
Ilustracja do zdjęcia: Aly Lim
Ilustracja do zdjęcia: Aly Lim
Krajowe Stowarzyszenie Koszykówki Kobiet (znane również jako WNBA) zostało założone w 1996 roku, ale przez lata było niedoceniane i lekceważone. Na szczęście jednak wreszcie doczekał się długo oczekiwanego i zasłużonego szumu. Draft WNBA przyciągnął 2,45 miliona widzów, według Sportico . Sezon 2024 rozpoczął się najwyższą frekwencją od 26 lat, według WNBA . A najnowszy mecz All-Star Game w ABC oglądało średnio 3,442 miliona widzów, według terminu , co czyni ją największą oglądalnością w historii, co oznacza ogromny wzrost zainteresowania i wsparcia dla graczy. Ale poza zawodnikami duża część sukcesu WNBA jest dziełem trenerów. Ile tak naprawdę zarabiają trenerzy WNBA? (Znamy już tzw pensje zawodników są szokująco niskie .)
Możesz pomyśleć, że wyższe oceny, oglądalność, baza fanów i przychody będą równe wysokim (lub przynajmniej wyższym) zarobkom, ale oto niefortunna prawda: najlepiej opłacani trenerzy (i gracze, jeśli o to chodzi) WNBA w 2024 roku nadal zarabiają znacznie mniej niż ich odpowiednicy z NBA. Tak naprawdę dopiero w 2022 roku trenerka WNBA, główna trenerka drużyny Las Vegas Aces, Becky Hammon, przekroczyła barierę 1 miliona dolarów rocznego wynagrodzenia, według Business Insidera . Wkrótce potem główny trener Phoenix Mercury, Nate Tibbetts, został najlepiej opłacanym trenerem w historii WNBA, zarabiając około 1,2 miliona dolarów rocznie. na Front Office Sports .
Tymczasem w NBA robi to główny trener Golden State Warriors, Steve Kerr 17,5 miliona dolarów rocznie . Dla porównania, to około 14,5 razy więcej niż w przypadku najlepiej opłacanego trenera WNBA. Nierówność wynagrodzeń nie jest nową debatą, ale pozwólcie, aby zapadła w pamięć.
Ile dokładnie zarabiają trenerzy WNBA?
Dokładne wynagrodzenia trenerów WNBA są trzymane w tajemnicy – skontaktowaliśmy się nawet z samym stowarzyszeniem, a rzecznik odmówił komentarza na temat finansów ligi. Wiemy jednak, że WNBA jest firmą prywatną, a każda drużyna to niezależna firma odpowiedzialna za pensje swoich pracowników. Każda drużyna kobiet jest także finansowana przez drużynę NBA, Raporty sportowe w Front Office . To powiedziawszy, roczne pensje pięciu najlepiej opłacanych trenerów WNBA w 2024 roku wahały się od 500 000 do 1,2 miliona dolarów.
Oto zestawienie najlepiej opłacanych głównych trenerów WNBA: – wynika z raportu Front Office Sports :
Nie chcę dodawać obrazy do kontuzji, ale warto również zauważyć, że Nibbetts, najlepiej opłacany trener (który jest mężczyzną), nie zdobył żadnego tytułu mistrza WNBA, podczas gdy Reeve (kobieta) zarabia około 500 000 dolarów mniej rocznie i zdobyła cztery tytuły.
Dlaczego trenerzy WNBA zarabiają o wiele mniej niż trenerzy NBA?
Oto, mój przyjacielu, pytanie warte wiele milionów dolarów (dosłownie). Podobnie jak w przypadku nierówności w wynagrodzeniach zawodników WNBA, wiele sprowadza się do nierówności w wynagrodzeniach w sporcie kobiecym jako całości (tak jak piłka nożna, tenis i hokej ). Historycznie rzecz biorąc, zróżnicowanie wynagrodzeń ze względu na płeć w sporcie zawsze stanowiło poważny problem.
Powód takiego stanu rzeczy wydaje się być wielowarstwowy, ale 247CM poinformowało wcześniej, że dwa najważniejsze czynniki można przypisać mniejszej oglądalności – choć jeśli jesteśmy szczerzy, WNBA poświęca znacznie mniej czasu antenowego i uwagi mediów niż NBA – oraz mniejszym przychodom.
WNBA rozgrywa także o 42 mniej meczów w sezonie niż NBA, co oznacza ograniczenie praw telewizyjnych i umów medialnych. Aby przedstawić obraz, NBA zarabia 2,6 miliarda dolarów rocznie na prawach medialnych, według Forbesa , podczas gdy WNBA zarabia około 60 milionów dolarów, według Front Office Sports . Wynik? Znacznie mniej pieniędzy wygenerowano dla ligi kobiet.
Czy nastąpił jakiś postęp w płacach?
Potencjalnie. NBA podpisała niedawno dużą umowę dotyczącą praw medialnych z Amazon Prime Video, NBCUniversal i Walt Disney Company o wartości 77 miliardów dolarów na 11 lat. A 2,2 miliarda dolarów z transakcji, czyli około 200 milionów dolarów rocznie, jest przeznaczone dla WNBA, raportuje Front Office Sports . Nie tylko zapewni to więcej czasu antenowego kobiecej koszykówce, ale istnieje także nadzieja, że wzrost oglądalności i wzrost pieniędzy przełoży się na wyższe pensje trenerów i zawodników.
Co więcej, w 2023 roku liga kobiet przyniosła ponad 200 milionów dolarów przychodów, co stanowi Wzrost o ponad 200% rok do roku . Sprzedaż biletów na mecze WNBA również wzrosła — o 93% w porównaniu z rokiem ubiegłym, według danych StubHub .
I chociaż dynamika WNBA rośnie (niektórzy chwalą debiutantów, jak Caitlin Clark i Angel Reese), pensje trenerów i zawodników niekoniecznie odzwierciedlały ten przepływ środków pieniężnych. Wynegocjowanie kluczowych umów i ogólnych warunków wynagrodzeń ligi może zająć lata, ale jest nadzieja. Walka o godziwą płacę w WNBA jest długa.
Andi Breitowich jest niezależną pisarką mieszkającą w Chicago i absolwentką Medill School of Journalism na Emory University i Northwestern University. Jej prace ukazywały się w PS, Women's Health, Cosmopolitan i innych. Jest masową konsumentką mediów społecznościowych, byłą skoczkinią o tyczce na uczelni, dba o holistyczne dobre samopoczucie i niestygmatyzującą opiekę reprodukcyjną.