania ślubnej kolorystyki zaraz po wspaniałej randce z kimś nowym, współczuję Ci. I jestem głęboko przekonany, że koncepcja ta może Ci się przydać dystans na randkach , i właśnie tak to brzmi: oddzielenie siebie, swojej tożsamości i wizji przyszłości od osoby, z którą się spotykasz. Praktykowanie dystansu na randkach odciąża obie strony i zapobiega rozwojowi współuzależnienia.

Pozostawienie miejsca na wzajemne upiory, zwłaszcza gdy poznajesz kogoś nowego, to świetny sposób na ćwiczenie dystansu. Jeśli po pierwszej randce nie jesteś do końca podekscytowany i podejrzewasz, że druga osoba też nie jest – lub jeśli zauważysz, że później nie nawiązuje kontaktu – nie ma nic złego w porzuceniu tej więzi i nie robieniu sobie wielkiej męki z powodu zerwania więzi.

Jasne, komunikacja i uczciwość to wspaniałe rzeczy, które warto traktować priorytetowo podczas randek, ale oddzielenie się w formie wspólnego ducha to dobry sposób, aby przypomnieć sobie, że randkowanie powinno być zabawą i że nie musisz stawiać wysokich oczekiwań ani wywierać nieuczciwej presji na każdy nowy związek, jaki możesz nawiązać.

Nie jestem jedyny

Jeśli moja ankieta na Instagramie była jakąkolwiek wskazówką, wydaje się, że panuje wzajemny duch, ale z pewnością nie jest to zupełnie nowa koncepcja. Ludzie prawdopodobnie znikali między sobą od pokoleń – teraz znacznie łatwiej jest to wykryć, gdy Internet jest na wyciągnięcie ręki.

Jako autorka książek o seksie i związkach czuję się stosunkowo uprawniona do stwierdzenia, że ​​dzisiejszy krajobraz randek charakteryzuje się w dużej mierze malejącą odpowiedzialnością społeczną. Pomiędzy powierzchownym charakterem aplikacji randkowych a ograniczeniem interakcji osobistych dzięki telefonom, od których wszyscy jesteśmy uzależnieni, istnieje w dużej mierze niewypowiedziane (choć podzielane) przekonanie, że nie jesteśmy odpowiedzialni za uczucia innych ludzi.

Choć może się to wydawać trudne, jest też coś wyzwalającego w nieprzyjmowaniu na siebie presji zapewnienia każdemu superwygodnego i przyjemnego doświadczenia randkowego. Wszyscy jesteśmy dorośli i dopóki nie ranimy aktywnie innych, możemy kontrolować tylko w pewnym zakresie, jeśli chodzi o to, jak inni ludzie postrzegają nasz styl życia i zachowania.

Zawsze należy pamiętać o zwykłej uprzejmości i szacunku, ale są też sytuacje, w których odcięcie się jest w porządku – nawet zdrowe. Czy Twoja randka była wyjątkowo przerażająca lub bezpośrednia i nie wychwytywała Twojej mowy ciała ani sygnałów społecznych? Pieprzyć ich. Czy Twój mecz Hinge pojawił się późno, a następnie przez godzinę przy drinku zaczął rozmawiać wyłącznie o sobie i swoich inwestycjach w akcje? Ignoruj.

Nawet jeśli Twoje doświadczenie randkowe nie było okropne, ale po prostu nie pasowało, nie masz obowiązku upewniania się, że ktoś inny odejdzie od niego, czując się doceniony i pocieszony. Samouspokajanie się i inne zdrowe mechanizmy radzenia sobie to kluczowe umiejętności, których każdy dorosły musi się w jakiś sposób nauczyć. Nikt inny nie jest odpowiedzialny za to, abyśmy na koniec dnia byli szczęśliwi i stabilni.

Skąd miałem wiedzieć, że po dacie, którą wcześniej opisałem, wspólny duch był w porządku? Szczerze mówiąc, to był po prostu klimat, który podchwyciłem. Nie było żadnego wyraźnego sygnału, który by mnie o tym poinformował, ale po prostu poczułam chwilę akceptacji i ulgi, gdy wyszedł z mojego mieszkania. Chociaż jestem pozytywnie nastawiony do naszego wieczoru, jestem też wdzięczny, że nie spędziłem ostatnich pięciu miesięcy w związku, który mógłby nie być dla mnie odpowiedni.

Moja największa wskazówka dotycząca wzajemnych duchów to po prostu zaufać swojemu przeczuciu. Intuicja to piękna rzecz i jeśli czujesz, że połączenie jest ulotne lub że ktoś nie jest tym, kogo szukasz, prawdopodobnie masz rację. Kto wie? Wzajemne duchy mogą doprowadzić każdego z was do spotkania miłości swojego życia. Przynajmniej będzie to zabawna historia do opowiedzenia na imprezach.


Lexi Inks to dziennikarka lifestylowa mieszkająca w Brooklynie w stanie Nowy Jork. Oprócz tego, że pracuje w PS, jest także współautorką Bustle's Sex