Pieszy

Próbowałem pilatesu przez miesiąc i nigdy nie czułem się bardziej połączony z moim rdzeniem

Алекс Рейн 24 Февраля, 2026
photo of a writer with fitness gear for workout experiment trying walking and pilates for a month

Fotografia 247CM | Kaleya Rohlingera

Ilustracja na zdjęciu: Aly Lim

Fotografia 247CM | Kaleya Rohlingera



Ilustracja na zdjęciu: Aly Lim

Chociaż każdy prezentowany produkt jest niezależnie wybierany przez naszych redaktorów, możemy uwzględnić płatną promocję. Jeśli kupisz coś za pośrednictwem naszych linków, możemy otrzymać prowizję. Przeczytaj więcej o naszych Wytycznych dotyczących recenzji produktów tutaj.

Tego lata szukałem nowego planu ćwiczeń. Chciałem czegoś, co mógłbym robić w domu, czegoś, co nie sprawiłoby, że będę się pocił jak szalony w upale, i czegoś, za czym mógłbym dotrzymać kroku przez kilka miesięcy wypełnionych podróżami. Przyszło mi na myśl wiele rzeczy: bieganie na wakacjach było darmowe i łatwe do uprawiania, ale upał był po prostu zbyt duży. Chodzenie było solidną alternatywą, ale chciałem czegoś, co zbuduje większą siłę. Trening siłowy wydawało mi się, że jestem w dobrej formie, ale ponieważ większość moich treningów odbywała się rano, często nie miałem dość energii, aby podnosić tak duże ciężary, jak bym chciał.

Mając na uwadze te czynniki, zwróciłem się ku pilatesowi i stwierdziłem, że jest on niemal idealnie dopasowany do moich potrzeb treningowych. Chociaż każdy jest inny i nie ma dwóch identycznych doświadczeń, oto co przydarzyło mi się po miesięcznym treningu Pilates. Czytaj dalej, aby poznać wszystkie szczegóły dotyczące programu ćwiczeń, który stosowałem, a także konkretne wyniki – od siły fizycznej po zdrowie psychiczne.


Eksperci przedstawieni w tym artykule:

Grace Taylor , PT, DPT, jest fizjoterapeutą specjalizującym się w ortopedii ogólnej, opiece przed i pooperacyjnej oraz urazach sportowych.

Ashlea McKee jest certyfikowaną instruktorką pilatesu klasycznego i byłą profesjonalną tancerką.


Jest powód, dla którego Pilates to zrobił okazał się hitem wśród gwiazd i entuzjastów fitnessu: buduje siłę, nie powoduje nadmiernego pocenia się i można go wykonywać wyłącznie przy użyciu ciała i maty. W dni, kiedy miałam ochotę wstać z maty, postanowiłam połączyć pilates z chodzeniem. Mimo wszystko, jeśli to wystarczy dla Miley Cyrus , mi to wystarczy.

„Chodzenie to doskonałe narzędzie do aktywnej regeneracji, co oznacza, że ​​pomaga w procesie naprawy następującym po wzmocnieniu mięśni” – mówi Grace Taylor, PT, DPT. Pilates i chodzenie również uzupełniają się, jeśli chodzi o budowanie wszechstronnego programu ćwiczeń, mówi certyfikowana instruktorka pilatesu Ashlea McKee. Pilates zapewnia siłę, a chodzenie jest prostą i przystępną formą ćwiczeń sercowo-naczyniowych. Zasadniczo te dwa ćwiczenia są dopasowaniem dokonanym w niebie.

Mój program Pilates

Zwykle ćwiczyłem pilates rano przed pracą, a po powrocie do domu chodziłem, chociaż czasami zmieniałem zajęcia w zależności od harmonogramu (lub pogody). Chociaż nie byłem doskonały, ogólnie byłem dość konsekwentny; jeśli nie mogłem wcisnąć obu ćwiczeń w swój dzień, prawie zawsze znajdowałem czas na jedno. Aby moje spacery były ciekawe, rzuciłem sobie wyzwanie, aby wypróbować nowe ścieżki w mojej okolicy. Jeśli chodzi o Pilates, korzystałem z usługi abonamentowej — Pilates Z Ashleą (26 USD miesięcznie lub 245 USD rocznie) — co było bardzo dostępne i niedrogie, ale mimo to dało mi świetne rezultaty.

Ponieważ jestem nowicjuszką w dziedzinie pilates, treningi w aplikacji zawierały wiele pomocnych wskazówek wizualnych i dźwiękowych, które pomogły mi nauczyć się właściwej formy, a treningi na macie były dużym wyzwaniem, mimo że nie miałam przyrządu do ćwiczeń Pilates. Podobała mi się także możliwość wyboru różnych obszarów zainteresowania i długości treningu, w zależności od tego, jak bardzo odczuwałem ból lub ile czasu miałem danego dnia. Dla mnie było to lepsze niż angażowanie się w godzinny trening w studiu za każdym razem (chociaż to może być moje kolejne przedsięwzięcie fitness!). Próbowanie czegoś nowego w zaciszu mojego salonu było również znacznie wygodniejsze niż wejście do studia i wskoczenie prosto na zastraszającą maszynę.

Mój sprzęt do pilatesu

Pod względem sprzęt do ćwiczeń i sprzęt fitness, dodałem obciążniki na kostki, taśmy oporowe i okazjonalnie większe ciężary, aby moje treningi były bardziej intensywne. Mocno wierzę w wagę inwestowania w siebie, gdy rozpoczynasz nowy program ćwiczeń, więc zafundowałem sobie nowy sprzęt od Bala i Vuori. Przysięgam, że moje wspaniałe obciążniki na kostki Bala (55 dolarów) i opaski oporowe (35 dolarów) sprawiły, że byłam jeszcze bardziej podekscytowana codziennym uderzaniem na matę – i nie zaczynaj od luksusowej odzieży sportowej Vuori. Kiedy przyszedł czas na codzienne spacery, moje sprawdzone tenisówki Hoka Bondi 8 (165 USD) sprawiły, że każda mila była prosta. Jak wspomniałem wcześniej, nie miałem w domu reformera do pilatesu, więc treningi wykonywałem wyłącznie na macie.

Main Image Obciążniki na kostki Bala Z 55 $ 55 $ w Target Main Image pasma oporu Z 35 dolarów 35 dolarów w sklepie docelowym

Moje wyniki

Kiedy po raz pierwszy zacząłem ćwiczyć Pilates, nie zdawałem sobie sprawy, jak wiele mi to da. Po całym miesiącu wzmocniło to mój korpus, zwiększyło moją świadomość mentalną i poprawiło moją ogólną wiedzę na temat Pilates. Pomogło mi to także zwolnić tempo i cieszyć się „miękkimi ćwiczeniami” – i muszę przyznać, że bardzo mi się to podobało. Oto kilka innych najbardziej godnych uwagi wyników:

    Zwiększona uważność : Praktykowanie pilatesu sprawiło, że stałam się bardziej uważna na swoje ciało, co z kolei sprawiło, że stałam się bardziej uważna na otaczający mnie świat. Pilates zachęca, aby zwolnić i poczuć każdy centymetr ruchu, co z pewnością zrobiłem. Zwracałem większą uwagę na to, kiedy wstrzymuję oddech lub zasysam, zamiast napinać mięśnie brzucha. Poruszanie się powoli i uważnie pomogło mi lepiej wyczuć napięcie mięśni i odpowiednio je aktywować, kiedy tego potrzebowałem. Im więcej uważności zyskiwałem na macie, tym więcej zyskiwałem także poza matą. Tak naprawdę zdecydowałem się zrezygnować ze słuchawek podczas większości spacerów, aby być bardziej obecnym w swoich myślach. Gdy zauważyłem, że dolne mięśnie brzucha aktywują się podczas niektórych ćwiczeń Pilates, zacząłem również zauważać pewne myśli krążące po moim mózgu. Silniejszy rdzeń : Jedną z najbardziej poszukiwanych zalet pilatesu jest silniejszy korpus i z pewnością doświadczyłem tej korzyści na własnej skórze podczas mojego miesięcznego eksperymentu. Nie tylko moje mięśnie brzucha stały się silniejsze, ale także nauczyłem się angażować mięśnie tułowia w codziennym życiu – nawet jeśli właśnie wyładowywałem zakupy z samochodu. Co ciekawe, największą zmianę zauważyłem w dolnej części mięśni brzucha, którą ciężko jest zaangażować w inne treningi. Mój nowy, ulepszony rdzeń był zauważalny także w inny sposób. Na przykład, kiedy zwinąłem matę do pozycji ostatecznego spoczynku, w końcu udało mi się wygiąć kręgi w dolnej części pleców, jeden po drugim, tak jak prosili mnie o to instruktorzy jogi od lat. Zamiast uderzać dolną częścią pleców w matę jednym ruchem, czułem, jak dolne mięśnie brzucha napinają się mocniej, pomagając mi powoli schodzić w dół. Kiedy zdarzyło się to po raz pierwszy, był to dla mnie moment dumy, ponieważ mogłem poczuć, jak dobrze działa pilates. Bardziej spójna rutyna : Bardzo podobał mi się ten program ćwiczeń, ponieważ mogłem go wykonywać w dowolnym miejscu. Lato pełne podróży nie przeszkodziło mi w dążeniu do swoich celów fitness. Robiłem pilates na dywanie moich rodziców, w hotelach i na plaży; prawie wszędzie, gdzie poszłam, podążałam za Pilates. Oczywiście to samo dotyczy spacerów, które były świetnym sposobem na poznanie nowych miejsc, które odwiedzałem. Podobało mi się również to, jak elastyczne były oba treningi. Mogłem dodać ciężarki i taśmy oporowe lub je pominąć, w zależności od tego, jak się czułem.

Moje dania na wynos

Ponieważ podróże zwalniają, a rutyny wracają na swoje miejsce, nie jestem jeszcze pewien, jak będzie wyglądał mój zaktualizowany plan ćwiczeń, ale wiem, że zabiorę ze sobą lekcje pilatesu. Jestem teraz znacznie bardziej świadomy swojego tułowia i tego, jak go aktywować – niezależnie od tego, czy wykonuję deski, czy martwy ciąg. To powiedziawszy, naprawdę myślę, że pilates i chodzenie to coś, do czego będę wracać wielokrotnie – kiedy moje ciało będzie potrzebowało przerwy od treningów o dużej intensywności, kiedy poczuję, że dolna część tułowia potrzebuje treningu lub kiedy jest po prostu cholernie gorąco. To był program, który bardzo mi się podobał i na pewno planuję w przyszłości regularnie powtarzać Pilates.

— Dodatkowe raporty Chandlera Plante


Kaley Rohlinger jest niezależną pisarką dla 247CM, która koncentruje się na treściach dotyczących zdrowia, kondycji, jedzenia i stylu życia. Ma doświadczenie w branży marketingu i komunikacji, a od ponad czterech lat pisze dla 247CM.



Chandler Plante (ona/ona) jest zastępcą redaktora naczelnego ds. zdrowia i kondycji w PS. Ma ponad czteroletnie doświadczenie w zawodowym dziennikarstwie, wcześniej pracowała jako asystentka redakcyjna magazynu People oraz współpracowała z Ladygunn, Millie i Bustle Digital Group.


Main Image Pilates z Ashleą Z 26 dolarów 26 dolarów na pilateswithashlea.com Main Image Trampki Hoka Bondi 8 Z 165 dolarów 165 dolarów w Nordstrom